Dodaj do ulubionych

wojna z golebiami

21 lat temu
golebie upodobaly sobie moj balkon. mam piekne rosliny w wielkich donicach.
golebie uparcie probuja uwic w nich gniazdo... ratunku nie mam juz sily
spedzac tych szkodnikow z balkonu, tym bardziej ze wieksza czesc dnia nie ma
kto tego robic...
niech mi ktos pomoze prosze... moje piekne kwiaty os..ane przez te padline..
nie rozumiem ludzi dokarmiajacych golebie na osiedlach:(
Obserwuj wątek
    • tonya4 Re: wojna z golebiami 21 lat temu
      tak mi tylko przyszlo do glowy..moze ustaw cos na ksztalt stracha na wroble?Moze jakis kolorowy wiatraczek?jak dla dzieci?Moze sie zniecheca i wystrasza.Wspolczuje-nie cierpie golebi, bo i brudza i roznosza chorobska.
    • Gość: 3 Re: wojna z golebiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
      Watki o golebiach pojawialy sie na tym forum wielokrotnie. Uzyj wyszukiwarki,
      to znajdziesz. Konkluzja byla chyba taka, ze jedynym skutecznym sposobem jest
      siatka zaslaniajaca caly balkon.
    • Gość: len Re: wojna z golebiami IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21 lat temu
      Siatka albo zylki rozpiete pomiedzy porecza balustrady a sufitem.

      A ja nie rozumiem ludzi - MILOSNIKOW ROSLIN, ktorzy zwierzeta nazywaja padlina.
      • viillemo Re: wojna z golebiami 21 lat temu
        nie rozumiesz bo nie masz balkonu na którym golębie robią co chcą, zniszczą
        wszystko co masz, wybrudza wszystko co masz, a do tego roznoszą takie malutkie
        robaczki, które są bardzo niebezpieczne dla człowieka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka