Gość: agak73
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21 lat temu
Bardzo proszę o radę - jeden z nowych sąsiadów sprowadził się z tym "ruchomym
dobykiem". Ja miałam do czynienia z tym robactwem 10 lat temu i wtedy nie
było na nie innej rady jak spalić budynek ;). Czy teraz jest coś skutecznego?
Moi rodzice zamienili duże mieszkanie z robactwem na malutkie bez - nie
wzięli ze sobą żadnych sprzętów. I tylko w ten sposób uwolnili się od
prusaków. Ja nie mam takiej możliwości. Dlatego bardzo proszę o wskazówki -
preparaty, sposoby itd.
Pozdrawiam i z góry dziękuję. Agnieszka