Gość: suska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu czy ktoś wie może jak usunać duuużą ilość wosku ze ściany?? (Nie pytajcie, jak to się stało...) Będę wdzięczna! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 100 Re: katastrofa! :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22 lata temu Nie pytam , choć chciałabym wiedzieć :))) Nie spotkałam się z takim problemem , ale jeśli byłaby to moja ściana , to zrobiłabym tak : suszarką do włosów rozgrzewałabym wosk i przykładałabym do niego bibułę tyle razy ile trzeba . Nie robiłabym tego tym najgorętszym nawiewem , bo wosk spłynąłby jeszcze niżej , no i problem by się powiększył :)) Może ktoś da Ci inną radę , ale napisz , jak sobie z tym poradziliście , bo chyba nie byłaś sama :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suska Re: katastrofa! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu No właściwie można by chyba sądzic, że byłam sama!;-) Zbieram sie z "akcją" na weekend. Zobaczymy:)Dzięki za radę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: katastrofa! :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22 lata temu Cześć suska :)) Co z tym woskiem ? Dałaś mu rady ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suska Re: katastrofa! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu Ha! No na razie, mimo (naprawdę!) szczerych chęci zmierzenia się z problemem zastawiłam go kwiatem...:-P To był zapewne błąd taktyczny, bo juz "mię" tak nie razi to coś... Ale jak tylko... to na pewno ci napiszę! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 100 Re: katastrofa! :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22 lata temu Fajnie , że się odezwałaś :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiga_r Re: katastrofa! :) 22 lata temu Z tkaniny wosk likwiduję przy pomocy gorącego żelazka i bibuły.A może w podobny sposób uda się ze ścianą.Przyłóż bibułę i na to gorące żelazko.Najpierw zrób test na małym odcinku ściany w mało widocznym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś