egipt pierwszy raz

22.10.08, 18:41
Witam! Może ktoś mi pomoże, pierwszy raz lecę samolotem i właśnie z TUI do
Egiptu. Jak wygląda pomoc np przy odprawie, przy przylocie, zakwaterowaniu,
nie wiem nic....Jak wygląda przelot i transfer tj. czy wszyscy z różnych biur
podróży lecą razem i transfer tez jest wspólny? Skąd mam wiedzieć kto mnie
przejmie czy zaopiekuje. Proszę o praktyczne rady. Również jakie ciuchy zabrać
bo lecę 7-11 i nie wiem co faktycznie tam się przyda, a nie chce brać rzeczy
niepotrzebnych. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i pomoc :)
    • iwter Re: egipt pierwszy raz 22.10.08, 19:21
      Zadzwoń do przedstawiciela biura to ci wszystko powie.Tui to
      najlepsze biuro o transfer możesz być spokojna.
      • deoand Re: egipt pierwszy raz 22.10.08, 20:59
        Dość wątpliwe aby cały samolot należał do TUI więc pewno
        lecą ludzie z róznych biur ..Zasada gry dla debiutantów jest
        prosta - zawsze za ludźmi najpierw doprowadzą ciebie do
        okienka paszportowego gdzie kupisz wizę za pamietaj 15 $ a
        nie więcej - być może formularz wizowy dadzą ci w
        samolocie ale nie wiem jak nie to na miejscu po przylocie
        dalej z wizą po bagaże i znowu za ludxmi do transportera
        gdzie wyświetlone jest WAW HRG No xxx

        a potem podchodzisz do stolika z napisem TUI i dalej mówia
        ci do jakiego autokaru ... nie dawaj sobie zabrać bagażu
        przez bagażowych bo chcą oczywiście kasę ...

        pzdr deoand
        • nehti Re: egipt pierwszy raz 23.10.08, 10:48
          W samolocie są pasażerowie z różnych biur podróży. Nasz
          przedstawiciel czekał na nas przed odprawą i rozdawał druki wiz na
          lotnisku. Pokazał niektórym jak wypełnic i do którego okienka
          podejść. Przy okienku placisz 15 $ wklejasz wizę do paszportu.
          Ustawiasz się do długiej kolejki gdzie w kolejnym okienku siedzi
          facet i podbija wizę. Później przechodzisz do sali gdzie odbierasz
          sobie walizki i tam czeka Twój opiekun z tabliczką na której
          napisana jest nazwa biura. On ma listę na której jest Twoje nazwisko
          i mówi do którego autobusu wsiąść. Autobus ma najczęściej wsadzony
          za przednią szybą numer. W autobusie jest kolejny opiekun który w
          czasie podróży do hotelu mówi o sprawach organizacyjnych np o której
          godzinie jest spotkanie z rezydentem w hotelu. Po przyjeździe do
          hotelu opiekun wchodzi z Tobą do hotelu i w recepcji tłumaczy ( w
          języku polskim) jak wypełnić kartę meldunkową. Wszędzie za rączkę i
          jak w przedszkolu więc niczego nie musisz się obawiać.
          Pozdrawiam
          E
        • derduch-milutki-facio Kolejny pokaz niewiedzy "znafcy" 23.10.08, 10:59
          deoand napisał:

          > zawsze za ludźmi najpierw doprowadzą ciebie do
          > okienka paszportowego gdzie kupisz wizę za pamietaj 15 $ a
          > nie więcej - być może formularz wizowy dadzą ci w

          I w ten sposób wyrzuciłabyś kwotę 15$ pomnożoną przez ilośc osób podróżujących
          z Tobą w błoto! Kolejny przykład rażącej niewiedzy i ignorancji na Forum przez
          osobę chcącą "zaistnieć" i pochwalić się swoją "wiedzom"

          Lecą z TUI nie kupujesz wizy na lotnisku! Masz na nią specjalny kupon,
          wymieniasz go u przedstawiciela TUI na znaczek wizowy i idziesz spokojnie do
          odprawy. Prosto, łatwo i miło.
          W razie pytań wal śmiało.
          • zla_wiedzma Re: Kolejny pokaz niewiedzy "znafcy" 23.10.08, 11:16
            derduch-milutki-facio napisała:

            > Lecą z TUI nie kupujesz wizy na lotnisku! Masz na nią specjalny
            kupon,
            > wymieniasz go u przedstawiciela TUI na znaczek wizowy i idziesz
            spokojnie do
            > odprawy. Prosto, łatwo i miło.
            > W razie pytań wal śmiało.

            Tak święte słowa :). Jeśli chodzi o Tui czy Scan organizacja na 5+
            (poza pseudo przewodnikami na fakultetach). W razie czego pytaj, ja
            byłam ze Scanem, ale to bez różnicy.
            • kubek0802 Re: Kolejny pokaz niewiedzy "znafcy" 23.10.08, 11:35
              Rezydent nie jedzie razem autobusem i nie uczestniczy w meldunku,
              chociaż możesz trafić że będzie, ale to raczej wyjątek
              potwierdzający regułę. Piszę o TUI.
            • nehti Re: Kolejny pokaz niewiedzy "znafcy" 23.10.08, 11:36
              Byłam z Alfa Star, nie wiedziałam że z wizą w TUI jest troszkę
              inaczej :-))
    • my-mami Re: egipt pierwszy raz 23.10.08, 13:28
      Chyba że uczestnikiem wycieczki jest dziecko do lat 2. Wtedy jemu wizę trzeba
      zakupić, nie jest wliczona w cenę.
    • janan2 Re: egipt pierwszy raz 23.10.08, 17:06
      Proszę o praktyczne rady. Również jakie ciuchy zabrać
      > bo lecę 7-11 i nie wiem co faktycznie tam się przyda, a nie chce brać rzeczy
      > niepotrzebnych. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i pomoc :)
      Lecisz do ciepłego kraju,nawet w 11 jest ciepło.Będzie wrażenie gorąca.Mogą
      trafić się zimniejsze noce szczególnie że tam wieje ale to nie problem,można coś
      tanio dokupić lub zabrać z sobą lekką kurtkę lub sweter.I to nie dlatego że tam
      zimno bo tego się nie spodziewam (można zobaczyć prognozy na ten okres co
      lecisz) może na pustyni lub w górach.Cieplejszego coś zabierz bo będzie problem
      po powrocie.Bardzo zimno po wyjściu z samolotu.Poza tym nie przesadzać z
      niczym,bo tak jest tam,jak u nas powiedzmy w lipcu
      • 0_krysia22 Re: egipt pierwszy raz 28.10.08, 17:03
        janan2 napisał:

        > Proszę o praktyczne rady. Również jakie ciuchy zabrać
        > > bo lecę 7-11 i nie wiem co faktycznie tam się przyda, a nie chce
        brać rze
        > czy
        > > niepotrzebnych. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę i pomoc :)
        > Lecisz do ciepłego kraju,nawet w 11 jest ciepło.Będzie wrażenie
        gorąca.Mogą
        > trafić się zimniejsze noce szczególnie że tam wieje ale to nie
        problem,można co
        > ś
        > tanio dokupić lub zabrać z sobą lekką kurtkę lub sweter.I to nie
        dlatego że tam
        > zimno bo tego się nie spodziewam (można zobaczyć prognozy na ten
        okres co
        > lecisz) może na pustyni lub w górach.Cieplejszego coś zabierz bo
        będzie problem
        > po powrocie.Bardzo zimno po wyjściu z samolotu.Poza tym nie
        przesadzać z
        > niczym,bo tak jest tam,jak u nas powiedzmy w lipcu

        Dzięki za informacje. Każda jest dla mnie cenna. Pozdrawiam :)
Pełna wersja