Gość: Ewa
IP: *.chello.pl
18 lat temu
Dziewczyny, czy oszczędzacie?
Na czym oszczędzacie?
Jak oszczędzacie?
Jestem już dość doświadczoną gospodynią, ale ciągle zastanawiam się czy nie
wyrzucam w błoto kolejnej złotówki.
Oczywiście nie chodzi mi o to, żeby oszczędzać pozornie - tzn. kupić tańsze
pomidory i połowę ( lub więcej) wyrzucić albo zmywać ręcznie kosztem rąk i czasu.
Chodzi mi raczej o to czy warto np. wyłączać ze stanu czuwania kuchenkę
mikrofalową itd.
Jak tak naprawdę jest z żarówkami energooszczędnymi?
Jak pierzecie?
A może macie jakieś swoje sprawdzone metody?
Ja między innymi:
- kupuję owoce i jarzyny na targu ( przede wszystkim świeższe, więc nie
wyrzucam, ale i o 1/3 tańsze)
- mam odruch gaszenia światła gdy wychodzę z jakiegoś pomieszczenia
i... na tym kończą się moje oszczędności. A jak Wy?
Pozdrawiam - Ewa