Dodaj do ulubionych

Co z tym Egiptem?

26.07.09, 12:41
Witam, powiedzcie mi proszę o co chodzi. Oglądając kabarety nie można nie
usłyszeć czegoś o Egipcie. Ostatnio ten temat był poruszany 3 razy na jednym
festiwalu kabaretowym ( albo że ktoś idzie na nogach do Egiptu albo że nurkują
z Ahmedem). Czemu tak wiele Egiptu w polskim kabarecie i nie tylko ? Jak
myślicie, macie jakieś pomysły ( oczywiście nie chodzi mi o to że Egipt jest
lubiany przez nas bo to wiem ale chyba nie chodzi o to że się wyśmiewamy z
nich i ich kultury?!)
Pozdrawiam PAULA
Obserwuj wątek
    • janan2 Re: Co z tym Egiptem? 26.07.09, 13:24
      paula81729
      > lubiany przez nas bo to wiem ale chyba nie chodzi o to że się wyśmiewamy z
      > nich i ich kultury?!)
      > Pozdrawiam PAULA
      To nie tak.Przedstawiają w krzywym zwierciadle,przejaskrawiają.Oglądałem.Zaczęło
      się od nadmiaru foto na naszej klasie,wyjazd ludzi nieprzygotowanych do
      zderzenia z inną kulturą,buraków i wyłącznie hotelowych głównie bywalców.Dla
      takich szczytem furory jest pokazanie zdjęć i zrobienie się wyższymi niż jest
      się w rzeczywistości.To piętnują.A miejscowych też,pośrednio.Mają własne
      przywary.Traktują nas jak chodzące bankomaty,oszukują wszechobecny bakszysz a
      nasze buraki nabierają się na to.A u nich to akurat zaleta.Ukraść nie ukradną
      ale oszustwo handlowe czy bakszysz to ich styl życia i zaleta.Trochę pokręcenie
      pojęć.
      • deoand Re: Co z tym Egiptem? 26.07.09, 15:23
        Każdy turysta to tylko dojna krowa dla tubylca - w Polce na Wybrzezu jest tak
        samo ... a u Arabów tez tak musi być i jest - wraz z dużą ilością
        turystów tubylcy doskonalą dojenie krów .

        A krowa dojona , jak to krowa - jedna / egiptomaniaczka / ryczy z zadowolenia
        - inna ryczy z dojenia .

        pzdr deoand
        • janan2 Re: Co z tym Egiptem? 26.07.09, 17:09
          deoand napisa
          > A krowa dojona , jak to krowa - jedna / egiptomaniaczka / ryczy z zadowoleni
          > a
          > - inna ryczy z dojenia .
          >
          Dobre!Mniej więcej o to biegało w tym kabarecie.Takie przykładowo negocjowanie
          godzin nurkowania.Przechytrzyć jeden drugiego i w efekcie oszukać.Co dla nich
          cnotą i zaletą akurat dla nas jest to oszustwo.No bo tak jest zderzenie kultur.U
          nas też obłupią turystę do kości jak dojną krowę.Wydaje się że nawet
          skuteczniej.Nawet konia nad Morskim Okiem doprowadzili że wyzionął końskiego
          ducha z przepracowania.Padł no bo dutki najważniejsze.Więc co się dziwić
          Arabom.Tam przynajmniej zwierzakowi chyba jeść dadzą.A z tym wyśmiewaniem to
          śmieją się głównie z naszych przywar narodowych.Nieprzygotowani kropią
          światowców i obytych a wychodzą na durniów.Nic dziwnego że póżniej ryczą jak się
          zorientują.Zachwalane przez niektórych nurkowanie szczególnie to z rurką przy
          brzegu to też powód do drwin.Rafa raczej w szczątkowej formie,można znależć
          muszlę/WC/egipską na dnie i różne śmieci.Nawet ta rura ściekowa prawdziwa.Też są
          bezpośrednio w morze.A kabareciarze to wszystko wychwycili i pokazali w krzywym
          zwierciadle pognębiając jeszcze buraków.Tylko ten smiech z tego to raczej
          przestroga.
          • simon_r Re: Co z tym Egiptem? 27.07.09, 09:59
            janan2 napisał:

            > Zachwalane przez niektórych nurkowanie szczególnie to z rurką przy
            > brzegu to też powód do drwin.Rafa raczej w szczątkowej formie,można znależć
            > muszlę/WC/egipską na dnie i różne śmieci.Nawet ta rura ściekowa prawdziwa.Też s
            > ą
            > bezpośrednio w morze.
            >

            Tak lekko odbiegając od tematu... gdzież to byłeś, że znalazłeś rurę ściekową,
            muszlę klozetową na rafie i rafę w postaci szczątkowej???
            • janan2 Re: Co z tym Egiptem? 27.07.09, 13:28
              simon_r napisał:
              > Tak lekko odbiegając od tematu... gdzież to byłeś, że znalazłeś rurę ściekową,
              > muszlę klozetową na rafie i rafę w postaci szczątkowej???

              Tylko jeden przykład,żeby całkiem nie zohydzać.HRG.Baza nurkowa
              HALABANAHA.Przystań skąd odpływają statki na rafy.Obok widać rura prawie na
              wierzchu w takiej prostokątnej obudowie betonowej przy odpływie.Mnóstwo ryb,nie
              dziwota.Najlepiej z pokładu stateczku wystarczy spijrzeć w wodę ,jest prawie
              wszystko,nawet zatopiona łódz plastikowa.Nie znikło z pewnością jest do dziś.Na
              pocieszenie jest też "oczyszczalnia ścieków" do tej rury obok.Zarośnięte
              trzcinami ale widać zza płotu.Dwa doły-stawy ze ściekami z przepływem jeden do
              drugiego.To gęstsze jest w pierwszym a to odstane leciutko w drugim a stąd do
              rury i bezpośrednio w morze.Nie zasypali,jest do dziś.Biegnij zobacz.Jedno i
              drugie.No i tak bardzo bym się nie wymądrzał bo znam więcej takich "kwiatków".Co
              do rafy przybrzeżnej.To gdzie taką widziałeś w głównych kurortach.Wszystkie
              zniszczone,zamulone z niewielką ilością stworzeń żyjących.,no może poza
              jeżowcami.Tych całe dywany,ale rybek z rzadka a rafa to raczej to co z niej
              zostało,wyglancowane głowy wapienne lub rumosz rafowy głębiej pościnany
              płetwami,obłamany nieżywy.Lepiej w SSH.Ale i tam degradacja postępuje.Jak chcesz
              widzieć prawdziwą to co najmniej ćwierć mili od brzegu,czym dalej tym
              lepiej.Podać więcej
              • w.owerko Re: Co z tym Egiptem? 27.07.09, 15:25
                Kabaret jak kabaret,jego prawo aby wyśmiewac się ze wszystkiego,tym
                razem padło na Egipt natępnym padnie na coś innego ale wolę
                wypoczywac w SSH czy w Marsie niż w Łebie czy innym
                Polskim"kurorcie"gdzie woda brudna a w wodzie znajdziesz wszystko co
                chcesz ,całą tablicę chemiczną do tego "skubią "Ciebie na czym się
                da od wynajęcia pokoju po rybkę zmarżniętą w srodku.
        • na_be Re: Co z tym Egiptem? 30.07.09, 16:04
          Nie mam pojęcia o co chodzi, ale tam jest specyficzna kultura i tak naprawde
          powodów do żartów jest jak wszędzie, bardzo dużo
    • jackylu Re: Co z tym Egiptem? 27.07.09, 09:48
      tak sie skłąda że w ubiegłym roku Ani Mru Mru , Łowcy B i jeszcze
      ktoś tam z I ligi kabaretowej wypoczywali w Egipcie , co nie było
      żadną tajemnicą , wręcz oferowane było jako atrakcja doatkowa do
      wyjazdu . No i na efekty nie trzeba było długo czekać , te żarty i
      motywy są ż życia wzięte .
      Komon mister aj wgot a speszial prajs for ju tudej ;)
      • marty123 Re: Co z tym Egiptem? 27.07.09, 11:03
        Jest mala roznica miedzy Polskim morzem a egipskim ( nie liczac pogody i temperatury wody :) ), w Egipcie kradziez jest ciezkim przestepstwem w religii Islamu, dozwolone jest oszukiwanie, u nas nad Baltykiem mozna doswiadczyc i jednego i drugiegio i to w bialy dzien.

        Dlatego jakos ostatnio wole Egipt :)

        Pozdrawiam
        Marcin
        • janan2 Re: Co z tym Egiptem? 27.07.09, 13:50
          marty123 napisał:
          >
          > Dlatego jakos ostatnio wole Egipt :)
          >
          Oczywiście że tak,podzielam pogląd Twój i założycielki.Mimo wszystkich
          niedociągnięć lepiej tam niż u nas.Same plusy.Ale też trzeba widzieć nie tylko
          to co oni czy my byśmy chcieli,ale też boczną rzeczywistość bez różowych okularów.
    • paula81729 Re: Co z tym Egiptem? 27.07.09, 13:38
      Wiecie co może tam być rura ściekowa i wszystko, wszystko ale jak i tak bardzo
      polubiłam Egipt nic mi nie przeszkadza bardzo bym chciała tam wrócić mam
      nadzieję że tak będzie dzięki za wszystkie odpowiedzi
      Pozdrawiam PAULA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka