Dodaj do ulubionych

Wegetarianizm korzyści i pułapki

    • Gość: terencjusz Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.elb.vectranet.pl 19 lat temu
      Dla zwierząt wszyscy jesteśmy nazistami!

      Jadą wozy ciężarowe pełne krów, pełne moich braci i sióstr
      przyszli chciwi ludzie i porwali je, oddzielili matki od dzieci
      obili kijami, wywożą do miasta...
      Wszystkie razem stłoczone, stłoczone wystraszone, będą zabite dla pieniędzy,
      będą zabite dla pieniędzy, będą zabite dla
      pieniędzy...
      I nic nie mogę na to poradzić, chciwi ludzie mają władzę! Nie mogę ich uratować,
      nie mogę nawet protestować.
      Dlaczego chcecie tyle pieniędzy! Przecież wcale nie żyjecie w nędzy!
      Jak długo będziemy to znosić, kiedy wreszcie będzieci mieli dosyć?
      Nie zabijaj! Nie zabijaj! Nie zabijaj! Nie zabijaj moich braci i sióstr!
      Bóg powiedział Nie zabijaj! Pan powiedział Nie zabijaj! Kryszna powiedział Nie
      zabijaj! Jahwe powiedział Nie zabijaj! Allach
      powiedział Nie zabijaj! Budda powiedział Nie zabijaj! Jezus Chrystus powiedział
      Nie zabijaj! Kulumkulu powiedział Nie zabijaj!
      Matahan powiedział Nie zabijaj! Mojżesz powiedział Nie zabijaj! Bonikarma
      powiedział Nie zabijaj!
      NIE ZABIJAJ MOICH BRACI I SIÓSTR!
      • Gość: ja Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        siostro, kaftan dla tego pana
    • Gość: x Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Już dawno takich bzdur nie czytałem. Argumenty na poziomie nauki z lat 60.
      Wstyd!
    • Gość: y Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      czy są tu jacyś fruktarianie? z pozostałymi mordercami nie gadam!
      • Gość: zuczek Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.direcpc.com 19 lat temu
        Gość portalu: y napisał(a):

        > czy są tu jacyś fruktarianie? z pozostałymi mordercami nie gadam!


        Bardzo prosze, opowiedz mi o swojej diecie.
    • Gość: gucio Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: 212.160.172.* 19 lat temu
      A ja jestem najskrajniejszym wegetarianem. Nie jem nic co zyło lub
      żyje. W mojej diecie jest tylko sól i ocet.
      • misiu-1 Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki 19 lat temu
        Gość portalu: gucio napisał(a):

        > A ja jestem najskrajniejszym wegetarianem. Nie jem nic co zyło lub
        > żyje. W mojej diecie jest tylko sól i ocet.

        Obawiam się, że ten ocet to będziesz musiał jednak odstawić. :-)
    • Gość: Blerva Wegetarianizm korzyści i pułapki - sprostowanie IP: *.py.le.ac.uk 19 lat temu
      Nie wiem skad autor czerpal te wiadomosci na temat zywienia przodkow
      czlowieka ale niewatpiliwie widac tu brak znajomosci tematu albo
      stereotyp "dobrej malpki". Gwoli sprostowania ssaki naczelne
      pochodza od drobnych OWADOZERNYCH ssakow a z posrod obecnie zyjacych
      naczelnych tylko goryle nie jedza miesa. Nasz bliski kuzyn szympans
      tez lubi miesko.... Coz natury nie da sie oszukac.
    • Gość: gość Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.torun.mm.pl 19 lat temu
      płytki artykuł. Autor nie zrobił nic żeby dowiedzieć się czegokolwiek rzetelnego na temat wegetarianizmu a tylko powiela stereotypy. nie ma podziału na białka zwierzęce i roślinne. białko to białko. potrzebujemy 8 aminokwasów egzogennych i wszystkie z nich odnajdziemy w roślinach. ponadto choć różnych składników w mięsie i nabiale jest relatywnie sporo nie są one tak dobrze przyswajalne przez ludzki organizm jak te z roślin.
      Co do długości przewodu pokarmowego to autor wprowadza w wyraźny błąd gdyż właśnie długość naszych jelit jest właściwa dla roślinożerców a nie dla mięsożerców. mięso nie tylko nie jest konieczne do życia człowiekowi ale wręcz szkodzi.
      • misiu-1 Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki 19 lat temu
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > płytki artykuł. Autor nie zrobił nic żeby dowiedzieć się
        > czegokolwiek rzetelneg o na temat wegetarianizmu a tylko powiela
        > stereotypy.

        Fakt, że artykuł głębią nie poraża, ale w końcu to tylko "Poradnik
        Domowy" a nie "Science". Tym niemniej, jeśli powiela stereotypy, to
        raczej te same, jakie powielają sami wegetarianie.

        > nie ma podziału na białka zwierzęce i roślinne. białko to białko.
        > potrzebujemy 8 aminokwasów egzogennych i wszystkie z nich
        > odnajdziemy w roślinach.

        Owszem, jest podział na białko zwierzęce i roślinne, a białko białku
        nierówne. Co z tego, że wszystkie aminokwasy egzogenne znajdują się
        w roślinach, skoro ich proporcje są z reguły dalekie od
        zapotrzebowania człowieka? Produkty zwierzęce zawierają białko o
        dokładnie takim skłądzie aminokwasowym, jaki jest nam potrzebny.

        > ponadto choć różnych składników w mięsie i nabiale jest relatywnie
        > sporo nie są one tak dobrze przyswajalne przez ludzki organizm jak
        > te z roślin.

        Nieprawda. Jest dokładnie odwrotnie - to składniki zawarte w
        roślinach są znacznie gorzej przyswajalne niż z mięsa i nabiału.
        Mięso nie zawiera bowiem substancji utrudniających wchłanianie, jak
        np. kwas fitynowy, szczawiany czy celuloza.

        > Co do długości przewodu pokarmowego to autor wprowadza w wyraźny
        > błąd gdyż właśnie długość naszych jelit jest właściwa dla
        > roślinożerców a nie dla mięsożerców

        Nieprawda. Oboje nie macie racji. Długość naszych jelit jest
        pośrednia. Są dłuższe niż u typowych drapieżników, ale krótsze niż u
        roślinożerców. Są typowe dla wszystkożerców.

        > mięso nie tylko nie jest konieczne do życia człowiekowi ale wręcz
        > szkodzi.

        Mięso jest tak samo konieczne do życia jak każdy inny podstawowy
        produkt spożywczy. Tak samo dobrze można stwierdzić, że nie są
        konieczne do życia warzywa, owoce czy zboża, tylko nic z tego nie
        wynika. Mięso, wbrew wegetariańskiej mitologii, nie jest też
        szkodliwe. Szkodliwy jest tylko jego nadmiar. Tak jak szkodliwy jest
        nadmiar każdego bez wyjątku pożywienia, a nawet zwykłej wody.
    • Gość: debil3 nie jem mięsa od dwóch lat IP: 212.76.37.* 19 lat temu
      nie jem mięsa dopiero od dwóch lat... - tydzień temu zrobiłem
      badania:morfologię, cholesterol, cukier,kwas moczowy itd.- oprócz trójglicerydów
      ( ale to nie od diety) wszystko inne jest w wynikach idealnych, świetnie się
      czuje i ze wstydem wspominam czasy kiedy dwa kotlety schabowe na obiad mi nie
      starczało, wegetarianizm jest bardzo fajny.
      • Gość: MM Re: nie jem mięsa od dwóch lat IP: *.dyn.optonline.net 19 lat temu
        > nie jem mięsa dopiero od dwóch lat... - tydzień temu zrobiłem
        > badania:morfologię, cholesterol, cukier,kwas moczowy itd.- oprócz
        > trójglicerydó w ( ale to nie od diety) wszystko inne jest w
        wynikach
        > idealnych.

        No popatrz. A ja jem mieso od lat czterdziestu, nie stronie od
        "czerwonego" T-bone - choc nie na codzien bo tez sie znudzi, jadam w
        sumie malo warzyw, niedawno robilem badanie i tez wszystko idealnie.
        I co ty na to?
    • Gość: MM Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.dyn.optonline.net 19 lat temu
      Kurcze, tyle gadania a regula jest prosta: de gustibus non disputandum
      est. Kazdy je to na co ma ochote - chyba ze mieszka w Etiopii, Somalii
      itp.

      A tak nawiasem mowiac, na przestrzeni ostatnich dziesiatek lat tyle
      sie mowilo roznych potrawach, ktore w zaleznosci od koniunktury raz
      mialy byc zbawienne, innym razem zas wrecz zabojcze.
    • nessie-jp Wegetarianizm korzyści i pułapki 19 lat temu
      Sporo szkodliwych bzdur w tym artykule! Skoro już zachęcać do wegetarianizmu, to
      dlaczego by nie zrobić tego rzetelnie, zamiast kłamać i mącić?

      Poziom cholesterolu w organizmie tylko częściowo zależy od diety. Wegetarianie
      jedzą dużo węglowodanów - bo muszą, nie mają innego wyjścia. A nadmierne
      spożycie węglowodanów to prosta droga do miażdżycy, nadciśnienia, cukrzycy,
      podwyższonego poziomu cholesterolu.

      Wegetarianizm = spadek wagi i brak ryzyka otyłości? Wolne żarty! To właśnie
      wegetarianie są bardzo narażeni na otyłość, bo produkty strączkowe
      • Gość: normalna Hitler byl wegetarianinem IP: *.dip.t-dialin.net 19 lat temu
        i jak wiemy to zmienilo go w lagodnego baranka.
        moim zdaniem niech kazdy je co chce, nic mi do tego. ale niedobrze mi sie robi
        od tych nawiedzonych tekstow obroncow zwierzat, co w jakichs butach chodza,
        jakies torebki nosza itp. porazka totalna.
        • Gość: marko Re: Hitler byl wegetarianinem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Hitler nie był wegetarianinem, tylko jaroszem (jadł ryby) i to z pobudek czysto
          zdrowotnych, a nie etycznych. Po prostu jego żołądek mięska nie znosił :)

          normalna: sprawdź coś zanim popiszesz się swoją "wiedzą". Widac mięsko jednak
          nie wszystkim dobrze robi na głowę...
          • misiu-1 Re: Hitler byl wegetarianinem 19 lat temu
            Gość portalu: marko napisał(a):

            > Hitler nie był wegetarianinem, tylko jaroszem (jadł ryby) i to z
            > pobudek czysto zdrowotnych, a nie etycznych. Po prostu jego
            > żołądek mięska nie znosił :)

            Taką wersję uparcie głosi wegetariańska propaganda. Niestety, prawda
            jest trochę inna. Wiele źródeł potwierdza, że Hitler był
            wegetarianinem i to z pobudek jak najbardziej etycznych. Jest to
            mocno niewygodne dla wegetarian, bo uświadamia ludziom, że miłość do
            zwierząt nie przeszkadza nienawidzieć ludzi (na co zresztą jest
            wiele innych niż Hitler przykładów - wystarczy przyjrzeć się
            poglądom i działalności ekstremistów pro-zwierzęcych z PETA, ALF,
            HSUS i in.), a że chcieliby być postrzegani jako tkliwi miłośnicy
            wszelkiego stworzenia, nie zaś jako fanatyczni mizantropi, wkładają
            więc wiele wysiłku w zakłamywanie rzeczywistości.
            www.geocities.com/hitlerwasavegetarian/
            en.wikipedia.org/wiki/Adolf_Hitler%27s_vegetarianism
            news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/1800287.stm
            • Gość: marko Re: Hitler byl wegetarianinem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
              dziękuję za poważna odpowiedź!

              jak widac zdania sa mocno podzielone. Spotkalem sie rowniez z opinią, ze
              wegetarianizm Hitlera byl czescia wymyslonej przez Goebbelsa propagandy majacej
              na celu przedstawienie Furera jako prawdziwego "ascety".
              (www.amazon.com/Hitler-Neither-Vegetarian-Animal-Lover/dp/0962616966)

              W podanym przez Ciebie artykule z Wiki jest napisane "Hitler persecuted and
              closed German vegetarian organizations and associations like "Vegetarier-Bund
              Deutschlands” (closed by Nazis in 1936), whose members were often arrested and
              died in Nazi death camps." To chyba nie czyni Adolfa wzorowym wegetarianinem,
              does it?

              Hitler również nie palił i nie pił, więc szukanie korelacji między
              wegetarianizmem a zrodniami Hitlera jest równie zasadne jak podejrzewanie
              abstynentów o dyktatorskie ciągoty :)
              • misiu-1 Re: Hitler byl wegetarianinem 19 lat temu
                Gość portalu: marko napisał(a):

                > W podanym przez Ciebie artykule z Wiki jest napisane "Hitler
                > persecuted and closed German vegetarian organizations and
                > associations like "Vegetarier-Bund Deutschlands” (closed by Nazis
                > in 1936), whose members were often arrested and died in Nazi death
                > camps." To chyba nie czyni Adolfa wzorowym wegetarianinem,
                > does it?

                Być może. Nie był też wzorowym katolikiem - wszak więził i
                eksterminował także księży katolickich.

                > Hitler również nie palił i nie pił, więc szukanie korelacji między
                > wegetarianizmem a zrodniami Hitlera jest równie zasadne jak
                > podejrzewanie abstynentów o dyktatorskie ciągoty :)

                Oczywiście, że żaden taki związek przyczynowy nie istnieje.
    • Gość: tschosneck Czy to w ogole cokolwiek wiesz o wegetarianizmie?? IP: 86.155.224.* 19 lat temu
      Zanim zajmiesz sie pisaniem takich bzdur zastanow sie co robisz, droga autorko. Wyrzadzasz wiecej krzywdy niz kozysci. Rownie dobrze dac psu srobokret w zeby i niech naprawi tobie mikrofalowke. Zycze powodzenia. Brak kompetencji u jednych a z drugiej strony aprobata ze strony kolegow i szefow wskazuje na poziom tego serwisu. A szkoda bo uwazalem go za znacznie lepszy od pozostalych. Nie chce pisac o tym czy jestem vege czy nie, chce napisac o tym ze nie odwazylem sie nawet przeczytac do konca tego artykulu po zobaczeniu kilku pierwszych apostrofow. Kompletny brak wiedzy. Komercja wszedzie... w dzisiejszym swiecie chlam i bezmozgowie jest tym co chce widziec spoleczenstwo i bedzie za to placilo... natomiast Wy drodzy autorzy zastanowcie sie nad tym jaka krzywde wyrzadzacie ludziom. Biedna nasza Polska.... Smutno mi...
    • Gość: mrus Soja IP: *.stargard.mm.pl 19 lat temu
      Słyszałam, że ostatnio japońscy naukowcy odkryli, że soja ma ujemny wpływ na
      nasz organizm. Zatrzymuje ona wytwarzanie jakiegoś enzymu (nazwy nie pamiętam
      :)), który jest odpowiedzialny za wchłanianie aminokwasów oraz witamin. Jest to
      szczególnie niebezpieczne dla dzieci. Zbyt duże ilości soi powodują m. in.
      zahamowanie wzrostu. Poza tym soje dodaje się teraz do większości produktów,
      które spożywamy. Można z niej zrobić praktycznie wszystko. Rok temu była afera z
      "białym keczupem". Jakaś firma wyprodukowała keczup, miał smak i zapach, ale nie
      miał koloru, bo zapomniano dodać barwnika. Zrobiony był z soi, a nie z pomidorów.
    • koszmarekopalek wściekłbym się jakbym miał tak odliczać 19 lat temu
      ludzie, pohamujcie trochę. i tak zemrzecie. nie na raka jelita, to
      pod kołami samochodu.
    • koszmarekopalek marta, a jesteś kościotrup czy zdrowa kobieta? 19 lat temu
      tak serio napisz, proszę.
    • Gość: tatar z jajeczkiem ludzie IP: *.acn.waw.pl 19 lat temu
      jedki jedza i jesc beda mieso kropka
      • Gość: niunia Re: ludzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Mam pytanie do wegetarian: jakie badania robicie i co ile żeby mieć
        pewnośc, że wszytsko jest w porzadku? z gory dzieki za odp
    • zat4ra Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki 19 lat temu
      Gość portalu: marta napisał(a):

      >ja jestem wege od urodzenia w takze moja mama nie jadla ani miesa

      I tak wlasnie powstal kolejny polglowek, niedozywiona istota z mozgiem ktoremu brakuje sprawnosci wystarczajacej na to by pisac poprawnie, zrozumiale i komunikatywnie (czyli z uzyciem interpunkcji i sensownej gramatyki) i ktora nie potrafi ogarnac podstawowych zasad jezyka ktorego uzywa do komunikacji z innymi zwierzetami ze swojego gatunku.

      A ja tam sobie jem surowe mieso (mm, tatar) i tylko czasami (rzadko, na szczescie) jestem na tyle glupi by marnowac czas komentujac takie brednie.

      Smacznego.
      • Gość: marko Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        >zasad jezyka ktorego uzywa

        A przecinek przed "którego" to nie łaska? polecam także użycie polskich liter do
        komunikowania się z innymi zwierzętami ze swojego gatunku.

        • zat4ra Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki 19 lat temu
          >A przecinek przed "którego" to nie łaska?

          Nie widze potrzeby, lepszy rytm zdania.

          >polecam także użycie polskich liter do
          >komunikowania się z innymi zwierzętami ze swojego gatunku.

          Wyobraz sobie, choc moze to byc trudne, ze ktos moze pisac
          na tym forum uzywajac systemu operacyjnego w ktorym nie ma
          polskich znakowow diaktrycznych (chociazby symbiana na swoim
          telefonie komorkowym).

          Swiat jest wiekszy niz ci sie wydaje, a internet nie jest
          dostepny tylko na tej szarej skrzynce ktora masz w pokoju.
    • hollowcat nigdy nie zrezygnuje z mięsa 19 lat temu
      I nikt mnie nigdy nie przekona do wegetarianizmu. Kebab bez mięsa? Śmiech na sali.
      Dziwne, że przeważnie wegetarianizm wyznają puste panienki z miasta, które w późniejszym czasie terroryzują rodzinę, żeby przypadkiem nie jedli tego "złego" mięsa. Mąż niewiele ma do gadania bo to żona robi mu obiady i zje wszystko co bedize na talerzu, dzieci też nie będa narzekać bo i na co jak mięsa nie znają. Czemu facetom nigdy to nie odwala i nie przekonują cąłej rodziny do wege? Zawsze się zastanawiałem czym kierują się wegetarianie, chęć wyróżnienia się? chęć należenia do jakiejś grupy? żal zabijanych zwierząt (buhahha)?
    • ben-oni Wegetarianizm korzyści i pułapki 19 lat temu
      Szkoda, że autorka artykułu jest nieukiem. Człowiek jest
      wszystkożerny i nieprawda, że ma uzębienie roślinożercy. (A kły?!!!!)
      Poza tym, kto jej powiedział, że pierwotni ludzie byli
      roślinożercami? Skąd ta wiadomość?
      Gdyby człowiek był roslinożercą nigdy nie "zasmakowałby w mięsie",
      bo pokarm roślinny jest zawsze łatwiejszy do pozyskania niż mięso.
      Antylopa nigdy nie zapoluje, nawet na mysz. Wiecej, to raczej
      drapieżniki w koresach głodu zapychają żołądki roślinnością.
      Pokarm zwierzęcy jest bardziej energetyczny i dlatego nie pokładamy
      się na pastwiskach jak krowy, tylko pracujemy, myslimy, żyjemy
      intensywniej. Dlatego też świat opanowało homo sapiens a nie żyrafa.
    • tomiczek7 Wegetarianizm korzyści i pułapki 19 lat temu
      Prawdę mówiąc zwisa mi zdanie wegetetarian i wegan, jakie to jest
      cudowne. Nie jestem jaroszem i nim nie będę, ale nie życze soebie
      taniej propgandy ze strony wegan i wgetarian - to każdego osobista
      sprawa. Nie sądzę, żeby to był temat do tworzenia ideologii
    • Gość: xyz Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      ludzie ile w was nienawiści...
    • Gość: Martine Wegetarianizm korzyści i pułapki IP: 82.160.71.* 19 lat temu
      W artykule jest pomylka: osoby odrzucajace mieso a pozostawiajace jajka i mleko
      to laktoowowegetrianie. Laktowegetarianie, jak napisane bylo w artykule, to
      osoby ktore nie jadaja rowniez jajek.
    • terra_net Możesz... 18 lat temu
      Możesz wybrać inaczej, możesz to zmienić...
      www.greenangels.org/pliki/slaught24.jpg
      www.greenangels.org/pliki/slaught1.jpg
    • anty-malgo Re: Wegetarianizm korzyści i pułapki 18 lat temu
      jak miło poczytać że ktoś ma tak jak ja :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka