Gość: Natalia
IP: *.msi.pl
19 lat temu
Piszę, aby wysłuchać opinii innych ludzi na temat moich doświadczeń. Otóż
jestem z pewnym mężczyzną od pół roku. Generalnie jest mi z nim bardzo
dobrze. Posiada w sobie cechy, które mi imponują, a pragnę zaznaczyć, że nie
potrafię być z kimś, kto mi nie imponuje. Jest odpowiedzialny, jak na swój
wiek bardzo dojrzały i bardzo doświadczony. Umie podejmować słuszne decyzje.
Wiem (albo wydaje tylko tak mi się), że zależy mu na mnie i wnioskuję to
chociażby po tym, ile czasu chce ze mną spędzać i tylko ze mną, z nikim innym.
Jednak w jego zachowaniu jest coś niepokojącego. Pomijam już fakt, że jest
osobą bardzo tajemniczą i rzadko wypowiadającą się na temat swoich uczuć, ale
mam wrażenie i jestem tego niemalże pewna, że mój mężczyzna stosuje na mnie
SZANTAŻ EMOCJONALNY: od pewnego czasu próbuje mnie namówić na seks analny
(przepraszam za otwartość), ale mnie to nie odpowiada, więc się nie godzę.
Niedawno kiedy był na delegacji i rozmawialiśmy przez internet napisał mi (w
skrócie to przedstawię) tak: kocham Cię, ale anal musi być. Mało tego,
posunął się do tego, że straszył mnie tym, że usunie się z mojego życia,
jeśli się na to nie zgodzę. On wie dobrze, jakie mam podejście do analu i że
po prostu to boli, dlatego nie chcę, a mimo wszystko namawia mnie.
To o co proszę, to o wyrażenie opinii na ten temat i o rady, w jaki sposób
radzić sobie z szantażem emocjonalnym.
Z góry dzięjkuję.