agula20044
19.11.09, 12:11
Pani Doktor i Drogie Mamy liczę na poradę w takiej kwestii.
Mojego synka przez miesiąc karmiłam piersią i miał straszne wzdęcia, bóle
brzuszka nie spał w dzień, nie zasypiał w nocy, ciągle wisiał na piersi, choć
się najadał przez ten piersiowy miesiąc przybrał 1,5 kg.
Jest to moje drugie dziecko i z pierwszym było tak samo, nieustanne bujanie w
wózku, zero snu, choć też przybierała prawidłowo. Piersią karmiłam 4 miesiące
po przejściu na bebilon dziecko się uspokoiło. Nie wiem czy był to wynik
przejścia na mieszankę, czy układ pokarmowy nareszcie dojrzał w każdym razie
była kolosalna poprawa.
Teraz z synkiem po miesiącu przeszliśmy na bebilon comfort, na początku duża
poprawa, wzdęcia jednak jeszcze są, dawałam infacol, potem esputicon ale nie
widziałam poprawy odstawiłam.
Od dwóch tygodni mały nie robi kupy tzn. 1 na 3 dni i po karmieniu ulewa,
zawsze pilnuję żeby mu się odbiło a on i tak leżąć już po karmieniu jeszcze
odbija( tak czka) i ulewa, generalnie pręży się jeszcze cały czas. Byliśmy u
pediatry mały dostał debridat ale po nim było jeszcze gorzej, odstawiliśmy.
Zauważyłam też,że po wypiciu zwykłej herbatki rumiankowej hipa mały ładnie
zasypia. Tylko pytanie ile tej herbatki może wypić, dodam, że mleko pije
6x120ml i zawsze do końca, po wypiciu płacz, dać więcej to znów uleje. To moje
drugie dziecko ale problemy takie same jak to z maluchami.
Co powoduje, że ten mój maluch tak się wije? Pani pediatra powiedziała, że
skazy nie widać, czy może to nietolerancja laktozy, ale comfort ma obniżoną
jej zawartość, czy to poprostu niedojrzałość układu pokarmowego, która minie?
Czy zmiana mieszanki coś tu pomoże?
Chciałabym pomóc jakoś mojemu dziecku.