Dodaj do ulubionych

idą świeta !!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22 lata temu
witam wszystkich bardzo serdecznie jak juz napisalam w samym tytule ida
swieta nie wiem jak wy ale ja co roku obiecuje sobie pelna organizacje
wszystko probuje wykonac wedlug wczesniej wykonanego planu a w nim mam
zapisane kiedy umyc okna kiedy trzepanie dywanow itp zastanawiam sie czy wy
rowniez spozadzacie sobie wczesniej taki plan zajec i jak to wam wychodzi w
praktyce. dzieki za wszystkie odpowiedzi jezeli oczywiscie takowe sie pojawia
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • dapop Re: idą świeta !!!!!!!!!!!!!!!! 22 lata temu
      Witam, zawsze sobie wszystko planuję wcześniej i staram sie z tego wywiązać.
      Nie lubię robić wszystkiego na ostatnia chwilę, wolę mieć później nieco wiecej
      czasu na np. wystrój domu, chociaz i w tym przypadku pewne rzeczy robię
      wcześniej. Właśnie jutro bedę piekła pierniczki, które są rewelacyjne bo trzeba
      je piec miesiąc przed świetami, mozna nawet troche wcześniej. Dopiero po takim
      czasie, po tzw skruszeniu są dobre do jedzenia. Najgorsze jest to, że muszę i
      ch zrobić dość dużo bo rodzinka już czeka :-)
    • Gość: Tania Re: idą świeta !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22 lata temu
      Z czym kojarzą mi się święta? Z trzepaniem dywanów, mieleniem mięsa na pasztet,
      a zapach pasty do podłogi zdominował zapach choinki. Tak było w domu mojego
      dzieciństwa. Napięcie i zmęczenie dni poprzedzających,(bo trzeba ze wszystkim
      zdąrzyć) zabijało nastrój oczekiewania i radości.Ja byłam wielokrotnie nerwowym
      głosem pędzana do sklepu, bo jeszcze o tym się zapomniało , czy o tamtym.
      Czy to jest sens Świąt?
      Święta zamiast zbliżać oddalały nas od siebie. Na "mecie" wszyscy poirytowani
      padali przed telewizorem z przeświadczeniem,że dobrze przygotowali się do świąt.
      Pomyśl o tym!
      • dapop Re: idą świeta !!!!!!!!!!!!!!!! 22 lata temu
        No pewnie że to nie ma sensu. Właśnie dlatego staram sie robic jak najwięcej
        dużo wcześniej. Taki np. karp jest dużo smaczniejszy przemrożony, więc tym
        bardziej można go kupić wcześniej, prezenty gwiadzkowe tez kupuję wcześniej. A
        tak prawdę mówiąc to ogarnia mnie przerażenie patrząc na przedświateczny szał
        zakupów. Zastanawiam się jak długo można jeszcze po świętach jeść pozostałe
        jedzonko, bo patrząc na ilości kupowanych szyneczek itp nie wierzę że można to
        wszystko zjeść. Sama zauważyłam że co roku przygotwuję mniej świątecznego
        jedzonka i zawsze jeszcze co nieco zostaje. Kiedyś, kiedy byłam dzieckiem
        przygotowywało się tego strasznie dużo, może dlatego że nie było tego na
        codzień?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka