Gość: Nolka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21 lat temu
Piekarnik to problem techniczny. Mam też psychologiczny.W święta jak zwykle
spotkam moją ulubioną szwagierkę, która na pewno walnie jakiś głupi tekst pod
moim kątem.Zazdrosna czy co - nie wiem.Ugodowa kobieta jestem, nie mam w
zasadzie z nikim konfliktów, a tu zawsze usłyszę jakiś psychiczny tekst
(krytyka mnie, mojej rodziny, mojej pracy, mojego stylu jazdy na nartach,
moich garnków,mojego psa>>>). Do tej pory po prostu udawałam, że nie słyszę,
ale mam dość. Jest corac gorzej. Zaznaczam - ja jej nigdy nie
krytykuję.Spotkać się muszę, bo kocham mojego mężą, a on kocha swojego
brata.Czy zna ktoś dowcipny, inteligentny tekścik na przystopowanie
ingerencji i ataku na swoje terytorium ? Nie chcę kłótni, ale dlaczego tylko
ja mam się wkurzać kolejny raz z rzędu?Tłumaczenie mojego mężą, że ona jest
taka po prostu w tym roku do mnie nie przemawia.Zaznaczam, że ze szwagrem i
bratankami mam świetne układy(to też irytuje moją szwagierkę).Kurcze,
najgorsze , że robi się tak, że jak ma pretensje do swojego mężą, zaraz wali
tekst w moim kierunku.Parę przykładów : Mój mąż jest przystojniejszy niż
twój, wszyscy tak mówią.W twojej pracy to można leżeć do góry brzuchem, ja to
się napracuję.Gotować potrafię tylko w zepterze.Ja tam nie choruję, dlaczego
ty się musisz leczyć.Nie mam czasu czytać jak ty, bo mam więcej pracy w
domu.Takiego psa jak twój, bez rodowodu, to bym w domu nie trzymała.Mój syn
MOŻE bawić się z twoim synem, bo ten jest starszy, ale młodsze kuzynki nie
Stymulują GO DO ROZWOJU(DZIEWCZYNKI ROK MŁODSZE).Nie smakuje mi twój barszcz,
lepiej sama zrobię.PRZYKŁADY AUTENTYCZNE! Pomocy, bo w tym roku chyba rzucę
jakimś niecenzuralnym zwrotem.Piszę poważnie!!!