Gość: nina IP: *.proton.net.pl / *.proton.net.pl 21 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kobita Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.proton.net.pl / *.proton.net.pl 21 lat temu mam matkę która nie akceptuje mojego męza i jego rodziny,ja jego rodziny tez nie akceptuję ale męża kocham. Jej nie podaoba się że odwiedzam jego rodzinę ( a ja robie to tylko ze wzgledu na dzieci) nie jestem uzależniona od matki ale ona szantazuje mnie bo jest z moimi bliźniakami i bez niej nie dałabym sobie rady czy to jest szntaz i jak sobie z tym poradzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zet Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Specjalistkami od szantażu emocjonalnego są zawsze kobiety, jeśli zdarza się, że szantażuje mężczyzna to zawsze okazuje się on kryptopedałem a więc nie- mężczyzną. Niestety tak są poukładane już sprawy płci, że facet dominuje za pomocą otwartej agresji a kobieta ukrytej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamana Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu Kocham chłopaka i chcę z nim być; jest cudowny, ale ma pewną wadę: kiedy wraca pijany do domu (mieszkamy razem) - a zadarza mu sie to ostatnio coraz częściej, to wrzeszczy na mnie, od pewnego czasu nawet bije. Powtarza przy tym, że to jeszcze nic w porównaniu z tym, co będzie po ślubie. Kiedy mówię mu że to nie w porządku mówi właśnie, że stosuję wobec niego szantaż emocjonalny. Doradźcie mi, co mam robić, jak na niego wpłynąć, aby sie zmienił. Kocham go i nie chcę go utracić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Po pierwsze: twój chłopak ma rację bo istotnie stosujesz wobec niego szantaż emocjonalny. Po drugie: jeśli chcesz by wasz związek odzyskał symetrię to uchlaj się i mu przypier*dol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.adsl.inetia.pl 21 lat temu Człowieku takie rady to ty dawaj moze sobie , a nie kobiecie która ma problem to co napisałes jest conajmniej nie odpowiedzialne,troche uwagi przy pisaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
marc.fugnac Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Gość portalu: załamana napisał(a): > Kocham chłopaka i chcę z nim być; jest cudowny, ale ma pewną wadę: kiedy wraca > pijany do domu (mieszkamy razem) - a zadarza mu sie to ostatnio coraz częściej, > > to wrzeszczy na mnie, od pewnego czasu nawet bije. Powtarza przy tym, że to > jeszcze nic w porównaniu z tym, co będzie po ślubie. Kiedy mówię mu że to nie w > > porządku mówi właśnie, że stosuję wobec niego szantaż emocjonalny. Doradźcie > mi, co mam robić, jak na niego wpłynąć, aby sie zmienił. Kocham go i nie chcę > go utracić. A co tu jest do utracenia!? Toż to cham i prostak, który zohydzi Ci życie! Odejdź od niego!!! Jak najszybciej i jak najdalej, bo będzie za Tobą łaził i nadal maltretował. Bardzo Ci współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sweety172 Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu To prawda, lepiej pakuj manatki i zwiewaj od niego. Nie widzisz,że on cie nie kocha.Poważnie, wiem jak możesz sobie życie zmarnować. Moja mama też ignorowała bicie mojego ojca przez 16 lat i dlatego spieprzyła sobe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Rzucić go i uciekać gdzie pieprz rośnie. Chyba, że wolisz przez resztę życia czekać na powrót pijanego faceta do domu i zastanawiać się, jak mocno tym razem Tobie i Twoim dzieciom wtłucze. Nie zmienisz go!!! To sie po prostu NIGDY nie udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniec Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 21 lat temu Póścić w trąbe. Nieodpowiedni facet dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anpiet Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu bierz nogi za pas i nie patrz na chama .tak bedzie do końca życia ,gdyż raz podniosł rękę będzie ja podnosił coraz częśćiej. dobrze ci radze i życze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
xanaxy Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Nie wychodzic ZA TEN KONKRETNY MAZ!!!! Wiem,co mowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajluj Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu nie zmieni się. uciekaj póki czas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu glupia jestes uciekaj od tego zwiazku jak najdalej. To naprawde jedyne rozwiązanie. Inaczej bedziesz nieszczesliwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.30.11.vie.surfer.at 21 lat temu Nie wierze , ze sa jeszcze takie naiwne panny !!!!!!!! Cienka prowokacja a jesli nie, dziewczyno opamietaj sie , albo powiedz matce o tym to ona jesli jest normalna to wytlúmaczy Ci co masz robic, chyba , ze Twoja matka takze jest przez Twojego ojac traktowana!!!Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.ulez.sdi.tpnet.pl 21 lat temu Jak bije, to spadaj. Po ślubie NA PEWNO nie będzie lepiej. Będziesz kłamała sąsiadce czy rodzicom, że spadłaś ze schodów? Jak bije to NIE JEST miłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażyna AA Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21 lat temu do- załamana- Zmykaj,gdzie pieprz rośnie.To już alkoholik albo na prostej/najkrótszej/drodze do tego nałogu. Wejdź na strony o tej chorobie,poczytaj o niej,porównaj objawy z tym co obserwujesz. To jest choroba gdzie manipulacja jest chlebem powszednim.On pije-Ty jesteś winna,on ma kogoś na boku,ale to Ty zdradzasz i Ty oberwiesz.Polecam www.alkoholizm.com.pl Poczytaj i NOGI ZA PAS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WalDo Re: Nie daj sobą manipulować IP: 195.42.249.* 21 lat temu Z całym szacunkiem "załamana" ale polecam Ci wizytę u psychiatry. Przecież z tego co piszesz jasno wynika, że jesteś osobą o skłonnościach masochistycznych. Facet Cię bije, obiecuje, że po ślubie będzie to robił regularnie i mocniej, a Ty się zastanawisz co robić???? Schować uczucia w kieszeń, pocierpieć kilka(naście?) tygodni i postarać się o lepsze życie z kim innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASIK Re: Nie daj sobą manipulować IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 21 lat temu twoj chlopak nie jest wart Ciebie. Okazuje Ci brak szacunku, uzywa przemocy. Nie tlumacz go ze to pod wplywem alkoholu. Tak to sie zaczyna , potem bedzie cie lal, "bo zupa byla za slona". Jestes wartosciowa osoba i nie marnuj zycia z tym palantem. Ja zmarnowalam 10 lat. Ciagle go usprawiedliwialam, ze troche wypil i sie zdenerwowal i ze to moja wina bo znowu byla pomidorowa. Kosztowalo mnie to wiele, zalamanie nerwowe, dwa razy mialam zlamny nos, siniakow juz nie zlicze i oblg pod moim adrese, obdukcji lekarskich tez mialam kilka i jeszcze trzy razy nieprzytomna ( bo tak mnie pobil ) bylam w szpitalu. Wiec zastanow sie czy masz ochote na takie ATRAKCJE. ON SIE NIE ZMIENI. Powiedz mu gdy nastepnym razem to zrobi ze to ostatni raz, badz stanowcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psycholog Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.radzionkow.pik-net.pl 21 lat temu Po pierwsze odejdź Jeżeli dzisiaj przed ślubem pije i bije to po ślubie Cię zatłucze i będzie kolejne zdjęcie do akcji "bo zupa była za słona". Kto kocha nie bije i nie masz co liczyć na zmianę charakteru. Ten facet jest g... wart. Poszukaj sobie innego a o nim zapomnij jak najszybciej. Innych tez można kochać. Po drugie, po trzecie itd odejdź zanim dojdzie do tragedii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danka Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.za.digi.pl / *.za.digi.pl 21 lat temu Natychmiast podziekować za znajomość. I być konsekwentną bezwzględnie. Danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.ie.lodz.pl 21 lat temu Ty chyba jesteś głupia: jak możesz pisać że facet, który pije i bije Cię jest cudowny?? albo masz poważne zaburzenia psychiczne.. sama się prosisz o kłopoty, jak Cię zatłucze w tydzień po ślubie, to mi chyba nawet żal nie będzie, bo uznam, że tylko w tym celu za niego wyszłaś, trudno jest mi szanować kogoś, kto sam siebie nie szanuje, kto o siebie nie dba, nie mysli o swoim dobru i w konsekwencji pewnie również o swoich dzieciach, a potem "społeczeństwo" za to płaci, bo Twoje dzieci też będą miały szansę na powtórzenie tego scenariusza i nowe pokolenie alkoholików będziesz wychowywała, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.waw.prokom.pl 21 lat temu Chyba już dużo jest informacji na temat alkoholizmu i innych dysfunkcji, abyś wiedziała, że twoje reakcje na takiego faceta to kliniczne współuzależnienie. Lecz się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.adsl.inetia.pl 21 lat temu Jesli pije to daj sobie4 z nim spokój jesli juz teraz prubuje cie bic to wyslij go do wszyskich diabłów,zmarnujesz zycie sobie i ewentualnym dzieciom.Wiem co mówie bo sam jestem aqlkocholikiem tylko ze od 12 lat trzezwym. Aco do szantazu emocjonalnego to on go stosuje nie ty.Pozdrazwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilona Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu zwijaj się i to jak najszybciej! Jeśli już zaczął Cię bić-nigdy nie przestanie. Nie jest wart Twojej miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.lubin.dialog.net.pl 21 lat temu też żyłam z bandziorem odszedł do starej chorej baby ale przez długi czas prowadził podwójne życie fundując nam piekło uciekaj nawet się nie oglądaj bandzior nie zmieni się nigdy to młoty zakompleksione nasz był jeszcze złodziejem i kombinatorem leniem i prostym gburem brr na samo wspomnienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoja Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.liwest.at 21 lat temu Zostaw go .Przenies sie do innego miasta.Zrob to bo cie kiedys zabije .Chyba ze to lubisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.icpnet.pl 21 lat temu Zostaw tego faceta jak najszybciej. Wiem, że to okrutne co powiem, ale pokochasz kiedyś kogoś wartościowego. Po alkholu pozbywa się swoich oporów i jeśli na dodatek mówi, że po ślubie będzie gorzej, to nie masz na co czekać. Odejdź od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emma Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.lubin.dialog.net.pl 21 lat temu tych po alkocholu to jeszcze można zrozumieć chociaż nie powinno mieć miejsca ale taki niepijący jak agresywny to alfons 100% słaby zakompleksiony refunduje sobie wyskokami na baby obleśne odejść jak najszybciej nie oglądać się na nic szkoda życia są meżczyźni pracowici mądrzy uczciwi mędę życiową rzucić na zbity pysk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.altar.net.pl / 62.233.214.* 21 lat temu Zostawić gada, bo Ci piekielko szykuje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Gość portalu: załamana napisał(a): > Kocham chłopaka i chcę z nim być; jest cudowny, ale ma pewną wadę: kiedy wraca > pijany do domu (mieszkamy razem) - a zadarza mu sie to ostatnio coraz częściej, > > to wrzeszczy na mnie, od pewnego czasu nawet bije. Powtarza przy tym, że to > jeszcze nic w porównaniu z tym, co będzie po ślubie. Kiedy mówię mu że to nie w > > porządku mówi właśnie, że stosuję wobec niego szantaż emocjonalny. Doradźcie > mi, co mam robić, jak na niego wpłynąć, aby sie zmienił. Kocham go i nie chcę > go utracić. Wiesz co, z calym szacunkiem, ale strasznie jestes naiwna chcac jeszcze byc ze swoim chlopakiem. Po prostu rece mi opadaj jak widze dziewczyny tak slepo zakochane w facecie, ze kochaja go nawet jak je bije. No po prostu jeden wielki koszmar. Milosc miloscia, ale Dziewczyno uciekaj od niego jak najpredzej i nie daj sie tak traktowac, bo na pewno nie bedzie lepiej, tylko gorzej. Uciekaj poki czas. Bedzie Ci ciezko jesli go kochasz, ale pozniej sama stwierdzisz, ze byla to jedyna sluszna decyzja. No, chyba, ze czerpiesz przyjemnosc w tkwieniu w toksycznym zwiazku. Pozdrawiam i zycze duzo sily w podjeciu slusznej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
ahoy2 Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu To jest tyran, nie będziesz z nim szczęśliwa. Nie bierz ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luisa Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21 lat temu Doprawdy? Niesłychane prawdy psychologiczne tu objawiasz. Nie ma reguły, ani zasady, że szantaż emocjonalny stosuja "zawsze kobiety". Posługujesz się stereotypem, bez żadnych dowodów na jgo potwierdzenie. Poza tym; czy mógłbyś zdefiniować pojęcie "kryptopedały"? Odpowiedz Link Zgłoś
ania581 Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Mylisz się, mężczyźni sa większymi specjalistami od szantażu takiego, czy innego. To przeciez podporządkowanie sobie żony wnosi w życie ład i naturalny porządek. Wystarczy, że żona np. przestanie gotować w ramach kary np. może rozpaśc się małżeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezimienny Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Nie zgadzam się z twoją wypowiedzią do końca. To prawda, że kobiety mają tzw. szósty zmysł, który pozwala im przewidzieć pewne sytuacje lub wyczuć czyjeś emocje, bądź potrzeby, ale spotykam na co dzień wielu mężczyzn, którzy również potrafia manipulować swoimi bliskimi, współpracownikami, czy podwładnymi. Manipulacja(szczególnie emocjonalna) dotyczy kazego człowieka, bez wyjątku. Popatrz tylko na reklamy, one też wykorzystują to zjawisko do swoich celów i to bardzo skutecznie, choć nie dotyczy to sfery uczuć, takich jak np. miłość. Znam mężczyznę, który podjął sie próby sznatażu na własnej żonie, ponieważ zależało mu na jej milczeniu, a posłużył się do tego celu własnymi dziećmi. Takie przykłady można by mnożyć w nieskończoność. Uważam, że to dobry temat do dyskusji, aczkolwiek pozwoli nam ona jedynie zdać sobie sprawę z samego faktu manipulacji, nie pozwoli jednak pozbyć się jej całkowicie. Możemy przynajmniej próbować się bronić przed takową. Pozdrawim wszystkich na forum, walczcie z manipulacją na co dzień:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiola Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 21 lat temu Bzdura - znam facetów manipulatorów i bardzo ukrycie to robią!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
movisz Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Gość portalu: kobita napisał(a): > mam matkę która nie akceptuje mojego męza i jego rodziny,ja jego rodziny tez > nie akceptuję ale męża kocham. Jej nie podaoba się że odwiedzam jego rodzinę ( > a ja robie to tylko ze wzgledu na dzieci) nie jestem uzależniona od matki ale > ona szantazuje mnie bo jest z moimi bliźniakami i bez niej nie dałabym sobie > rady czy to jest szntaz i jak sobie z tym poradzić Jezeli nie chcesz ulegac jej szantazowi to jest tylko jeden sposob. Nie korzystac z jej pomocy. Jezeli rzeczywiscie nie dasz sobie rady bez niej to twoje nerwy sa za to cena. Moze cie to kosztowac na dluzsza mete duzo: nerwice, konflikty z mezem itp. Niestety korzystajac z jej pomocy skazujesz sie na tolerowanie jej i teraz musisz wybrac co jest dla ciebie wazniejsze. Moze udaloby sie zalatwic jakas inna nawet platna opieke nad dziecmi. Przykro powiedziec, ale twoja matka gra toba. Wie, ze moze sobie na to pozwolic i wyladowuje sie na tobie. Wspolczuje! Wolalabym chyba jesc chleb bez masla a nie korzystac z takiej pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
xanaxy Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Odwrotnie - kjorzystac ,bo babka,chce, czy nie -babka jest. Nigdy nie odmowi Ci ponmocy.Jesli to zrobi - tym bardziej nie powinnas powierzac Jej swoich dzieci. Mateczka NIGDY nie przestanie Ci pomagac, bo ...co powie sasiadom ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alina Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.lubin.dialog.net.pl 21 lat temu nie wyobrażam sobie nie akceptujesz rodziny męża to po co a nią wlazłaś pewnie tylko ten cię chciał i poprzedzone pewnie ciążą wstydź się to po to matka go wychowała żal mi tamtej rodziny ale biedny ten mąż pewnie jest z tobą ze względu na dzieci bo ty nic nie jesteś warta razem ze swoją matką Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Szantazysci....... 21 lat temu Często zdarza się, że osoba szantażująca jest osobą o wyjątkowo niskiej samoocenie, zakompleksioną. Wierzy, że tylko przemocą,czyli w tym przypadku szantazem emocjonalnym, może zyskać szacunek innych, znęcając się nad najbliższymi, dowartościowuje siebie.Manipulatorzy maja to do siebie,ze gdy dostaja tego czego oczekuja, bywaja usmiechnieci,kochani.Wmawiaja nam,ze to dla naszego dobra powinnismy to, czy tamto. A gdy odmawiamy obarczaja nas ....swoim poczuciem winy. Szantazysta, zawsze chce wiecej niz dostaje. Wiele ci obiecuje jesli, zechcesz mu dac, to czego on chce. Jest niezla ksiazka na ten temat Susan Forward. Ona wymienia 4 rodzaje szantazystow : 1. Prokurator - Jeśli nie zrobisz tego, co chcę, to pożałujesz. Szantażysta emocjonalny ujawnia się wtedy, kiedy mamy dużo do stracenia. W takich wypadkach jesteśmy w stanie znieść wiele, byle tylko uniknąć gniewu szantażysty. Szantażyści szczerze wierzą w to, co robią oraz w to, że mają pełne prawo żądać wszystkiego, czego pragną. Musisz zrobić to co ci każę - mówi szantażysta - bo jestem twoim szefem. 2. Biczownik - szantażuje, że ukaże samego siebie, cechuje go talent do pogrążania siebie: Jeśli mi nie pomożesz, to się załamię. 3. Cierpiętnik - w odróżnieniu od innych - nie straszą nas. Popadają w depresję, bawią się w grę: zgadnij, co mi zrobiłeś, są cichymi wojownikami. Nie krzyczą, nie złoszczą się, nie robią scen. Robią wrażenie najbardziej nieszczęśliwych osób na świecie, oczekując, że my powinniśmy im pomóc - Spójrz jaki jestem nieszczęśliwy, że tak ciężko pracuję, a nikt tego nie docenia. 4. Kusiciele - szantażyści najbardziej subtelni - obiecują bardzo wiele pod pewnymi warunkami. Zgoda na ustępstwa pozwala na stawianie coraz większych wymagań i przyzwyczajenie do funkcjonowania stałej transakcji: coś za coś: Przyjdź do pracy w sobotę i przygotuj prezentację, dam ci wolny dzień w tygodniu ... chyba, że coś się wydarzy - można się tylko domyślać, że wydarza się zawsze, gdy dana osoba chce skorzystać z obiecanego wolnego dnia. Konsekwencje bagatelizowania manipulacji są bardzo poważne. Osoby, które nie radzą sobie z negatywnym wpływem kolegów, przełożonych czy też klientów są narażone na frustrację, stres, spadek motywacji, a tym samym zaniżenie efektywności pracy. Kluczowe znaczenie ma w tym przypadku indywidualny trening, skupiony np. na wykształceniu asertywności, systemu osobistych wartości i przekonań danej osoby. W sytuacjach skrajnych konieczna jest terapia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homik Re: Szantazysci....... IP: *.chello.pl 21 lat temu mam pytanie-problem. jestem orientacji homo, od paru lat pozostaję w "związku" z jednym facetem (notabene jedynym jak do tej pory w moim życiu). dlczego "związku"? bo źle się w nim czuję, choć kocham mego chłopaka ponad wszystko. wydaje mi się, że on właśnie stosuje szantaż emocjonalny, że nie dostrzega dobrych stron życia, że stara się obwiniać cały świat za wszystkie swoje "problemy". wiele mi obiecuje, np. że już nie będzie mnie szantażować, że poświęci mi trochę czasu, że będzie dotrzymywał słowa (raczej tego nie robi...). po 1,5 roku niedotrzymywania obietnic, olewania mnie na kżdym kroku - przychodzi tylko jak coś chce - i sytuacji opisanych w artykule i postach wyżej - nie wytrzymałem napięcia psychicznego i się załamałem. nie robię absolutnie nic, często płaczę, teraz to już nawet zacząłem krzyczeć na niego (co mnie bardzo boli) i w sumie... wygląda na to, że teraz ja zaczynam robić to samo. ale nie robię tego złośliwie, czy z zemsty. korzystłem z porad psychologa, leczę nerwy i serce ale nadal go kocham. czy ja też jestem szantażystą emocjonalnym teraz, skoro to rzeczywiście on swoim zachowaniem doprowadził mnie do załamania nerwowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Szantazysci....... IP: *.icpnet.pl 21 lat temu to może powinieneś z nim zerwac? i pobyc sam przez jakiś czas... przez jakis czas to może znaczyc dośc długo - aż coś się zmieni, w tobie albo w nim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbishop Re: Szantazysci....... IP: *.attu.pl 21 lat temu Klasyczny przypadek nierównowagi uczuć. Ty kochasz go bardziej niż on Ciebie, on o tym wie i to wykorzystuje. Znam wiele takich związków (raczej hetero, ale to bez znaczenia). Jedyna - niestety - metoda to znaleźć kogoś, z kim będziesz żyć w równowadze uczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
panilalkowa Re: Szantazysci....... 21 lat temu Piszesz, że go kochasz i cierpisz z tego powodu. Gdybyś nie kochał to by Cię nie bolało. Więc próbujesz przestać kochać, bo nie chcesz, nie potrafisz już więcej wybaczać. A potem znów okazuje się, że ta miłość jest silniejsza od Ciebie i znowu masz poczucie przegranej. Mnie taka emocjonalna huśtawka zadręczała po dwudziestu latach małżeństwa. Aż w końcu zdałam sobie sprawę, że "kocham go" i "chcę z nim być" to dwie zupełnie różne sprawy. W pewnym sensie nigdy nie przestanę go kochać, bo w końcu łączy nas tak wiele także dobrych wspomnień. Ale nie chcę z nim być, za wiele mam do stracenia, chcę być przede wszystkim ze sobą. To było dla mnie cudowne odkrycie, które dało mi spokój, przestrzeń, przyszłość. Spróbuj odpowiedzieć sobie na takie pytania: Na ile Twoja samoocena zależy od partnera? Czy patrzysz na siebie jego oczyma i starasz się zasłużyć na jego akceptację, żeby być zadowolonym z siebie? Czy boisz się samotności jako konsekwencji rozstania? I jeszcze jedno. Łatwo wybaczyć krzywdę, którą ktoś Ci wyrządził. Krzywdę, którą Ty wyrządziłeś komuś wybaczyć znacznie trudniej. Zrobisz wszystko, żeby przekonać siebie, że jesteś w porządku, a Twoja ofiara sama jest sobie winna i zasługuje na złe traktowanie. Dlatego każda nielojalność Twojego partnera rozwala Wasz związek. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada do homika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Gość portalu: homik napisał(a): > jestem orientacji homo DIAGNOZA: znaczy się jesteś chory chciałeś powiedzieć > korzystłem z porad psychologa, leczę nerwy i serce ale nadal go kocham PORADA: najpierw wylecz się z homoseksualizmu reszta sama ci przejdzie. to jest uleczalne naprawdę, trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie homo Re: do homika IP: *.dyn.optonline.net 21 lat temu Weź tabletkę i zapisz się do PiSu. Tam przyjmą takich katolickich troglodytów jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada Re: do nie homo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Prosił cię ktoś o radę bęcwale jeden? to się nie wcinaj jak kulturalni ludzie dyskutują! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homik - do wujcia Re: do homika IP: *.chello.pl 21 lat temu kurcze, znowu sie zaczyna... skad w ludziach tyle nienawisci, "dobrych rad" niepopartych zadnymi konkretami... wujciu - od 15 roku zycia korzystam z porad psychologow, lekarzy. przeczytalem wiecej opracowan nt. homoseksualizmu niz wiekszosc z nich. moglbym zrobic doktorat z tego... i wiesz co? "leczyć" się tego nie da! a wierz mi - imałem się różnych metod. pewnie mało istotny wyda ci się fakt, bo już mnie zaszufladkowałeś, że mam sporo ponad 20 lat i do tej pory miałem (mam) jednego partnera. i wszystko czego chciałem, to spokój. oraz możliwość zamieszkania razem bez durnych uwag takich jak ty, bez wybitych szyb, obsranych drzwi, porysowanego samochodu, gróźb telefonicznych... oraz BEZ adopcji dzieci, czegoś co nazywacie małżeństwem, ale Z możliwością odwiedzenia się w szpitalu w razie jakiegoś wypadku czy choroby albo dziedziczenia, że o wspólnym rozliczaniu się z podatku nie wspomnę. bo płacę podatki, żeby TWOJE dzieci miały kiedyś gdzie się uczyć, żeby TWOI rodzice dostali emerytury. nie jestem darmozjadem.... nie wiem, skąd w ludziach tyle nienawiści. jeden zacznie że ja mam się leczyć - drugi mu nawrzuca od wszechpolaków i pisowców... zaraz dołączą się następni... a mi się przypomina stary kawał, jak dwa psy gryzą się o kość. czy kość bierze czynny udział w tej bójce...? to tak na marginesie, bo nie o tym chciałem. wszystkim dziękuję za rady. od dawna już rozważania filozoficzne snuje: na ile można zrezygnować z siebie? gdzie jest granica miłości? czy w ogóle powinna być? może jestem chory, ale nie na "homoseksualizm"... nieważne... Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: do homika 21 lat temu Dajże spokój, nie dyskutuj z tym gościem. Opowiada brednie, może też prowokuje. Szkoda czasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
mameja2 W ogóle się nim nie przejmuj 21 lat temu Niektórzy myślą, że to naprawdę choroba, w dodatku nabyta, i że się da wyleczyć. Ciężko ich przekonać, że jest inaczej, bo wtedy musieliby uznać że trzeba homo tolerować. A z tym mają kłopot. Olej ich :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosta odpiwiedz Re: do homika IP: *.abhsia.telus.net 21 lat temu Prosze popatrzec w lustro i odpowiedziec na postawione pytania. LusiaP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala_zabka Re: Szantazysci....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu najgorsze sa mieszanki...., ufff dobrze, ze ja ma juz to za soba :) jak ktos przejdzie przez takie pieklo, to pozniej na kilometr wyczuwa takie "dobre" intencje... "Manipulatorzy maja to do siebie,ze gdy dostaja tego czego oczekuja, bywaja usmiechnieci,kochani. Wmawiaja nam,ze to dla naszego dobra powinnismy to, czy tamto. A gdy odmawiamy obarczaja nas ....swoim poczuciem winy" - wpadasz nie wiedzac kiedy i jak, a wyrwac sie jest cholernie trudno. i wymaga to nie lada dyplomacji i opanowania nerwow. ale da rade :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repre$ Przykłady dla g@wniarzy w krótkich spodenkach. IP: *.osk.enformatic.pl 21 lat temu Przytoczone "dylematy" dobre są dla poziomu emocjonalnego 8-letniego dziecka. Czy są dorośli ludzie, którzy przeżywają tak "dramatyczne rozterki ducha"? U których rodziców spędzić święta? Czy partner może się dokształcać? A co to za związki, które rozbijają się o tak durne problemy? To lepiej od początku dać sobie spokój z takim związkiem. Jeśli nie myśli się kategoriami wspólnego wyboru należy ograniczyć swój związek do świadczenia usług seksualnych i obowiązku alimentacyjnego. Niczemu innemu to nie służy. Jeśli zakochany jestem w mamusi, tatusiu albo sobie to powinienem związek założyć z mamusią, tatusiem albo z sobą a za usługi seksualne wystarczy zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbishop bzdura. IP: *.attu.pl 21 lat temu > Przytoczone "dylematy" dobre są dla poziomu emocjonalnego 8-letniego dziecka. Nieprawda. Znam wielu dorosłych ludzi, którzy przeżywają o wiele bardziej "dziecinne" dylematy. Cała Twoja wypowiedź świadczy o małej wiedzy i małej dojrzałości emocjonalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzx Re: bzdura. IP: 195.8.101.* 21 lat temu wręcz przeciwnie, po prostu nie da się manipulować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiat jest prosty Re: Przykłady dla g@wniarzy w krótkich spodenkach IP: *.abhsia.telus.net 21 lat temu Dodatkowo trzeba kupic Viagre, pastylka kosztuje 20USD. LusiaP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winIO Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu > W odwecie zastosuje on kary spędzające ci sen z powiek. Jeśli > np.za "nieposłuszeństwo" karał cię emocjonalnym chłodem - właśnie takie > zachowanie będziesz musiała znosić. Jednak nie rezygnuj, bo jesteś na dobrej > drodze. Teraz przed wami wypracowanie nowego sposobu porozumiewania się. I > choć to będzie trudne - pamiętaj, masz w sobie dość siły, by tego dokonać. Aha... Od razu na wstępie zakładamy, że jest zły ON i dobra ONA. Odpowiedz Link Zgłoś
marc.fugnac Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Znowu to samo... Stronnicze przykłady, przedstawiające mężczyznę (męża) jako osobę szantażującą. Cały artykuł jest utrzymany w tym tonie. Cholerny feministyczny szowinizm!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubek Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.chello.pl 21 lat temu no tak, ale jak by tam było napisane, że to kobieta jest szantażystką a autorem artykułu byłby jeszcze facet to panie feministki od razu zajeżyły by się niesamowicie i zaczęły protestować przeciwko męskiemu szowinizmowi. a z tego co na razie się dzieje to wyrasta kobiecy szowinizm dyskryminujący facetów we wszystkim w czym się da mu przeszkodzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deedeebg MY TEZ CHCEMY MIEC PRAWO DO BYCIA SZOWINISTKAMI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu jest 1 antyandrogyniczny artykul i juz sie chlopy na forum zapluly. a nas zalewaja antyfeministyczne gadki, zdjecia, ertykuly, wypowiedzi, zachowania i mamy udawac ze nic sie nie dzieje? MY TEZ CHCEMY MIEC PRAWO DO BYCIA SZOWINISTKAMI! i dla oswiecenia ciamniakow - FEMINISTYCZNA oznacza KOBIECA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ramzes Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.acn.waw.pl 21 lat temu To skomplikowana sprawa, i kobiety i mezczyzni potrafia zaszantazowac rownie skutecznie, rozni sie to jedynie forma...dla przykladu kobieta po cichu wytknie partnerowi jego mankamenty zwiazane z meskoscia a ten zrobi otwarta awanture uzywajac w emocjach niecenzuralnych slow, ktore to doprowadza ja do placzu. Najgorsze jest to, ze nagle malo istotne problemy urastaja do rangi byc albo nie byc. Taka walka plci w zwiazku ludzi zupelnie inaczej myslacych czyli kobiety i mezczyzny. O ile szantaze takie zdarzaja sie czasem w zwiazkach przyjacielskich miedzy takimi samymi plciami, to w zwiazku facet-babka dochodzi ta roznica w sposobie myslenia. Obserwowalem czasem klotnie malzenskie i przewaznie chodzilo o takie drobiazgi, ze dziwne bylo iz mozna sie o cos takiego klocic. Przewaznie ten Zly byl facet, bo wiecej halasu robil...a kobitka po cichu , zeby nikt nie slyszal obok, bo wstyd i jest kulturalna mowi mu, ze jest nieodpowiedzialny pijak i nie sprawdza sie jako mezczyzna (cokolwiek to znaczy) Fakt, ze faceci to ogolnie lenie w porownaniu do kobiet i to juz w szkole podstawowej mozna zauwazyc, ze kombinatorzy, ale kobiety sa swietnym zapalnikiem wiekszosci konfliktow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.chello.pl 21 lat temu panowie, spokojnie. tekst ustawiono tak dletego, że "poradnik" kupuja i czytają głównie kobiety. z moich doświadczeń wynika, że szantażu używają i kobity i faceci. po równo - tu jest akurat równouprawnienie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajkaj Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Jest bardzo wiele czynników wpływających na postawy i zachowania ludzi. Każdy z nas jest po trosze egoistą i wszyscy czegoś pragniemy, chcemy osiągać bez przeszkód. Tolerancja, zrozumienie, empatia, szacunek są tylko słowami, teorią, a życie podsuwa zupełnie inne sytuacje. Jak nie rozumieć matki, która chce być z córką na święta? Jak nie rozumieć męża, który chce być z żoną? Przecież to nic złego. Nasze rady mijaja się z celem, bo czasem słowo, jedno jedyne, zmienia obraz, tworzy nową sytuację, której nie rozumie nikt z zewnątrz. Należy sobie zdać sprawę, że mamy zbyt słabo wpojone wartości decydujące o funkcjonowaniu w związkach, że każdy z nas inaczej pojmuje wolność, miłość, itp. Wydaje mi się, że jesteśmy generalnie gorsi, niż o sobie myślimy, potrafimy doskonale kombinować i usprawiedliwiać swoje zachowania, nie bacząc na to co czują inni. Przeczuwam, że nasze człwoieczeństwo ma niskie notowania i dotyczy to każdej ze stron. Dominuje egoizm, załatwianie swoich potrzeb, a jak ktos od nas czegoś wymaga, to czujemy się krzywdzeni, czy szantażowani. Nie zastanawiamy się nad sobą, ale siadamy do komputera, idziemy do ciotki klotki na plotki, do psychologa, uważając, że robimy wszystko, gdy tymczasem partner cierpi, bo chce być z żoną, a cóz to takiego? Ale na rozmowę z nim czas się nie znajdzie, bo szukamy doradców zewnętrznych. Dlaczego niże zaprezentowany przjaciel geja tak się zachowuje? Ano, ja mam wiedzieć? czy nie nalezy usiąść przy hernbacie i porozmawiać z nim właśnie? Szczerze, otwarcie i albo go kochać za jego wady, albo odrzucić, jeśli one sa przykre. A to zabawa w ciuciubabkę, pytanie innych co się dzieje. Nie umiemy ze sobą rozmawiać, to jest pewne. Czy się wymądrzam? Nie, bo mam ten sam problem. Też nie umiem rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stokrotka Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu zgadzam się z Tobą to przykre, ze nie potrafimy ze soba rozmawiać mam podobny problem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.home.cgocable.net 21 lat temu a co jesli przy tym wyzywa cie od najgorszych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Wiele ciekawych spostrzeżeń. Zgadzam się z tym, że nie potrafimy rozmawiać, nie potrafimy albo nie chcemy? Jak to właściwie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.chello.pl 21 lat temu Znałem taką jedną - jak czegos nie robiłem jak chciała to od razu było, że na nią nie zasługuje albo nie jestem prawdziwym facetem, bo nie mam ochoty jechac po doniczki o 21.00. Dzieki Bogu mam już swięty spokój :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Manipulacja jest ten ARTYKUL i jego AUTORKI !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21 lat temu Czytajac ten artykul uderzyl mnie jeden fakt. Negatywnymi bohaterami przykladow manipulacji emocjonalnej w tym artykule sa: - starsza kobieta, matka - mlody meszczyzna, maz Nie moglem tego zrozumiec do momentu kiedy nie odczytalem sciezki artykulu jak i sciezki dyskusji, forum pod tym artykulem: - kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,65367,2799434.html - Gazeta.pl > Forum > Kobieta W obu przypadkach wystepuje tam kobieta, internautka, czyli biorac pod uwage statystyki uzytkownikow internetu, jest to kobieta 18-35 lat. No wlasnie!!! Wynika z tego ze autorka zdecydowala ze nie wypada uderzac w swoja klientele, dlatego lepiej zrobic mlodego faceta i ewentualnie starsza kobiete (zeby nie zostac posadzonym o seksizm i dyskryminacje plciowa) terorystami emocjonalnymi, a statystyczna czytelniczke tego artykulu ofiara tych praktyk... Podwojna ofiare bo w obu przykladach!!! Wreszcie zobaczmy kto jest autorem tego artykulu i kto byl konsultantem: -Agata Domańska -Anna Moroszek ... obie kobiety ..... :))))) No smierdzi mi to solidarnoscia kobieca... MANIPULACJA i ZAKLAMANIE tak mozna by skwitowac tresc tego artykulu, najwiekszymi szantazystami i terrorystami emocjonalnymi sa kobiety, mlode kobiety, czyli czytelniczki tego artykulu (i kto wie moze pod ta grupe podchodza same autorki :) ). Badzcie moje panie uczciwe wobec siebie, chciaz u siebie w dziale "Kobieta", no chyba ze nie zalezy wam na wlasnym rozwoju a jedynie na dobrym samopoczuciu :))) Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Manipulacja jest ten ARTYKUL i jego AUTORKI ! 21 lat temu czy to nie jest próba zakwestionowania prawdziowści przykładów wymienionych w artykule? manipulacja czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzx Re: Manipulacja jest ten ARTYKUL i jego AUTORKI ! IP: 195.8.101.* 21 lat temu oczywiście! manipulacja! a może by tak pokazać te kochające inaczej niunie, którym nic się nie chce w domu zrobić, a które tylko potrafią puszyć się, że takie wykształcone i w ogóle. a tak naprawdę puste w środku jak baloniki! wykształcenie to trochę za mało! potrzeba kultury wyniesionej z domu od pokoleń!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: Manipulacja jest ten ARTYKUL i jego AUTORKI ! IP: *.static.qsc.de 21 lat temu To nie jest zadna proba zakwestionowanych przykladow. To sa prwdopodobne sytuacje, nawet jezeli wymyslone na potrzeby artykulu, to zgodze sie ze mogly wystapic one w tej lub troche innej postaci w rzeczywistosci. Moja wypowiedz jest proba zakwestionowania wrazenia jakie ma powstac u czytelnikow, ktore nie jest calkowicie zgodne z rzeczywistoscia, bowiem przyklady sa jedynie malym wycinkiem skrywajacym to co nie jest napisane, przemilczane. To jest proba zakwestionowania rzetelnosci opisu zjawiska i dobrych checi naswietlenia problemu. Nie mozna pomoc jezeli sie przemilcza pewne fakty. Problem wlasnie polega w tym ze artykul wlasciwie nie klamie..., ale nie mowi lwiej czesci prawdy o problemie manipulacji. No i wlasnie z tego wzgledu ciezko walczyc z autorkami, bo nie mozna im zarzucic nic zlego POZA MANIPULACJA CZYTELNIKAMI. Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry temat Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.abhsia.telus.net 21 lat temu Prosze poglebiac taka tematyke jaka bardzo potrzebna metode na jaskrawe przedstawienia stereotypow obyczajowych ktore maja scisla relacje z historycznym niewolnictwem domowym. We wspolczesnym stressowym spoleczenstwie niezrozumienie takich mechanizmow, brak umiejetnosci komunikowania sie prowadzi do kociokwikow domowych ku obopolnemu cierpieniu wytwarzajacych ludzki gardlowy halas a najbardziej bolesne cichego cierpienia Dzieci. LusiaP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manipulowana-stara Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu to moze ja wspomnę równiez o manipulowaniu (tak to już czasem odbieram) przez starszych męzów starszymi żonami zależnymi finansowo od tych pierwszych.Akurat do takich należę,jestem na rencie z całkowitą niezdolnoscią do pracy (przewlekła,cięzka choroba).Nie ukrywam,że najpierw się buntowałam,teraz sprzeciwiam,stąd klótnie,awantury w domu ,podejrzewam,że niedługo dojdzie do rękoczynów.Dzieci,chociaż już duże w domu-widzą to słyszą.Rodzina tzw dobra (z kilku pokoleń inteligencka,wyksztalcona).Bardzo to przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzx Re: Nie daj sobą manipulować IP: 195.8.101.* 21 lat temu najlepszy jest rozwód!!! po co sie męczyć? kocham cię, ale wychodzę (na zawsze!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wespuczczi Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.kam.pl 21 lat temu a deszcz to woda jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscx sex i szantaz emocjonalny IP: *.getinleasing.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu Glownymi szantazystami w domu są żony !. Nie jest w tym nic nadzwyczajnego. Standardem jest szantaz sexem. Jestes normalny, chcesz sie pokochac a co wieczor: a to ja cos boli, a tu jeszcze trzeba wywiesic pranie, a to dziecko jest bardzo chore (bo ma 36,8 stopnia) a nie usmiechales sie do niej przez dwa ostatnie tygodnie itd itd. Panowie - czas sie obudzic i przestac sie dawac szantazowac ! Powinniscie nabrac wiecej pewnosci siebie, powiedziec wyraznie NIE ! Sex jest normalny w kazdym domu a szantaz żon jest największą ohydą, bo bazuje na podtsawowych ludzkich potrzebach. Tu nie chodzi o kolor sukienki czy nowy flakonik na szafke nocną (to są bzdury) a sex to takie same podstawy zycia jak powietrze czy woda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: sex i szantaz emocjonalny IP: 83.238.100.* 21 lat temu Tak, ale można nie mieć ochoty na własnego męża. Chociażby z tego powodu, , że ma się do niego żal albo jakieś inne ale. A ty widocznie tez stosujesz szantaż seksem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscx Re: sex i szantaz emocjonalny IP: *.getinleasing.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu > Tak, ale można nie mieć ochoty na własnego męża tak - wlasnie powiedzialas, że juz nie chcesz z nim byc. Wiec go nie oszukuj, nie okłamuj tylko powiedz mu to wprost. Jezeli tego nie zrobisz, to za jakis czas zaczniesz go zdradzac (natury nie oszukasz) a wtedy bedzie po sprawie. Ty wybierasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elene Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Nik chyba nie pomyślał o tej biednie mamie która z utęsknieniem czeka na przyjazd rodziny, aby wspólnie spędzić trochę czasu ze swoją córeczką. W takich momentach trzeba pomyśleć nie tylko os sobie ale również o innych i pójść na kompromis. Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Walka o energię.......... 21 lat temu Nie dajmy sobą manipulować - rodzice wspaniale to robią..... polecam : www.huna.aum.pl/Subjects-index-req-viewpage-pageid-10.html presja emocjonalna dotyczy każdego z nas ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stripka Zdipka Re: Walka o energię.......... IP: *.kig.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21 lat temu A powiedzcie co ja mam zrobić. Jestem jedyną osobą która ma stałą pensję (ojciec prowadzi działalność gosp., mama jest bezrobotna). Wiem ze jest im ciezko, bardzo zle sie dzieje w moim domu pod wzgledem finansowym. Wzielam juz na siebie dla nich 4 pozyczki (ktore jak sie okazalo musze splacac sama, nic mi pensji nie zostaje, czyli w zasadzie pracuje za pare groszy). Chca zebym po raz kolejny im pomogla. Co zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: Walka o energię.......... IP: 82.151.143.* 21 lat temu zmadrzec. i nie pomagac! a gdzie twoje sprawy, gdzie twoje zycie i twoje pieniadze? bo przeciaez nie masz obowiazku ciagle pomoagac tylko dlatego ze rodzice kiedys tyyyyyle dla ciebie zrobili....Wszystko rozsadnie i z umiarem... i szacunkiem do samego siebie. zycze powodzenia w rozsadnych wyborach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Walka o energię.......... IP: 194.246.124.* 21 lat temu mamy jednych rodziców :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.uk to tylko kobiety moga to zrobic ukochanej osobie 21 lat temu tylko kobieta bedzie Cie tak dreczyc i szantazowac. znam taka jedna, liczy sie tylko jej interes. musi byc tak jak ona chce, albo pozalujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddbg o, to brzmi dokladnie jak moj chlop... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu moze ich poznamy. zobaczymy ktore lepsze, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Mam problem z ktorym nie moge sobie poradzic. Mam piekna i madra dziewczyne. Jestesmy juz bardzo dlugo ze soba i zawsze myslalem,ze bardzo sie kochamy. Ale ostatnio cos sie psuje. Zrodzilo sie to z tego,ze zawsze bylem jej bardzo wierny i posluszny.Robilem to z milosci.Czesto wbrew swojej woli,bo chcialem jak najlepiej dla niej.Teraz,czuje,ze bardzo mnie to meczy i chcialbym cos z tym zrobic.Nie bardzo mam pomysl,a boje sie za mocno stawiac,bo boje sie,ze ja strace.Jest dla mnie naprawde kims bardzo waznym.Ogromnym utrudnieniem dla mnie jest to,ze jest ona strasznie uparta. Pomozcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babka Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu boje sie za mocno stawiac,bo boje sie,ze ja > strace. To wolisz przez lata czuć, że kiedy jesteś z nią, to nie jesteś sobą? Próbuj mimo wszystko przynajmniej dawać jej do zrozumienia, jakie są Twoje potrzeby - bo mam wrażenie, że nawet tego nie robisz. Jeśli ona otwarcie je zignoruje, zastanów się, czy tak chcesz żyć? być może do końca życia? Jeśli zaczniesz być bardziej asertywny, na pewno na początku ją to zszokuje... a potem? albo trochę ustąpi, albo przekonasz się, że z niej jędza, i po jakimś czasie podejmiesz decyzję, że jednak nie jesteście "dla siebie stworzeni". Uwierz mi, to wcale nie jest najgorsze, co może Cię spotkać. P.S. Jeśli ona taka "mądra", jak piszesz, to powinna zrozumieć, że Ty możesz mieć nieco inne potrzeby niż ona, i że masz prawo je mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
annole Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu Powiedz jej o wszytskim, jak zostawilam takiego chłopaka, a poźniej zrozumiałam jaki był kochany - i ilu rzeczy wyrzekł sie dla mnie - za późno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mira MICHAL!!!!!!!! IP: *.arreks.com.pl 21 lat temu michał michał... ja jestem dziewczyna takiego chłopaka jak ty. Z miłości do mnie dawał mi wszystko, robił wszystko wyrzekajac sie siebie!!!! i nigdy NIE POKAZUJAC mi siebie. Ja nigdy nie pytałam o jego potrzeby. Dziś mamy kryzys. BO nagle powiedział stop. Wykończyłaś mnie. I nagle zmienił sie nie do poznania. A raczej teraz jest wreszcie soba. I chyba do siebie nie pasujemy. Popsułam go przez moje widzi mi sie i egoizm... bo brałam nic nie dając. Ale on nigdy nie stawiał granic,pokazał mi, zupełnie jak ty, że jestem jego królową i spełni wszystkie moje marzenia. Więc oboje jesteście winni naszemu zepsuciu! Co z nami bedzie nie wiem... lecz po 3latach znajomości stwierdzamy oboje, że sie nie znamy i walczymy teraz by sie poznac. Moja rada: mów jej o swoich potrzebach!! Nie czekaj na kryzys. Powiedz jej (najpierw może czule, bo bedze w szoku) , ze nie chcesz by było to czy tamto. Pokaz jej siebie. Jeśli pozna cie (jak ja)jako idealnego faceta, to trudno będzie jej potem zaakceptować twój obecny obraz . Powoli ale stanowczo pokazuj jej prawdziwe oblicze. ty jej oblicze znasz, więc jest nie fair, że ukrywasz swoje. W imie miłości należy sobie dawać, dbać o siebie ale nie nalezy rezygnowac z siebie i swych pragnien. Związek do również WOLNOŚĆ, także słowa, także swych hobby itd. Cóz mogę dodaC: życzę powodzenia. Ja wierzę, że nam się uda.. choć jest teraz zaje... trudno . O ile prościej byłoby gdyby mój facet "zmieniał " się powoli. A ja przezyłam szok , że nie jest mym czułym, uległym, kochanym facetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mira MIchal raz jeszcze IP: *.arreks.com.pl 21 lat temu jeszcze raz ja. Chciałam dodać, że ja również byłam i jestem uparta. Ale to nic. Przedstaw swoje argumenty, popros o to by je uwzględniła, poroś o przedstawienie jej własnych i WSPOLNIE podejmijcie decyzje. Niech ona równiez w waznych sprawach uczestniczy w waszym zwiazku. Oboje go budujcie. jeśli nie to chyba wam sie skonczy ten zwiazek. Pamietaj, ze za wszelka cene nie mozesz byc przy kims kto nie daje cie szczescia. bedziesz cierpaial cale zycie. Nalezy dbac nie tylko o siebie nawzajem ale tez o SIEBIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PSYCHOLOG Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PSYCHOLOG Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21 lat temu ty wogóle niewiesz co to jest szczęście! DLACZEGO GO KOCHASZ? BO CIĘ BIJE? WYZYWA? TY POPROSTU NIE WIESZ JAK POWINNO WYGLĄDAC SZCZĘŚCIE!!! TO TY POTRZEBUJESZ POMOCY A NIE ON IDŻ DO PSYCHOLOGA I PRZEKONASZ SIĘ W CZYM TKWI TWÓJ PROBLEM! JEŚLI MIAŁAŚ DOBRY PRZYKŁAD OD RODZICÓW TO NAŚLADUJ ICH I POMYŚL CZY TWÓJ ZWIĄZEK PRZYPOMINA SZCZĘŚLIWA RODZINĘ I DOM??? CZEMU GO KOCHASZ POMYŚ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angel Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21 lat temu doskonale to znam i choc jestem mloda wiem o co chodzi-moj partner nie krzyczy lecz wydziera sie na mnie i za wszystko mnie obwinia...ostatnio mial do mnie pretensje ze poszlam na piwko z kolezanka za pieniadze od niego matki ktora mi je ofiarowala jkao nagrode za zdanie matury a gdy mu powiedzialam ze ostatnio mialam ochote na pieszczoty stwierdzil "co tylko na seks przyszlac co tylko na seks?"a dokladniej to byl to straszny krzyk...nie zwracal uwagi ze go przeprosilam ze mowilam ze to nie jest powod do klutni.Pytalam czy sie usplokoi czy pzrestanie sie gniewac i wydzierac, ze nie chce sie klocic ze to nie ma sensu...ale nie twrdo dalejk krzyczal i wkoncu wyszlam...nieodzwyam sie do niego oni on do mnie...tak bardzo chialabym aby mnie przeprosil nadodatek ze chyba jestem w ciazy...gsy mu to powiedzial podczas tej klutni stwierzdil ze nic nie slyszal:(no i to by bylo na tyle:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniewolona Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.chello.pl 21 lat temu lata szantażu ze strony matki ciotki pózniej męza i tesciowej.......koniec z tym!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aona Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu Jeśli manipuluje partner to zawsze jest to ostateczne wyjście czyli zerwanie, rozwód. Mną i moim mężem manipuluje nasz dorosły syn. On zawsze pozostanie naszym synem, zawsze będziemy go kochać, chociaż jest ciężko, chwilami bardzo ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekająca Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.pronet.lublin.pl 21 lat temu Na moja teściową jedynym lekarstwem na jej szantaż jest ŚMIERĆ i niedołężnienie starcze - czego oczekuję z wielką satysfakcją. Zawsze pójdę na jej grób i kiedy nikt nie będzie widział - splunę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szukajacy prawdy:) Re: Nie daj sobą manipulować IP: 83.238.201.* 21 lat temu Bylem z kobieta przez kilka lat,wszystko pieknie,ostatnio urodzilo sie dziecko.I zmienila sie o 180st,nie ma mowy o slubie,dziecko ma jej nazwisko,chrzciny tez robi sama ze swoja rodzina,ja jestem tylko od dawania pieniedzy.Wykorzystuje to ze nadal ja kocham,chora sytuacja.Klotnie z mojej strony tylko pogarszaly sytuacje,rodzice i dziecko dla niej najwazniejsi. Na stancje nie mozemy isc bo nie stac mnie jeszcze zeby utrzymac cala rodzine,proponuje jej wyjazd za granice bo tam mam prace,ale jak grochem o sciane,wszystko musi byc na jej nute.Sam nie bardzo chce wyjechac,nie chce jej zostawiac,i dziecka.Moze ktos byl w podobnej sytuacji,nie wiem jak to ratowac,szkoda dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elwira Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.adsl.inetia.pl 21 lat temu Mam wrażenie, że to o mnie się pisze- to takie bolesne że aż trudno mi się to czyta, przeciez mną manipuluje się od dzieciństwa aż do chwili obecnej- ALE ZMIENIĘ TO BO MAM W SOBIE WYSTARCZAJĄCO DUZO SIŁY!!!!!!!!!! Pozdrawiam wszystkich i zycze powodzenia oraz wszystkie dobrego na Święta Bożego Narodzenia* Odpowiedz Link Zgłoś
sociopata Re: Nie daj sobą manipulować 21 lat temu co w tym zlego ze spedzili swieta osobno? i tak bedzie tatusiem czy byli razem czy nie. Liczy sie dobro dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johhhhi Re: Nie daj sobą manipulować IP: *.stk.vectranet.pl 19 lat temu Moj narzeczony robi dokladnie to samo, co gosc z artykulu, jak cos nie po jego mysli to przestaje sie odzywac albo sie wydziera.. Po paru latach ulegam, bo juz nie mam sily walczyc.. Zdarzalo sie, ze sie postawilam, zrobilam to, czego on nie chcial bym zrobila ( lub on chcial a ja nie ) i pozniej znosilam jegom milczenie i fochy, ale po jakis 5, 6 dniach milczenia przestajesz pamietac o co poszlo.. Trafilam na upartego osla, ktorego nijak nie mozna przekonac argumentami ani niczym innym. A co jest najsmieszniejsze - nie dziala ani chlod, ani placz ani stawianie na swoim ani udawanie, ze nic sie nie stalo. Po prostu on rozdaje karty... :( trzeba sie z tym pogodzic bo nie bedzie juz inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś