2008anula 17 lat temu polecam test który zmienił moje życie na tej samej stronie porady dla bliskich dziewczyn które mają taki problem: www.ego-psychologia.com/index.php?option=com_content&page=psychotesty&action=wypelnij&id_testu=2&Itemid=1 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: orto- do glupot Gdy dieta rządzi życiem IP: *.slcj.uw.edu.pl 17 lat temu Poczekaj glupia autorko az bedziesz miec zaburzenia jelitowe na tle .... chemizacji zarla dostepnego w sklepach a wtedy szybko napiszesz inny artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu Gość portalu: orto- do glupot napisał(a): > Poczekaj glupia autorko az bedziesz miec zaburzenia jelitowe na > tle .... chemizacji zarla dostepnego w sklepach a wtedy szybko > napiszesz inny artykul. Albo zachoruje na cukrzycę, wtedy poziom cukru sam jej przypomnie, że trzeba trzymać dietę Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu Przesada w zadna strone nie jest zdrowa. Anoreksja istniala zawsze, ale to byly przypadki bardzo rzadkie. Od momentu kiedy zaczeto lansowac sylwetke wychudzono, anoreksja stala sie powszechna. To samo dotyczy bulimii. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu rikol napisała: > Przesada w zadna strone nie jest zdrowa. Zgadzam się ale trudno mówić o anoreksji lub bulimii u mojego sześćdziesięcioparo letniego ojca chorego na cukrzycę. Nawiasem mówiąc cała rodzina "trzymała" dietę razem z ojcem i wszystkim wyszło to na zdrowie. Od kilku lat nie mieszkam z rodzicami i już mam kilka kilo do przodu, bo nie muszę się pilnować. Proszę pamiętać, że nadwaga to nie tylko wygląd ale przede wszystkim zdrowie - przynajmniej ja to tak postrzegam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bubi Gdy dieta rządzi życiem IP: 79.171.206.* 17 lat temu A jak tak kiedyy mialam, caly czas myslalam, ile przytyje, jak zjem to albo to. I potem sie nienawidzilam, bo myslalam, ze jestem gruba wqazac 51 kilo na 170 wzrostu! Calymi dniami siedzialam w domu, bo wstydzilam sie pokazac, zanim dieta przyniesie rezultaty.. Ale w koncu pokonalam to sama, teraz jem co chce, mam w nosie wyrzuty sumienia. I, co zabawne, mam o wiele lepsza figure, nize jak sie odchudzalam. Wtedy mialam napady apetytu, bo jak cvzegos nie wolno, to od razu bardziej sie chce. Dlatego mysle, ze diety nie maja sensu i najlepiej jest sluchac swojego ciala :) Powodzenia dla wszystkich i nie wariujcie, bo nie warto :D Odpowiedz Link Zgłoś
eulalia11 Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu Ja myśl;ę, że anoreksja to również pęd świata za ułudą, za błyskotką, która oszukuje, że wszystko można kupić. Kiedyś mniej było anorektyków, bulimików, ale przede wszystkim matki miały czas dla dzieci, telewizja miała mniej do zaoferowania i ludzie rozmawiali ze sobą..... Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu eulalia11 napisała: > Ja myśl;ę, że anoreksja to również pęd świata za ułudą, za > błyskotką, która oszukuje, że wszystko można kupić. Zdecydowanie najgorsze są media. Ostatnio widziałam w Fakcie zdjęcie Katarzyny Dowbor z ogromnym brzuchem ( bynajmniej nie ciążowym . Parę dni później widzę tę samą Kasię "na żywo" już bez brzucha. Do dziś nie wiem czy zdjęcie pochodziło z wykopalisk czy Kasię wciśnięto w jakieś imadło na czas reportażu :)) Tylko po co ??? Przecież raczej normalne jest, że kobiety po 60-tce mają nadwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
go2belarus Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu Czy normalne, to nie wiem, raczej po prostu powszechne, bo w Polsce mało kto ma pojęcie o odżywianiu. Osoby w średnim i starszym wieku bez problemu mogą zachować zdrowie i sylwetkę, to wymaga tylko podstawowej wiedzy i odrobiny silnej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: latare Re: Gdy dieta rządzi życiem IP: *.aster.pl 17 lat temu ważny jest sport i dieta, ja gdyby nie sport nie miałabym takiej kondycji jaką mam teraz, wierzcie mi czuje sie zmianę. sama dieta i siedzenie przed tv wiele nie zmieni, także w samopoczuciu. Zyczę dużo ruchu i polecam żeń szeń, daje kopa energetycznego, u mnie tak po dwóch tygodniach od brania Bodymaxa nagle zaczął sie etap wzmożonej aktywności, super uczucie i super wyniki ćwiczeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Badylarz Re: Gdy dieta rządzi życiem IP: *.acn.waw.pl 17 lat temu do bubi nie wiem czy rozumiesz znaczenie słowa dieta. (dieta inaczej sposób odżywiania) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu A dokladnie z greckiego styl zycia: nie tylko odzywiania. Nawet jesli ktos obzera sie golonkami, to tez jest na diecie. Niewlasciwej, ale jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Gdy dieta rządzi życiem IP: 79.97.177.* 17 lat temu W liceum dopadl mnie atak ostrej diety, bylo dokladnie tak jak napisane w artykule. Ktos z bliskich mi osob powiedzial o jedno zdanie za duzo o moim wygladzie, chociaz jako 18 latka nie wazylam duzo...moze z 59kg. W ciagu 2 miesiecy moja waga spadla do 46kg i to stalo sie w miesiacach kiedy zazwyczaj czlowiek naturalnie tyje, czyli od listopada do grudnia. - stale się odchudzasz, jesz niechętnie, często w samotności nie dziwie sie ze anorektyczki jedza w samotnosci, moi rodzice kiedy widzieli jak dziele jogurt light na kilka porcji, albo zjadam jednego ziemniaka z sosem, pukali sie w czolo, ale nie mogli nic powiedziec, bo wtedy strasznie sie denerwowalam, a nie chcieli pewnie pogarszac sytuacji. - znasz niemal na pamięć tabele kaloryczne dokladnie, na pamiec! - stosujesz diety odchudzające mimo osiągnięcia idealnej wagi nie stosowalam zadnej diety, niejedzenie to nie dieta! - chętnie gotujesz dla innych, ale sama nie jesz przygotowanych dań to najlepsze zajecie dla anorektyczki! Faszerowac innych pysznymi posilkami, chodzic do sklepu i kupowac slodycze-hobby jak nigdy, ale dla siebie nigdy nie wzielam ani kesa! - intensywnie ćwiczysz kilka razy dziennie, przy stole siadasz z brzegu by moc co chwile odniesc talerz, czy szklanke do kuchni-na stojaco szybciej sie chudnie! - jesteś osłabiona, masz spore trudności z koncentracją Jedzac 300-500kalori dziennie nie zapewni odpowiedniego paliwa. - stajesz się coraz bardziej drażliwa naprawde? ;-) - często odczuwasz zimno wielorybom jest cieplo nie bez przyczyny :) - miesiączkujesz nieregularnie, z dużymi przerwami lub w ogóle nie masz okresu nie mialam okresu przez prawie rok. - nie dostrzegasz swego wychudzenia; dostrzeglam, ale nie wiedzialam ze jestem az tak chuda, ze moge kupowac ubrania w dziececych sklepach. Jako, ze jestem osoba nielatwo popadajaca w nalogi i skrajnosci, moja waga nigdy nie zjechala ponizej 45kg. Po 2 latach wrocilam do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fili Gdy dieta rządzi życiem IP: 77.255.251.* 17 lat temu Trwa dyskusja użytkowników JakZdrowie.pl na ten temat. Czy sie ruszać, czy dieta, czy leki. Zapraszam filip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aasia Gdy dieta rządzi życiem IP: 194.88.224.* 17 lat temu Bardzo łatwo wpaść w anoreksję,gdy chce zostać sie modelką.W agencji nie powiedzą ci żeś schudła tylko żebyś wysmukliła się.nie dajcie dziewczyny nabierać się .Ja przez to wpadłam w anoreksję i straciłam 2 piękne lata swojego życia (od 18-20).Wiele czasu minęlo -prawie rok-zanim z tegowyszłam.nic nie jest warte waszego zdrowia,chociaż i tak te które są chore nie posłuchają mnie-wiem bo sama nie słuchałam nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Gdy dieta rządzi życiem IP: *.toya.net.pl 17 lat temu "dziewczyna chce być szczupła jak modelka" nie wierze! co za ignorant pisał ten pseudoartykuł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mvs Gdy dieta rządzi życiem IP: *.dynamic.caiway.nl 17 lat temu Dla wszystkich osob, ktore w zdrowy sposob chca spalic duzo tluszczu (to nie do konca to samo, co 'schudnac') polecam ksiazke pt. Burn the Fat feed the Musle' (o ile wiem tylko dostepna w jezyku angielskim) Jest w niej wszystko, co kazdy 'odchudzajacy sie' czlowiek powinien wiedziec. Nic w tym zlego, kiedy tzw. dieta rzadzi zyciem, kiedy jest to zdrowa dieta (6 umiarkowanych posilkow dziennie) i kiedy czlowiek dba o swoje cialo i miesnie. TRZEBA wiec uprawiac sport, nie ma innej opcji. Sama dieta (niskokaloryczna) mozna najwyzej stracic duzo tkanki miesniowej, wody i przy okazji troche tluszczu. A powinno sie spalac jak najwiecej tluszczu, nie tracac tkanki miesniowej i nie odwadniajac sie. A do tego potrzebny jest RUCH i zdrowe, regularne odzywianie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu Wtedy jednak chodzi o znaczenie slowa dieta = styl zycia, z greckiego. Niestety w obecnych czasach slowo dieta nabralo znaczenia mniej lub bardziej adrego odchudzania sie z postawieniem akcentu na jedzenie, zapominajac o aktywnosci fizycznej. Wlasnie dlatego ja slowo dieta odrzucilam i to pozwala mi chronic sie przed jojo / po schudnieciu wielu kg /. Szkoda, ze nie zrobilam tego wiele lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Gdy dieta rządzi życiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu Autorka starala się brzmiec madrze. Cale te wyliczenia "jezeli wymiotujesz po jedzeniu; jezeli masz napady glodu"... etc. Bardziej rozpraszaja niz wnosza cos nowego do materialu. Cala rzecz mozna bylo zamknac w trzech paragrafach. Slabe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mana Gdy dieta rządzi życiem IP: *.adsl.inetia.pl 17 lat temu ech... a mi ciagle mówią że jestem chuda, za chuda i ciagle ktos podejrzewa czy nie jestem anorektyczką. Mam 175 cm wzrostu i waże 57 kg, proporcje ciala mam ok, ogólny wygląd całkiem dobry :) Moim marzeniem jest wazyc 60 kg.. ale przytycie tych 3 kg graniczy z cudem. nic nie skutkuje niestety. jem normalne 3 posiłki dziennie, do tego zawszecos pomiędzy, nie ograniczam się jesli chodzi o kalorie bo im wiece jtym lepiej (omijam jedynie fast foody i nie jem czipsów) i nic. Dodam, że mialam robione wszystkie badania i wszystkie były ok wg lekarzy którzy twierdzili, że taki mój urok.. najciekawsze jest to, że osoby z nadwaga, które się odchudzaja i mają wielkiego doła gdy tylko ktos im powie, że sa po prostu grube stosują ta sama metode w stosunku do osób chudych zarzucając im ze sa anorektykami. Czasem warto sie zastanowić. Zarówno otyłośc jak i chudośc nie sa tylko i wyłącznie efektem jedzenia / nie jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Gdy dieta rządzi życiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17 lat temu niestety również przydarzyła mi się taka historia... zachorowałam w maju zeszłego roku... przy wzroście 174 ważyłam 57 kg. byłam normalną , sliczną dziewczyną. postanowiłam zrzucic tylko kilka kilogramów. chciałam zejść do 55 kg. 3 posiłki dziennie, na obiad jakaś sałatka, na kolację płatki + intensywne ćwiczenia spowodowały że chudłam w szybkim tempie... gdy doszłam do 55 kilo stwierdziłam, że skoro tak łatwo mi idzie to jeszcze troszkę zrzucę. doszłam do 45 kg. uwielbiałam przygotowywać obiady, kanapki mojej rodzinie, patrzeć jak się zajadają podczas gdy ja sama ostatni posiłek spożywałam o 18. od sierpnia tamtego roku nie mam okresu, wyglądam okropnie. chłopaka nie miałam też bardzo długo. naszczęscie pomału przybieram na wadze i na dzisiejszą chwilę ważę 51 kilo , jednak okres nadal nie wrócił. i pomyśleć że przez takie gó... mogłam zrujnować sobie życie, życie mojej rodziny, doprowadzi,ć się do niepłodności... ehh, mam nadzieję że nie będzie za późno. ale ludzie opamiętajcie się! anoreksja to choroba okropna, trzeba ją leczyć . najważniejsze to zareagować w porę, żeby nie było za późno... Odpowiedz Link Zgłoś
anjolka77 Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu moim życiem kiedyś rządziła dieta, ale teraz stawiam raczej na ćwiczenia. Siły wcześniej nie miałam, ale żeń szeń pomógł i teraz nie wyobrażam sobie dnia żeby nie ćwiczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka-1 Re: Gdy dieta rządzi życiem 17 lat temu Nie można dopuścić do takiej sytuacji żeby całkowicie podporządkować się diecie! Wiadomo jeżeli jest taka konieczność to tak, ale w innym wypadku nie. Nie należy się głodzić tylko ćwiczyć! A jak ktoś nie ma siły to powinno się iść do apteki po jakiś suplement żeby siły dodał. Najlepiej z żeń szeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nikaad Gdy dieta rządzi życiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu zgadzam się zdecydowanie z tym, że trzeba zachować umiar z dietą i odchudzaniem. Odpowiedz Link Zgłoś