Dodaj do ulubionych

Pomocy! Gołębie!!!

20 lat temu
Pomózcie, kupiliśmy pod koniec zeszłego roku mieszkanie na 9 piętrze. Przez
zimę nic nie robiliśmy na balkonie, ale teraz jak przyszła wiosna przydało by
się troszkę go ogarnąć. Tu pojawia sie problem gołębi, mianowicie nasz balkon
jest jednym z ich licznych miejsc postoju. Nie mogę sobie poradzić z ich
odchodami. Generalnie syf:( Moje pytanie, czy jest jakiś sposób na to żeby
omijały nasz balkon?? Jakieś wypróbowane metody oduczenia ich, żeby nie
siadały i nie załatwiały swoich potrzeb fizjologicznych pod moim oknem. Z
utęsknieniem czekam na podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania z Gdyni Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.gdynia.mm.pl 20 lat temu
      coraz więcej ludzi wywiesza na balkonach płytki CD podobno odstraszają
      gołębie.Może to coś pomoże radzę wypróbować, bo w sąsiedztwie takie płytki wiszą
      i ja nie mogę nażekać na zapaskudzony balkon.Powodzenia.
    • pieskuba Re: Pomocy! Gołębie!!! 20 lat temu
      Otwórz Google, wpisz sobie hasło "antyptaki" lub poszukaj linku na forum
      "Ornitologia". Chodzi mi o sylwetki ptaków drapieżnych (których boją się
      gołębie), które można nakleić na szybę lub umieścić na balkonie.

      pieskuba
      • aix.sponsa Re: Pomocy! Gołębie!!! 20 lat temu
        A ja uważam, że należy je POKOCHAĆ. Wtedy nie przeszkadzają.
        • Gość: SOSNA Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: 213.17.170.* 20 lat temu
          POKOCHAĆ PTASIE GÓWNO!?
          Toż to zboczenie!!!!!

          Kocham ludzi! Ale ich kupy - NIE!
    • Gość: Heidi Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.netcologne.de 20 lat temu
      Na naszym balkonie pozwolilismy wychowac sie trzem pokoleniom golebi - balkon
      byl wprawdzie zasrany totalnie - przez lazace maluchy - ale bylo fajnie je
      obswerwowac:). Po trzecim pokoleniu powiedzielismy - wystarczy. Golebiom sie to
      nie spodobalo i przylatywaly regularnie, ale:

      w okresie ich wiekszej aktywnosci przykrywalismy balkon zielona siatka kryjaca.
      I to wystarczylo.

      Slyszalam tez o plastikowych ptaszyskach - odstraszaczach. Nam nie byly
      potrzebne.

    • Gość: Ewa Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.chello.pl 20 lat temu
      Płytki CD na sznurku nie są złym rozwiązaniem. I w miarę estetycznym. U mnie
      poskutkowało ( odkryte przypadkowo i mało estetyczne) wieszanie kolorowych
      bardzo cienkich reklamówek. Ich wygląd+ szelest na wietrze skutacznie
      odstaraszają gołębie.
      Podłogę na balkonie wyszoruj śmierdzącym płynem dezynfekującym. Też pomaga.
      I jeszcze jedno. Gołębie boją się zwyczajnych dziecięcych wiatraczków. Powtykaj
      do skrzynek lub doniczek.
      Powodzenia w walce z gołębiami.
      • aix.sponsa Re: Pomocy! Gołębie!!! 20 lat temu
        Izolować się od wszystkiego, co żyje? To jest zboczenie. Ja się zmagam z
        problemem braku gołębi i od dawna - bezskutecznie - próbuję je do siebie
        zaprosić. Wie ktoś, co one najbardziej lubią na balkonach?
        No i przypominam, że gołębie są sympatyczne, nie przenoszą żadnych chorób
        niebezpiecznych dla człowieka, a ich kupki łatwo zmyć.
        • Gość: Agna Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.pl / *.enterpol.pl 20 lat temu
          Tak,oprócz tego że mają cholerne pchły! A jak lubisz zasrany balkon,to jesteś
          chyba nienormalna.
        • Gość: Ewa Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.chello.pl 20 lat temu
          A dla mnie co najmniej dziwaczne jest życie w brudzie, zafajdany balkon,
          pasożyty ( twierdzenie, że gołębie nie przenoszą żadnych chorób jest
          nieprawdziwe).
          Cóż - jeden lubi brud, drugi czystość.
          Jeden dobrze się czuje w towarzystwie gołębi - drugi ich nie znosi.
          Jeden jest tolerancyjny - drugi, każdego, kto myśli ( robi) inaczejuważa za
          zboczeńca.
          • szuwary4 Re: Pomocy! Gołębie!!! 20 lat temu
            Jeśli to odpowiedź na post aix. sponsa - to proszę zauwazyć, że aix. sponsa
            chce mieć gołębie i nie robi z tego problemu , bo - jak zauważa- ich odchody
            łatwo sprzątnąć. Troszeczkę wysiłku i można mieć i gołębie i czysto. A tak się
            składa,że podzielam pogląd, iż towarzystwo zwierząt to być może dobrodziejstwo
            dla naszej psychiki, którego nie chcemy docenić dopóty dopóki nam go zupełnie
            nie zabraknie... Pozdrawiam.
            • Gość: Ewa Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.chello.pl 20 lat temu
              Jeden może znajdować dziką przyjemność w sprzątaniu gołębich odchodów, drugi
              tego nie znosi. I ma do tego prawo.
              Ja nie znoszę brudnych balkonów, ptasich odchodów, psich kup - gdzie popadnie.
              Towarzystwo zwierząt jednym odpowiada innym nie.
              • Gość: Wilia Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
                Ależ oczywiście Pani Ewuniu, że ma Pani prawo nie lubieć zwierząt. Ale dopóki
                są. tacy , którzy lubią ich towarzystwo, to lepiej że nie sprawia im przykrości
                sprzątanie po nich (choć podejrzewanie ich o znajdowanie w tym dzikiej
                przyjemnosci to chyba przesada) i robią to. Pani życzę tylko, by los nie
                skrzyżował nigdy Pani dróg z takimi ludzmi co lubią zwierzęta, a juz broń Boże
                ze zwierzętami. Niech zawsze wokół pani bedą tylko tacy, co nie znoszą żadnych
                okruszków, zadnych kłaków, żadnych brzydkich zapachów i niech Pani długo
                zyje...i nie choruje. Pozdrawiam
                • Gość: Ewa Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.chello.pl 20 lat temu
                  Dziękuję za życzenia. Niestety, na mojej drodze są miłośnicy psów, którym nie
                  przeszkadzają kupy walone przez ich podopiecznych na środku chodnika. Są
                  miłośnicy ptaków, którzy dokarmiają je w taki sposób, że mam zapaskudzony
                  balkon.
                  Nie ukrywam, że nie lubię zwierzęcych odchodów i nie przepadam za samymi
                  zwierzętami.
                  Jesli ktoś je kocha to ma prawo, ale nie ma prawa zmuszać innych do tolerowania
                  psich, kocich czy ptasich odchodów.
    • Gość: winio Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 20 lat temu
      Skuteczne sa w takich przypadkach koty, ale przy 9 pietrze jest szansa, że
      sierściuch wyskoczy za gołąbkiem i ptaki znowu będą zasrywać balkon...
    • Gość: KK Re: Pomocy! Gołębie!!! IP: *.aster.pl 20 lat temu
      Też mieliśmy problem z gołębiami, wiecznie zakładały gniazda na naszym balkonie.
      Wpadliśmy na pomysł, żeby wwlać do skrzynek trochę domestosu. Działa! Kwiatki co
      prawda nie rosną ale gołębie nas omijają szerokim łukiem!
      Powodzenia!
    • maja9912 Re: Pomocy! Gołębie!!! 20 lat temu

      Mielismy identyczny problem. Wyszorowalam domestosem balkon, i zalozylismy
      siatkę. Od tej pory nie mamy problemu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka