Dodaj do ulubionych

Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - Nieeee!!!

16.03.09, 17:03
Zdegustowany jestem organizacją wyjazdów (a raczej jej brakiem) do Sharm el
Sheikh organizowanych przez bp Nowa Itaka.
Takiego partactwa jeszcze nie widziałem (to był mój 11 wyjazd).

Najlepszym przekrętem to było, że wyjazdy 3 dniowe (słownie trzy noclegi) były
sprzedawane przez Itakę jako 6 dniowe. I to wcale w nie małej cenie bo 1800 zł
HB za np. hotel Oriental Tivoli w Naama Bay. Kto kupował przez internet
dowiedział się o tym dopiero po zakupie. Firma liczyła bowiem tak:
środa 22:`15 wylot – 1. dzień
czwartek 6:00 transfer do hotelu – 2. dzień
piątek, sobota, 3,4 dzień
niedziela z hotelu wyrzucają o 11:15 – 5 dzień
(BRAK NOCLEGU!!!!)
poniedziałek wylot z Sharm 3:15 – 6 dzień
To tylko 3 noclegi !!!
Proszę zwrócić uwagę że bagaż należy wynieść z pokoju 11:15 i mamy 16 godzin
bez dachu nad głową, jedzenia, prysznica nawet pozbawieni dostępu do plaży.
Rezydent na spotkaniu organizacyjnym twierdził że np nie ma problemu aby
przenieść kolację na porę lunchu (tj. np na 12:00 wystarczy zgłosić w
recepcji) a jednocześnie Itaka nie wysiliła aby przenieść kolację z pierwszego
dnia (która przepadła) na ostatni dzień. I tak podróżni zostali bez jedzenia.
Rezydent-oszust twierdził również, że możliwe jest oficjalne przedłużenie
pokoju w ostatni dzień (za 30 USD) lub za łapówkę (~10 USD). On jednak tego
nie może zrobić bo jest oficjalnym przedstawicielem. Prawda była jednak inna.
Za przedłużenie pokoju do 18:00 (bez jedzenia) 50 USD, do 24:00 (z kolacją)
100 USD. Nie ma żadnego, pokoju socjalnego żeby się przebrać czy wziąć
prysznic (jak dalej twierdził rezydent) ani nawet pokoju na bagaże (bagaże
stoją na podwórku pod budynkiem recepcji – ciekawe co by było gdyby go ktoś
ukradł). Dodatkowo po opuszczeniu pokoju nie ma wstępu na plażę! Żądają 30
funtów od osoby (20 zł). Rezydent przezorne nie pojawił się w ostatnich dwóch
dniach w hotelu ani na lotnisku. PRZESTRZEGAM przed biurem które tak traktuje
swojego klienta.

Podobnie było na lotnisku w SSH podczas przylotu.
Samolot cypryjskiego przewoźnika przybył do SSH o 3 w nocy. Oprócz polskich
turystów na lotnisku nie było nikogo. Pojawił się arab z tabliczką Itaki
rozdał ulotki i uciekł. Ulotki zawierały jedno zdanie, że osoby nie
korzystające z wycieczek fakultatywnych do Kairu, Luxoru i Kolorowego Kanionu
nie są zobowiązane do wykupienia wizy.
I się zaczęło:
Samolot którym przylecieliśmy nie był egipski więc stewardesa nie rozdawała
wniosków o wizę. Część osób skierowała się więc bezpośrednio do odprawy
paszportowej, gdzie siedzący na krzesełku policjant (nie mówiący w żadnym
europejskim języku) oczywiście odmówił przeprowadzenia odprawy. W tym czasie
otworzono dwa okienka wizowe do których podeszła część osób a pozostała
miotała się po lotnisku usiłując uzyskać informację czy np. na wyjazdy do Ras
Mohamad lub klasztoru św. Katarzyny potrzebne są wizy czy nie. Zdania były
podzielone. Inni znowu nie wiedzieli czy jak nie chcą wykupywać wiz to
zmuszeni są wypełniać wnioski wizowe (któraś z „dobrze poinformowanych”
turystek twierdziła że nie ma tego od dwóch lat (i ewentualnie jak), część nie
miała długopisów, część nie wiedziała co zrobić jeśli nie chcą wizy itd.) W
końcu arab z okienka zdenerwował się powstałym bałaganem i zapędził wszystkich
w kolejkę do okienka wizowego. Część osób dla świętego spokoju wykupiła wizę
(a widziałem nawet takich co ją wykupiła a potem odstępowała innym). Chaos
totalny. Tym co zdecydowali się na wizę w okienku zabierali wouchery, które
potem trafiły do rezydentów, którzy w autobusach mieli pobierać opłaty za te
wizy. Kilka osób ich nie miała bo twierdziła że zabrała je przedstawicielka
Itaki w Warszawie. Część busów i autobusów które skompletowały się wcześniej
odjechała do swoich hoteli a na lotnisku zostali wysłannicy Itaki z ich
woucherami, o które z kolei proszono w hotelu itd. KRÓTKO MÓWIĄC 3 GODZINNY
BAŁAGAN I ZERO INFORMACJI. A wystarczyło tylko troszkę więcej dopisać w
ulotce.

Sam hotel piękny architektonicznie, czyściutki i nowy (3 baseny – jeden z
urządzeniami do podgrzewania wody i z darmowym silnym jacuzi, wygodne darmowe
leżaki) dobrze położony (150 m od promenady) z piaszczystą szeroką plażą (z
dostateczną o każdej porze ilością darmowych leżaków, parasoli i ręczników) i
z rafami (ale w sporej odległości od brzegu) z możliwością zakupu wszystkich
morskich sportów i wycieczek (lądowych też), np glassboat 10 USD dziecko 5USD.
Wejścia do pokoi z zewnątrz. Ja miałem widok na fontannę-wodospad. Większość
ma balkoniki. Jedzenie dobre. Obsługa angielskojęzyczna. Jak kogoś coś
interesuje to pytać. Hotel polecam. Dobre 4*.
Obserwuj wątek
    • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 18:30
      witam
      to mi dales do myslenia.otóż ja wlasnie 18.03.09 z tego biura i do
      tego hotelu wylatuje do egiptu.zaczynam sie bac;-)roznica jest tylko
      taka ze ja wykupilam wycieczke na 12 dni czytaj 10 wg twojej
      skali.myslisz ze jestem w stanie cos ugrac dzielac sie ta
      wiadomoscia z rezydentem za wczasu?
      podpowiedz mi co warto zobaczyc bedac tam na miejscu-jakies fajne
      niedrogie kafejki w ktorych mozna cos zjesc i wypic. jakies knajpy
      na wieczor w ktorych warto i nie warto sie bawic? gdzie robiles
      zakupy bo ponoc w hotelu mozna ostro przeplacic? no i czego sie tam
      wystrzegac?
      z gory THX pozdrawiam yesoooooooooo
      • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 20:49
        > ja wykupilam wycieczke na 12 dni czytaj 10 wg twojej
        > skali.myslisz ze jestem w stanie cos ugrac dzielac sie ta
        > wiadomoscia z rezydentem za wczasu?

        Myślę że nie jesteś w stanie nic ugrać. Rezydent spławi Cię bo on nie jest
        władny (bez pieniędzy) załatwić żadnego dodatkowego pokoju. Hotel za darmo nie
        będzie z nim gadał. Natomiast na przedłużenie pokoju nie opłaca się wydawać 100
        USD. Małżeństwom z dziećmi pomogli inni (zostający dłużej) Polacy (zapraszając
        ich do swojego pokoju na wieczorną pogawędkę) a reszta "urzędowała" na basenie.
        Ciepły wieczór w wygodnym basenowym leżaku (muszę sobie takie kupić) jest nawet
        przyjemny. Zresztą nie mieliśmy innego wyjścia.


        > podpowiedz mi co warto zobaczyc bedac tam na miejscu-
        Myślę że fajne jest delfinarium, reszta w zależności od upodobań (2 aquaparki,
        kasyno, gokardy, quady, Old Town, alf laila wa laila - wieczorem, wszędzie można
        dojechać taxi od 15F do 30F w zależności od pory dnia - (wieczorem jakby drożej)
        lub busem za 1F). Busy jeżdżą na trasie Lotnisko - Naama - Old Market i z
        powrotem. Z wycieczek to Izrael, Syria i biały kanion. Najfajniejszy jest biały
        kanion bo w nim jest wszystko w jednym: safari, wielbłądy/osły, zakupy,
        nurkowanie w Dahab, spacerowanie i tylko 100 km do przejechania.

        jakies fajne niedrogie kafejki w ktorych mozna cos zjesc i wypic.
        W Naama to są właśnie te najdroższe. Czytając ceny zwracaj uwagę czy zawierają
        wszystko (tj obsługę i przygotowanie) bo np. knajpka Fish Restaurant 3 przy
        naszej "plaży" ich nie zawiera i jak przychodzi do płacenia to jest duuuużo
        więcej niż w to co napisane jest w karcie.

        jakies knajpy
        > na wieczor w ktorych warto i nie warto sie bawic?
        nie wiem

        gdzie robiles
        > zakupy bo ponoc w hotelu mozna ostro przeplacic? no i czego sie tam > wystrzegac?
        na lewo od hotelu (50m) jest supermarket "247" z wózkami. Są tam pamiątki,
        spożywka, trochę przemysłowych itd. I najważniejsze że są ceny. Widać co się
        opłaca a co nie. Jest to najtańszy market w Naama (cenami zbliżony do Old Town)
        np. truskawki Old Town 5F; "247" 5,5F; centrum Naama 15F np. Bahus Market
        Ale najlepiej to raz zajechać do Old Town np busem za 1F (do końca) przystanek
        jest pod samą bramą i tam wszystko kupić.
        • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 21:44
          to ja tak informacyjnie:czy ja te zakupy w old town do hotelu
          wniose? chyba nie bardzo co? to co przemyt?
          i jeszcze jedno a z napojow wyskokowych cos jest jadalne?
          • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 21:53
            wroc -old market -hehehe
            p.s jest w tym hotelu jakakolwiek szansa na dokupienie all inclusive
            czy w ogole nie ma takiej opcji?
            • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 22:07
              angina26 napisała:

              > wroc -old market -hehehe
              > p.s jest w tym hotelu jakakolwiek szansa na dokupienie all inclusive
              > czy w ogole nie ma takiej opcji?
              All jest w sezonie jak jest więcej gości. Teraz tylko HB.
          • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 22:04
            angina26 napisała:

            > to ja tak informacyjnie:czy ja te zakupy w old town do hotelu
            > wniose? chyba nie bardzo co? to co przemyt?
            > i jeszcze jedno a z napojow wyskokowych cos jest jadalne?

            Z wniesieniem nie ma żadnego problemu. Nikt nie zwraca na to uwagi, chociaż
            oficjalnie nie wolno. Jeśli chodzi o alkohole to wypiłem piwo z lodówki
            pokojowej (po 25F) Z alkoholem nie ma problemu bo w Naama są sklepy "monopolowe"
            postrzegane przez miejscowych jako siedlisko szatana (jak zresztą całe Naama)
            • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 22:24
              hehe to jeszcze cie naciagne na troche informacji:
              a gdzie ja to trzymac bede? do lodoweczki wepchne;-)?
              polecasz jakies miejscowe specjaly co by przelyk wytrzymal?
              • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 22:36
                angina26 napisała:

                > hehe to jeszcze cie naciagne na troche informacji:
                > a gdzie ja to trzymac bede? do lodoweczki wepchne;-)?
                > polecasz jakies miejscowe specjaly co by przelyk wytrzymal?

                Ja trzymałem w ich mini barku czyli w pokojowej lodówce (razem z ich produktami)
                i nie było problemu. Oczywiście we wszystko najlepiej zaopatrzyć się na strefie
                na Okęciu. Jakby zabrakło to w centrum Naama jest bezcłowy z którego możesz
                korzystać w 48 godzin od pieczątki a potem zostają już tylko "monopolowe". Z
                jedzonka polecam oczywiście rybne restauracje (rybki, krewetki, kalmary itd) z
                grilla i na wszystkie inne sposoby. Nad samym morzem to ceny ok. 50 F za porcję
                (w Naama) Im dalej od morza i od centrum Naama tym taniej.
                • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 22:45
                  no dobra wielkie dzieki za info .jakby cos sie jeszcze przypomnialo
                  to na pewno sie odezwe-mam czas do jutra;-0 a jakby ci sie
                  przypomnialo co warto wiedziec to chetnie poslucham.
                  pozdrawiam
                  • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 07:49
                    Co tu jeszcze można napisać ...
                    Jak płacisz za napoje do kolacji w hotelu to z banknotu 50 LE (nie mówiąc o
                    mniejszym) możesz nie doczekać się reszty. (Chyba że chcesz siedzieć jeszcze
                    przez godzinę w restauracji). Wyraźnie się z tym ociągają licząc że sobie
                    pójdziesz. Lepiej daj 100 LE (wtedy chyba wiedzą że będziesz czekać na resztę i
                    szybko przynoszą). A jeszcze lepiej tyle ile trzeba plus napiwek. Ja dawałem
                    napiwki od 2 do 4 LE. Ceny to np. Sok wyduszony z owoców 12 LE, fanta cola (są
                    tylko w puszkach) 10 LE, koktail owocowy 18 LE itd. (15 LE ~ 10 zł)
                    W taksówce np. zwracaj uwagę czy zamiast funtów nie wydają ci piastrów (mi np
                    wcisnęli 25) i w ogóle pamiętaj, że Egipcjanie uwielbiają oszukiwać. Koledze
                    sprzedali w aptece środek na "zemstę faraona" który kosztuje 5 LE za 20 USD. I
                    jeszcze myślał że zrobił dobry interes dopiero rezydent go wyśmiał.
                    • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 10:33
                      to jak jest w koncu z ta wiza? trzeba ja wykupic obligatoryjnie czy
                      tylko na wypad do kairu,luxoru i kolorowego kanionu?
                      to prawda ze nasze srodku p-biegunkowe nie daja rady i lepiej kupic
                      w miejscowej aptece(tak informacyjnie-jak sie nazywa ten lek i ile
                      NA PRAWDE kosztuje?)
                      • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 12:20
                        Podobno na wycieczki do Petry, Jerozolimy, klasztor sw. Katarzyny i Ras Muhamad
                        (ale tylko gdzie dowóz jest drogą morską - bo lądową to trzeba) i wszystkie
                        drobniejsze typu quady, rejsy to nie trzeba.
                        Wszystkie pozostałe wymagają wiz. Tak tłumaczył rezydent.
                        Ja wizy nie brałem. Formalności załatwiłem w 10 min. Resztę czasu czekałem na
                        pozostałą część podróżnych. Wszystko wlokło się niemiłosiernie długo. Aż trudno
                        uwierzyć że nie był to pierwszy przylot turystów z Polski.
                        Polskie leki na ich biegunkę działają bardzo słabo. Oni mają Diax i Antinal,
                        który powinni sprzedać za 5 LE. Ale oczywiście będą próbowali zedrzeć ile się da
                        bo na nim (jak to w Egipcie) nie ma ceny.
                        • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 13:26
                          mnie interesuje tylko ras mohamed i wielki kanion -na to trzeba?
                          aha a jak jest z opieka lekarska w razie czego puk puk-ten zastrzyk
                          to droga impreza?
                          p.s pcham w te walizke i dostaje szalu yesooooo-wiecej jak 17kg sie
                          nie da;-0?waza ta?
                          aha i jeszcze jedno w tym sklepie bezclowym to plaqcimy czym kolwiek
                          tzn zloty ,dolar ,euro?
                          • n-att Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 13:32
                            Jak się jedzie z biurem opieka lekarska jest za darmo, za zastrzyk też się nie płaci. Po przyjeździe rezydent na pierwszym spotkaniu powinien wam powiedzieć co i jak, więc nie masz się co martwić.

                            Walizki ważą, ważą....

                            $ i Euro. Złotówek absolutnie nie bierz z sobą - bo i tak tego nigdzie nie wymienisz. ( Za to karta płatnicza się przydaje jak najbardziej. )
                          • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 14:48
                            Jak wezwiesz doktora do hotelu to minimum 100 USD. (Bierzesz rachunek i biuro ci
                            potem zwraca). Jak sama się zgłosisz do polikliniki (w połowie drogi między
                            Naama a Old Sharm) to usługa jest bezgotówkowa tzn ty nic nie musisz płacić.
                            Nadbagaż to 40 zł/kg. Sprawdzają rygorystycznie. Mi opłaciło się lepiej wyrzucić
                            2 l colę niż dopłacać.
                            W sklepie tylko USD lub euro i to papierkowe.
                            • n-att Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 15:23
                              No to w takim razie to czy i ile się płaci zależy od biura. U nas rezydent ( Alfa Star) zwracał uwagę, aby brać tego lekarza którego on poleca, bo mają taką umowę, że turysta nic nie płaci, a lekarz przyjezdza do hotelu.... Więc najlepiej zapytać na miejscu. :) (a no i na takie okazje rzeczywiscie lepiej mieć jakiś zapas pieniędzy)

                              Co warto przywieźć? Dużo wspomnień. ;)
                        • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 13:35
                          aaaaaaaaa i najwazniejsze na jaki koszt walutowy sie nastawiac? jaka
                          kwota pozwoli mi nie pasc z glodu i poszalec?
                          • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 13:43
                            aha co stamtad warto przywiesc? myslalam o papirusie (ile kosztuje?)
                            a moze cos jeszcze warto tak ku pamieci?
                            • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 14:38
                              Mają piękną biżuterię, perfumy, dywany, porcelanę. Na pewno zdołasz wytargować
                              ceny dużo niższe niż w Polsce.
                              • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 15:23
                                to jeszcze a propos plynnego zaopatrzenia w sklepie bezclowym: moge
                                pakowac ile wlezie czy sa ograniczenia ?
                                p.s zadne pytanie nie jest bez sensu ;-)
                                • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 15:24
                                  mowie o zakupach na lotnisku
                                • n-att Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 15:35
                                  We Wrocławiu można było wywozić 1L alkoholu na głowę, ale nikt tego nie sprawdzał. :)
                                • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 16:57
                                  angina26 napisała:

                                  > to jeszcze a propos plynnego zaopatrzenia w sklepie bezclowym: moge
                                  > pakowac ile wlezie czy sa ograniczenia ?
                                  Niestety nie wiem jak dużo alkoholu można kupić i wywieść. Ja raczej zawsze
                                  kupowałem w ilościach detalicznych (amatorskich)

                                  > p.s zadne pytanie nie jest bez sensu ;-)
                                  W takim razie odpowiadam że jednemu spokojnie wystarczy 500 USD na 10 dni (z
                                  wycieczkami) a drugiemu 1000 USD będzie za mało
                          • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 14:49
                            to pytanie jest bez sensu
                      • n-att Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 12:23
                        Lek nazywa się Antinal. Tani. Ok. 6-10 LE ( czyli ok. 4-6 zł po przeliczeniu. ;))

                        Nasz rezydent stwierdził jednak, że jak już kogoś złapie zemsta, to zamiast przez dwa dni się męczyć z tabletkami, lepiej od razu wezwać lekarza aby dał zastrzyk - działa szybciej. :)
    • 2rd Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 19:09
      o itace się nie wypowiem bylem z nimi i nie narzekam.
      ale nie pisz glupot a propo wizy.
      jak można odstąpić wize pieczątka i znaczek naklejony w paszport nie
      ściemniaj.Trzy godziny to jakaś nie kumata grupa.wnioski wizowe są
      rozdawane dopiero na lotnisku a nie w samolocie.
      A rezydent jakiego kolwiek biura może dopiero podejść do grupy po
      odprawie.
      I tu wychodzi cwaniakowanie wykupić czy nie 15 zielonych w kieszeni
      i z tąd ta checa.jeden samolot i tyle motania komedia.
      A tak a propo nie jedzie się na krucej niż tydzien a najlepiej na 2
      tygodnie bo itak się traci jeden dzień.
      Byłem z wieloma biurami i najwieksze zamieszanie robią turyści.
      Skargi turystów : delfin się nie uśmiechał,a słońce za bardzo
      prażyło,.
      I na pewno były oklaski zanim samolot sie zatrzymał typowe wiocha.
      • marilla43 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 20:06
        2rd napisał:

        >wnioski wizowe są
        > rozdawane dopiero na lotnisku a nie w samolocie.


        > nieprawda, nam rozdawali w samolocie(egipskie linie AMC)



        >> A tak a propo nie jedzie się na krucej niż tydzien a najlepiej na 2
        > tygodnie bo itak się traci jeden dzień.




        > wybacz,ale każdy sam decyduje na ile chce,albo może lecieć,prawda???
      • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 21:13
        2rd napisał:

        > o itace się nie wypowiem bylem z nimi i nie narzekam.
        > ale nie pisz glupot a propo wizy.
        > jak można odstąpić wize pieczątka i znaczek naklejony w paszport nie
        > ściemniaj.
        Piszę co widziałem.

        > Trzy godziny to jakaś nie kumata grupa.
        Nie trwało by to zapewne 3 godziny gdyby biuro w ulotce napisało dwa zdania więcej.

        >wnioski wizowe są
        > rozdawane dopiero na lotnisku a nie w samolocie.
        Bzdura. Byłem wcześniej 2 razy w Hurgardzie i raz z Safadze i pierwszy raz
        dostałem kartę wizową na lotnisku a nie w samolocie.

        > A rezydent jakiego kolwiek biura może dopiero podejść do grupy po
        > odprawie.
        Nigdzie nie napisałem że rezydent jest potrzebny przed odprawą.

        > I tu wychodzi cwaniakowanie wykupić czy nie 15 zielonych w kieszeni
        > i z tąd ta checa.jeden samolot i tyle motania komedia.
        Nie jestem pewien do końca co rozumiesz pod pojęciem "cwaniaczkowanie" ale ja
        nie zaliczył bym do tego pojęcia niewykupywania wizy za 15 czy ile tam USD
        (jeśli nie ma takiej konieczności. A komedią ( czy "wiochą" używając twego
        słownictwa) jest twoja ortografia.


        > A tak a propo nie jedzie się na krucej niż tydzien a najlepiej na 2 > tygodnie
        bo itak się traci jeden dzień.
        Pewnie że najlepiej na 2 a jeszcze lepiej 4

        > Byłem z wieloma biurami i największe zamieszanie robią turyści.
        Biura są właśnie od tego żeby nie było zamieszania

      • miriam_73 Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 17.03.09, 15:03
        Można odstapić wizę tak długo jak jej sam nie wkleisz do paszportu. Znaczków nie
        ma juz od 2 lat. Są duże naklejki z hologramem
      • iberia.pl 2rd nie opowiadaj bajek 19.03.09, 14:51
        2rd napisał:

        >wnioski wizowe są
        > rozdawane dopiero na lotnisku a nie w samolocie.


        cuda panie cuda, raz daja w samolocie a raz na lotnisku, wiec nie
        sciemniaj i nie zgrywaj znafcy.
    • 2rd Re: Sharm, Oriental Rivoli – Tak, Itaka - N 16.03.09, 21:47
      trochę pokory , mi się należy bo placę ha ha ha.
      a te wnioski w samolocie to dla tych co nie kumają.
      nie wszczyscy tak mają,wychodzą i rozdają wcześniej dla tych co nie
      rokują.
    • warszanianka Re: Sharm, Oriental Rivoli – ??????????????? 18.03.09, 11:19
      iasko mam pytanie odnośnie samego hotelu. otóż naczytałam się, że
      są tam pokoje bez okien (!?) lub z maleńkimi okienkami. Chciałam
      zapytać jak to naprawdę jest ? marzy mi się balkon ... ehhh a
      drugie pytanie to jak jest z jedzeniem (chodzi o walory smakowo-
      wizualne nie o zemste ;) ) ja jadę w czerwcu z selectours'a moze
      był tam ktoś z tego biura ?
      • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – ?????????????? 18.03.09, 11:52
        Hm, nie widziałem żadnych pokoi bez okien.
        Hotel jest nietypowy architektonicznie i wejścia do pokoi są z zewnątrz. Czasami
        przez drzwi a czasami przez balkon. Pokoje gdzie wejście jest przez drzwi mają
        okno (widok najczęściej na basen) lub przez balkon gdzie oknem są drzwi
        balkonowe. Na piętrze wejścia są tylko przez drzwi a część pokoi ma balkony. Być
        może tam (na piętrze) są jakieś pokoje bez okien, ale zastrzegam że takich nie
        widziałem i nikt z naszej wycieczki takiego pokoju nie miał. Za balkon jest
        dopłata 30 USD i warto z tego skorzystać jak ci zależy.
        Wybór jedzenia był mały bo w hotelu nie było nawet 100 osób, (tylko jedna
        restauracja czynna) Ale smacznie:
        śniadanie (codziennie tak samo): omlet, naleśniki, jajecznica z pomidorami,
        parówki smażone, biały i żółty ser oraz dodatki
        obiad: jedna lub dwie potrawy mięsne (smażone lub z grilla) codziennie coś
        innego, ziemniaki, warzywa, owoce (gruszki, pomarańcze i daktyle) Codziennie
        dodają jakieś danie extra np. (sushi, krewetki czy inne wynalazki) ale tą
        potrawę wydzielają "po trochu"
      • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – ?????????????? 18.03.09, 12:15
        Z hotelu jestem bardzo zadowolony. O to że przez ostatnie 16 godzin nie było
        noclegu i wyrzucili nas z pokoi OBWINIAM ITAKĘ ! Hotel to nie schronisko dla
        bezdomnych i za pokój (nawet socjalny) trzeba zapłacić.
        A że biuro ITAKA jest pazerne, to skończyło się koczowaniem na basenie.
        Tak się kończy gdy opłacony jest jeden nocleg a ktoś chce korzystać z dwóch.
        I tak się dziwię że hotel przez 16 godzin nie kazał polskim "turystom" opuścić
        hotelu i można było korzystać z basenu, leżaków, łazienek itp. Ja będąc
        właścicielem hotelu powyrzucał bym takich "turystów" co jadą na 6 dni a mają
        wykupione 3 noclegi.
        • warszanianka Re: Sharm, Oriental Rivoli – ?????????????? ;) 18.03.09, 12:33
          no to może jeszcze pytanko czy te 30 $ za balkon to dopłata za
          pokój czy od 1 osoby w pokoju (bo jak byłam w hurghadzie w aida
          verdito było od osoby dlatego na miejscu zdecydowałam się na 2
          hotel verdi o wyższym standardzie...)
          • iasko Re: Sharm, Oriental Rivoli – ?????????????? 18.03.09, 13:28
            O tych 30 USD powiedział rezydent, uznałem że to cena za pokój i nie pytałem o
            szczegóły.
            • angina26 Re: Sharm, Oriental Rivoli – ?????????????? 05.04.09, 20:30
              welcome to poland.wlasnie wrocilam z sharm sheikh. bylam z itaka w
              hotelu oriental rivoli i: IASKO MASZ KOMPLETNA RACJE.jest dokladnie
              tak jak pisales.duzo pomogly mi twoje informacje i stad wielkie THX
              obylo sie bez niespodzianek bo wiedzialam ze nastapia i z gory sobie
              z nimi poradzilam i uwazalam na wszystko co sie rusza i nazywa itaka
              hotel super,obsluga super,jedzenie po ok 5 dobie monotonne ale idzie
              wytrzymac tylko uwazam ze bylo zbyt malo miesa i ryb.niby byly co
              wieczor do kolacji ale bardzo wydzielane i zminimalizowane.ogolnie
              jedzenie to warzywa i owoce oraz sery na wszelkie mozliwe sposoby.do
              hotelu mozna wnosic wlasne zakupy bezproblemowo bo w sasiednich
              hotelach tak jak guffy czy mariot juz jest kontrola bagazu pod
              pretekstem terroryzmu;-)rezydentka z itaki bardzo mila i urocza i
              niczemu niewinna bo to itaka przygrala z turystami w cymbergaja i co
              poniektorzy koczowali 12 h bez prysznica na walizkach pod hotelem.
              ja za wczasu o tym wiedzialam i dlatego (i tu polecam dla
              wszystkich)-zapoznalam sie z polakami z turnusu ktorzy przylecieli
              tydzien po nas a mianowicie dwoma fajnymi warszawiankami(pozdro)
              ktore uzyczyly nam swojego pokoiku,prysznica,hotelu w ostatnim dniu.
              i tylko dlatego wyjazd ten uwazam za UDANY
              P.S taaakiej opalenizny nie mialam nigdy w zyciu;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka