Dodaj do ulubionych

Drobne oszczędności

IP: *.chello.pl 18 lat temu
Dziewczyny, czy oszczędzacie?
Na czym oszczędzacie?
Jak oszczędzacie?
Jestem już dość doświadczoną gospodynią, ale ciągle zastanawiam się czy nie
wyrzucam w błoto kolejnej złotówki.
Oczywiście nie chodzi mi o to, żeby oszczędzać pozornie - tzn. kupić tańsze
pomidory i połowę ( lub więcej) wyrzucić albo zmywać ręcznie kosztem rąk i czasu.
Chodzi mi raczej o to czy warto np. wyłączać ze stanu czuwania kuchenkę
mikrofalową itd.
Jak tak naprawdę jest z żarówkami energooszczędnymi?
Jak pierzecie?
A może macie jakieś swoje sprawdzone metody?
Ja między innymi:
- kupuję owoce i jarzyny na targu ( przede wszystkim świeższe, więc nie
wyrzucam, ale i o 1/3 tańsze)
- mam odruch gaszenia światła gdy wychodzę z jakiegoś pomieszczenia
i... na tym kończą się moje oszczędności. A jak Wy?
Pozdrawiam - Ewa
Obserwuj wątek
    • aserath Re: Drobne oszczędności 18 lat temu
      nie zostawiam tv na stand-by ale nie z oszczędności a z powodu niebieskiej
      diody, która daje po oczach jak latarnia :)

      polecam ci to forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20012
      • Gość: gazetowy.mail Re: Drobne oszczędności IP: 213.192.66.* 18 lat temu
        Akurat gaszenie zarowek za kazdym wyjsciem z pomieszczenia nie jest
        zdrowe dla tych enegooszczednych :-)

        ponizej link do artykulu: Jak płacić mniejsze rachunki za energię
        elektryczną - czyli odkurzmy kaloryfer, usuńmy kamień z czajnika,
        gotujmy pod przykrywką

        www.ure.gov.pl/portal/pl/297/1903/Jak_placic_mniejsze_rachunki_za_energie_elektryczna__czyli_odkurzmy_kaloryfer_us.html



    • Gość: ania Re: Drobne oszczędności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Ja nie puszczam wody żeby lała się cały czas podczas zmywania i nie
      tylko zmywania. To dla mnie oszczędność i wody, i prądu (ciepłą wodę
      mam na prąd). A odkąd mam zmywarkę, oszczędności są jeszcze większe.
      Do tego staram się (staram się, ale różnie to jest) nie włączać
      pralki bez pełnego załadunku.
    • Gość: ania żarówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Zasada jest taka: zwykłe gasić jak najczęściej, energooszczędne jak
      najrzadziej. Tych drugich nie montować np. w przedpokoju, gdzie
      krótko przebywamy i nie potrzebujemy ciągle zapalonego światła.
      • joanna182-0 Re: żarówki 18 lat temu
        ja wymieniłam żarówki na energooszczędne i już widzę po rachunku, ze
        jest mniejszy, do tego zawsze włączam jak mam pełną pralkę. Nigdy
        nie zostawiam odkręconego kranu niepotrzebnie. Do tego zakupy na
        targu, a najwięcej oszczędzam na ubraniach, bo w większości kupuje
        na wyprzedażach, a mam rękę do znajdowania fajny6ch i tanich rzeczy.
    • Gość: Agnieszka R. Re: Drobne oszczędności IP: 78.8.143.* 18 lat temu
      A ja bardzo dbam o zakupione rzeczy, szczególnie te drogie. Rower
      non-stop smaruję smarami, nie wjedżdzam na wysokie krawężniki...
      A z domowych spraw, to... nie kupuję na targu, bo u mnie jest
      właśnie duuużo drożej, tylko w supermarkecie i cały czas korzystam z
      promocji (tu trzeba uważać i sprawdzać rachunek) i wyprzedaży- latem
      kupuję rzeczy zimowe, a zimą letnie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka