Dodaj do ulubionych

problem z odzieżą - pyli się

IP: *.nplay.net.pl 13 lat temu
Dzień dobry,
mam nietypowy problem z odzieżą; mam nadzieję, że dobrze to opiszę.

Moja odzież strasznie się pyli, tzn., że podczas np. trzepania lub zakładania unosi się z niej chmara pyłków, kurzu, kłaczków. Nawet jeżeli jest świeżo wyprana to przed składaniem, wynoszę ją na balkon i wytrzepuję - wszędzie unosi się pyłek.

Dodatkowo w mieszkaniu ten pyłek często się odkłada na meblach co powoduje, że co tydzień muszę je przecierać (bardzo uciążliwe). Proszę o pomoc, co zrobić z tym fantem.
Nadmienię, że wiele z tych ubrań ma klika lat (raczej nie należę do osób szybko niszczących odzież). Mam sporo ubrań - ze 40 koszulek, 60-70 par skarpetek itp.
Staram się kupować dobre jakościowo rzeczy (np. koszulki fruit of the loom - mając nadzieję, że są z dobrej jakości bawełny i wystarczą na dłużej).
Czy jedynym rozwiązaniem jest wymiana całej garderoby?
Obserwuj wątek
    • iksigrekzet111 Re: problem z odzieżą - pyli się 13 lat temu
      Może raczej wymiana proszku do prania? Podejrzewam że problemem jest niewypłukany proszek podczas prania. Spróbuj też załadować mniej odzieży do pralki lub włączyć dodatkowe płukanie.
    • baba-baba Re: problem z odzieżą - pyli się 13 lat temu
      -może jesteś przewrażliwiona i widzisz to czego inni NIGDY nie zauważą,pyłki zawsze są
      -może masz suche powietrze w domu
      -może masz paprochy w pralce w tym kołnierzu(może wyprałaś kiedyś chusteczkę higieniczną)
      -kup taką rolkę silikonową do zbierania sierści z ubrań,na pyłki idealna,przejedz ubrania jak wyschną
      -przecieranie mebli co tydzień to za mało nawet jak się nic nie pyli,na początek wycieraj codziennie przez tydzień chociaż
      -stosuj spray na meble,który jest antystatyczny
      -często wietrz mieszkanie i spryskuj rośliny
      -wytrzep dywany
      -spryskaj wszystko co popadnie mgiełką wody z dodatkiem płynu do płukania (antystatyczny oczywiście)
      • Gość: ubr Re: problem z odzieżą - pyli się IP: *.nplay.net.pl 13 lat temu
        Dziękuję za odpowiedzi.

        Podam jeszcze kilka szczegółów, które być może lepiej naświetlą problem.

        - używam tylko płynów do prania, nie proszków
        - do przecierania mebli używam pronto
        - nie mam firanek, zasłon,
        - ostatnio wyrzuciłem (jestem mężczyzną) wykładzinę - była na całej powierzchni pokoju i miała kilka lat. Wykładzina była gruba, puszysta - na pewno dobrze trzymała kurz
        - teraz mam również wykładzinę - ale mniejszą (jak chodnik) - będzie mi łatwiej ją prać lub czyścić
        - mieszkanie wietrzę codziennie
        - w mieszkaniu nie mam za wiele elementów absorbujących kurz - brak firanek, dywanów, wszystko mam raczej pozamykane w szufladach, szafach itp.
        - nie mam siły, żeby codziennie odkurzać meble (aż takim masochistą to nie jestem ;).

        Wydaje mi się, że problem leży jednak w tym, że część moich ubrań to po prostu stare (ale dobre) rzeczy. Kupiłem świeże ręczniki i one tak nie pylą jak stare. Zastanawiałem się nad kupnem odkurzacza wodnego; wtedy cały ten kurz zostałby odfiltrowany (tyle że w całym mieszkaniu posiadam 5m2 wykładziny :)).

        Jak rano ścielę łóżko (pościel niedawno wymieniona + nowe kołdry antyalergiczne) i mam słoneczny ranek, to widzę jak w powietrzu wirują drobinki kłaczków.
        • iksigrekzet111 Re: problem z odzieżą - pyli się 13 lat temu
          Jakby problemem była zbyt krucha bo stara odzież to po prostu rozrywałaby się w praniu czy w noszeniu. Jak jest cała to w tym przypadku nieważne że stara. Czy masz natłok tych paprochów gdy wytrzepiesz w pokoju ciuchy? Jak to nie proszek i nie zalegający kurz to albo pyły wlatują przez wentylację lub okno gdy wietrzysz albo zwyczajnie czepiasz się tego co i my wszyscy mamy w domach. Próżni w końcu nie mamy więc zawsze jakieś drobinki w powietrzu wirują. Pozostaje regularne sprzątanie jak wszędzie.
    • Gość: *** Re: problem z odzieżą - pyli się IP: *.244.206.91.rev.jpk.pl 13 lat temu
      Eeeee? Gejem jesteś czy co?
      • iksigrekzet111 Re: problem z odzieżą - pyli się 13 lat temu
        Gość portalu: *** napisał(a):

        > Eeeee? Gejem jesteś czy co?

        A co to ma wspólnego z pytaniem o porządek w ubraniach. Czy wg Ciebie facetowi - niegejowi nie wypada mieć porządku??? To kim Ty jesteś????
    • Gość: fela Re: problem z odzieżą - pyli się IP: *.24.108.94.ipv4.supernova.orange.pl 6 lat temu
      JA MA MAM TEN SAM PROBLEM TEŻ ZANIM SCHOWAM DO SZAFY UPRANE RZECZY WSZYSTKIE NAJPIERW WYTRZEPUJĘ NA TARASIE. DOMOWNICY UWAŻAJĄ ŻE TO JAKAŚ FOBIA . MAM TO W NOSIE ROBIĘ SWOJE I TRAKTUJĘ STRZEPYWANIE UBRAŃ JAKO SPORT NA ŚWIEŻYM POWIETRZU:) W DOMU DZIĘKI TEMU MAM MNIEJ KURZU. POZDRAWIAM WSZYSTKICH KTÓRZY TO ROZUMIEJĄ:)
    • Gość: ZiP Re: problem z odzieżą - pyli się IP: *.dynamic.chello.pl 4 lata temu
      Mam to samo - zakupiłem białe podkoszulki. Od razu pyliły - jeszcze nie prane. Wyprałem. Pyliłi. Wyprałem ponownie w płynie. Pyliły. Wyprałem w płatkach mydlanych ...pylą cały czas. Oby to nie był mikroplastik.
      To nie jest normalne. Zostały mi 3 sztuki także białych wcześniej kupionych inna firma itd. Nigdy nie pyliły.
      Ciekaw jestem czy nie jest to szkodliwe ... w powietrzu są miliony pyłków ale takich trochę większych niż kurz. Znalazłem na necie wasze wypowiedzi i miałem nadzieje, że ktoś tutaj wytłumaczy - ale nie - zwalacie na proszek itd.
      Szkoda, że nie ma odpowiedz. Zostaje popytać u technologa zajmującymi się materiałami lub farbowaniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka