Dodaj do ulubionych

cała prawda

05.07.08, 09:02
Jak świat światem z prawdą czy opinią na dany temat jest jak z dupą, każdy ma swoją. Nie mniej jednak dziewczyny uważam, że niestety ale ludzie z tego kręgu kulturowego są strasznymi hipokrytami. Łacznie z niespójną religią, sprawia to wrażenie podwójnej moralnośći. Koran zabrania kraść ale już lekie oszustwo jest dopuszczalne. Odezwą się głosy, że przecież są udane zwiazki między przedstawicielami innych kultur - zgoda ale są to wyjątki , które potwierdzają regółę.
Decydować sie na zażyłe kontakty męsko damskie, gdzie on jest Arabem to trzeba być albo bardzo odważnym albo zdesperowanym.
Trochę zjeździłem świata i miałem z nimi doczynienia - powtarzam trzeba uważać gdyż mają podwójną moralność ! przykładem może być student z Afryki, który to sprawiął wrażenia "świetego imama" a po zmierchu na imprezie nalewł na maxa - na moje słowa : " mówiłeś, że picie alkoholu to zbrodnia a on odpowieda ale jest teraz ciemno i Mahomet nie widzi ;)"
A i jeszcze ciekawy tekst - nie z blogów :
forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=24864&t=1215240537090
Obserwuj wątek
    • shakirra1 Re: cała prawda 05.07.08, 10:50
      Snakel, jest trochę prawdy w tym, co piszesz. Ale np.:
      - Koran nie dopuszcza ani kradziezy, ani lekkich oszustw. Jesli
      dopuszcza te oszustwa, to pokaz mi taka sure w Koranie. Pisanie
      takich rzeczy jest niepowazne. To ze ktos kradnie i oszukuje
      swiadczy o jego braku moralnosci, a nie o tym, ze tak mowi Koran.
      Jedno z 10 przykazan mowi: "Nie kradnij" i co? W katolickim kraju,
      takim jak Polska, jest ono przestrzegane?? Czy to nie jest podwojna
      moralnosc wlasnie??
      - Zwiazki polsko-arabskie. Oczywiscie wakacyjne love story miedzy
      dwudziestolatka i animatorem z hotelu sa z gory przegrane.
      Dziewczyny te w 99,9% nie wiedza NIC o tej kulturze, a jak cos
      wiedza to sa to tylko i wylacznie stereotypy. Natomiast zwiazki
      miedzy dojrzalymi i swiatlymi ludzmi, to juz zupelnie co innego. I
      uwierz mi, sa udane.Tak jak w Polsce - tez mozna trafic na dobrego
      lub prymitywnego/agresywnego czlowieka. To zalezy od ludzi. W
      zwiazkach miedzykulturowych dochodzi jeszcze potrzeba kompromisu i
      wzajemnego zrozumienia. Uwierz mi, ze sa tacy Arabowie, ktorzy wbrew
      obiegowej opinii kochaja i szanuja swoje polskie (europejskie) zony.
      - A ten student z Afryki to mogl ewentualnie "bac sie" Allaha a nie
      Mahometa:-) Taka subtelna roznica:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka