Dodaj do ulubionych

Movenpick? - podróż poślubna

17.03.09, 16:07
Witam wszystkich.
Wybieram się w podróż poślubną do Egiptu.
Jestem juz prawie zdecydowany na hotel Movenpick w Tabie.
Zaznaczam iz byłem już w Egipcie i troche pozwiedzałem.
Teraz nastawiam się głównie na leniuchowanie, a jeśli chodzi o
wycieczki mam zamiar pojechać do Jerozolimy i Petry.
Jęśli ktos ma jakąś wiedzę na temat ww hotelu to bde wdzięczny za
podzilenie się;-)
Interesują mnie również informacje o tym jak wygladają plaze i rafy
w Tabie.

pozdrawiam
Daniel


Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Movenpick? - podróż poślubna 17.03.09, 18:05
      Moloch. Prawie na samej granicy, drzwi w drzwi z drugim molochem czyli Hiltonem.
      Sugerowałabym rezejrzeć się za czymś w Taba Heights, np. Hyattem. Do granicy 20
      minut, a do mariny z której wypływa katamaran do Jordanii (zdecydowanie odradzam
      wycieczkę w wariancie "przeprawa przez granice lądowe") o rzut beretem.

      Co do raf "w Tabie" - Taba jest pojęciem umownym obejmującym wybrzeże na
      długości kilkudziesięciu kilometrów i hotele się tam znajdujące :)
    • miriam_73 Re: Movenpick? - podróż poślubna 17.03.09, 18:12
      PS. Tu masz troche zdjęc oraz opinii:
      www.holidaycheck.pl/hotel-Zdjecia_Hotel+Moevenpick+Taba+Resort-ch_ub-hid_113919.html
      po prawej stronie jest link "Pokaż ten hotel na mapie" i na satelitarnym zdjęciu
      widać dokładnie jaki jest rozkład rafy. Na samym cyplu, widocznym na zdjęciu
      jest zaś Hilton.
      • daniel_stolica Re: Movenpick? - podróż poślubna 19.03.09, 16:48
        Dzięki bardzo,
        i czekam na dalsze porady/opinie:-)
    • desperato Re: Movenpick? - podróż poślubna 06.05.09, 13:08
      Wybieram się w lipcu do Taby. Hotel obok, czyli do Hiltona.
      Mövenpick jest trochę gorzej oceniany (jednak ma też więcej ocen). W
      takich "molochach", jak ktoś wyżej napisał, jest niejednokrotnie
      lepiej niż w kameralnych hotelach. Najgorsze jest to, że pierwotnie
      w umowie było lotnisko Taba, jednak zmieniono mi na Sharm-El-Sheik
      (200km dalej!). Ale to chyba problem linii czarterowych miał wpływ
      na tą zmianę (Triada). Tez mamy w planach Izrael i Petrę.

      Plaże piaszczysto-żwirowe (nic strasznego). Dość szerokie (w
      porównaniu z np. Sultan Gardens, gdzie byłem w ub.roku). Rafy
      hotelowe zapewne będą gorsze od tych z Sharmu.

      ---------
      desperato

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka