Dodaj do ulubionych

****Pierogi ruskie****

23 lata temu
Jak zamrazacie pierogi? Mam zamiar ulepic ich cala gore ale nie wiem, czy
moge je od razu potem wsadzic do zamrazalnika(surowe)? czy podgotowac...
Napiszcie jak to robicie! Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: ****Pierogi ruskie**** IP: *.home.cgocable.net 23 lata temu
      Mozna zamrozic tylko surowe ( absolutnie nie podgotowywac ) a po wyjeciu nie
      rozmrazac lecz wrzucic prosto na wrzatek .
    • Gość: jaagna Re: ****Pierogi ruskie**** IP: *.bu.uni.wroc.pl 23 lata temu
      a ja zazwyczaj podgotowuję i dopiero wtedy zamrażam. Potem tylko wyjąć z
      zamrażalnika i wrzucić na wrzątek. Nie rozklejają mi się i są smaczne.
    • basia553 Re: ****Pierogi ruskie**** 23 lata temu
      Ja mam dwie metody, obie dobre (sprawdzone):
      surowe: gotowe, surowe, wkladam do zamrazalnika na deseczce posypanej
      maka, aby sie nie skleily. Dopiero po godzinie (ca.), kiedy sa podmrozone,
      przesypuje je do woreczka. Wtedy mozna je pojedynczo wyciagac i wrzucac na
      wrzatek.
      Ugotowane: wkladam do pojemniczka przelewajac tluszczem, aby sie zanadto nie
      skleily. Mozna je potem rozmrozic (w odröznieniu od tych surowych) i podsmazac,
      ale juz nie gotowac. Poniewaz wole podsmazane, ta druga metoda jest mi milsza.
    • Gość: madzioreczek Re: ****Pierogi ruskie**** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23 lata temu
      Podobnie jak Basia, podgotowuję, zostawiam do ostygnięcia na tacy i później do
      zamrażarnika, podsmażane pierogi są naprawdę pyszne, do tego kwaszona kapusta i
      już mi ślinka cieknie :-)
    • Gość: sonia Re: ****Pierogi ruskie**** IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23 lata temu
      zamrażam na tacy-surowe,poukładane tak aby sie nie dotykały.Kiedy sa
      zamarznięte zsypuje do woreczka.pozdrawiam
    • dodwig Re: ****Pierogi ruskie**** 23 lata temu
      Ja i moja Teściowa nauczyłyśmy się sztuki zamrażania pierogów od Teściowej
      mojej Teściowej; otóż robimy pierogi (raz na ruski rok) - duużo i gotujemy je w
      osolonej wodzie, ale tylko do momentu kiedy wypłyną (nie dłużej), następnie
      rozkładamy na talerzach, tak aby żaden z nich nie dotykał innego (i zostawiamy
      do obeschnięcia) - trzeba je obracać, żeby obeschły czałe dokładnie. Następnie
      układamu na tackach lub drewnianych deskach (takich do krojenia) i partiami do
      zamrażalnika, kiedy partia zamrozi się todo woreczków. Pracy przy tym jest
      sporo(dlatego robimu to tylko raz w roku), ale efekt i pewność, że się nie
      rozkleją podczas ponownego gotowania murowany. Takie pierogi można przechowywać
      nawet rok. Próbowałyśmy różnych sposobów zamrażania (także surowych), ale ten
      jest najlepszy. Polecam i pozdrawiam. Dorota
    • evrin Re: ****Pierogi ruskie**** 23 lata temu
      Dziekuje Wam bardzo:) w najblizszym czasie zabieram sie za lepienie gory
      pierogow. Wybiore chyba sposob z wczesniejszym podgotowaniem.
    • Gość: evva ale apetyt IP: *.dew.pl / 192.168.2.* 23 lata temu
      Narobiłyście mi apetytu na te ruskie pierogi,jutro na
      obiad lepię pierogi. Ale nic nie uda się zamrozić, bo moj
      głodomorek wyje wszystko, nawet na zimno ( po
      ugotowaniu), chyba,że zdążę zamrozić kilka przed powrotem
      głodomorka z pracy.
      Ja zamrażam surowe.
    • Gość: DORADCA Re: ****Pierogi ruskie**** IP: 212.244.93.* 23 lata temu
      JEŻELI MASZ GÓRE PIROGÓW TO NAJLEPIEJ ZAMROXIĆ JE NA ANTARKTYDZIE. OCZYWIŚCIE
      PO UPRZEDNIM UGOTOWANIU.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka