Gość: MAŁaGOSIA
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19 lat temu
W 9 nr "PD" z września 2007r. na str. 58 w odp. na list kobiety
piszącej, iż pragnie stosować skuteczną antyjkoncepcję, ale boi się
tabletek, p.seksuoplog E.Żeromska odpisuje, by stosowała pigułki.
Szkoda, że nie wspomina nic o bardzo skutecznych metodach NPR. (nie
mylić z tzw."kalendarzykiem"!!!który dziś jest już reliktem). Np. o
metodzie Bilingsa czy prof.dr-a med.J.Rötzera, której wskaźnik
Pearla wynosi 0,2 czyli tyle samo co pigułek antykoncepcyjnych. Czy
ktoś zna skuteczniejsze metody poza pigułkami o takim wskaźniku
Pearla, na dodatek nie ingerujące w żaden sposób w organizm kobiety
oraz możliwe do zastosowania w każdym przypadku? Odsyłam do lektury:
npr.pl/ oraz: www.ksiegarniarubikon.pl/sklep/170/40/1