Gość: maja IP: 217.149.246.* 31.05.07, 13:03 jakie są Wasze doświadczenia w tym zakresie? Wybieram się z Chłopakiem z Kuźnicy Białostockiej do Grodna pociągiem na jeden dzień. Powinnam się obawiac o swoje bezpieczenstwo? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: goroh Re: bezpieczeństwo na białorusi IP: *.devs.futuro.pl 01.06.07, 09:41 bezpieczniej niz u nas. jezeli nie bedziecie publicznie obrazac glowy panstwa to wszystko bedzie ok widac wiecej milicji na ulicach, ale wlasnie dlatego jest porzadek, a turysci ich nie interesuja... Odpowiedz Link
Gość: Akuń Re: bezpieczeństwo na białorusi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 15:52 Gość portalu: maja napisał(a): > jakie są Wasze doświadczenia w tym zakresie? Wybieram się z Chłopakiem z > Kuźnicy Białostockiej do Grodna pociągiem na jeden dzień. Powinnam się > obawiac o swoje bezpieczenstwo? ++To zależy od twojego chłopaka... Jesli sie go obawiasz... (((-; Jeśli sie zachowujesz w normalny sposób - nie szukasz przygód i zaczepki [a nawet jesli szukasz - to zasadniczo też] nie masz się czego obawiać. trzeba zachować zdrowy rozsadek i tyle - na pewno bezpieczniej niż na zachodzie. Chyba, że zamierzqasz podjąć opozycyjną wobez reżimu działalność - ale i wówczas twój paszport [zakładam, że polski] uratuje cie przed wiekszymi nieprzyjemnościami. Odpowiedz Link
Gość: Natalla Re: bezpieczeństwo na białorusi IP: *.bsk.vectranet.pl 08.06.07, 00:11 Jak nie będziesz smarować pomnika Lenina w nocy masłem, nie będziesz nosiła biało-czerwono-białej falgi, to już 50% sukcesu. Jeszcze po prostu trzeba się zachowywać NORMALNIE. Na Białorusi jest bezpieczniej niż w Polsce. Polskie uprzedzenia do Białorusi i wschodu (nie wiem dlaczego w ogóle istnieją) są wyssane z palca(wszytko oprócz tego, że tam nie ma demokracji). Jedź i podziwiaj, w Grodnie polecam restaurację Biełastok i kotlety mielone (byałoruski: mjal'onyja katlety). Odpowiedz Link
Gość: Akuń Re: bezpieczeństwo na białorusi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 10:51 Jak nie będziesz smarować pomnika Lenina w nocy masłem, nie będziesz nosiła > biało-czerwono-białej falgi, to już 50% sukcesu ++Nie przesadzajmy!!! Pomnika Lenina nie należy smarować w dzień - w nocy jakoś obskoczy. A koszulki z białoruskimi symbolami narodowymi nosiłem w RB latami - tylko raz przyczepił sie milicjant - ale po stwierdzeniu, że jestem obywatelem RP - odczepił się... Choć oczywiście są niebezpieczne mieszanki: w koszulce z pogonią, smarować masłem, pomnik Dzierżyńskiego [i co z tego, ze też Polak?...(((-; ], na przeciw siedziby KGB, powtarzajac jednocześnie głośno: "Dałuj Łukaszenku". Przy robieniu na raz tylko jednej z tych rzeczy - mozna sie jakoś wywinąć... ((((-; Odpowiedz Link