paraga
10.05.05, 11:44
Witam, Panie Doktorze,
mam pytanie: moja córeczka od 1. miesiąca życia pije Humanę SL. Zosia
nietolerancję laktozy i białka mleka krowiego stwierdzoną miała tuż po
urodzeniu, przechodziła po kolei od mleka HA do hydrolizatów, jednak żaden z
nich nie był przez nią tolerowany. W końcu pediatra postanowił spróbować
odżywki na bazie białek sojowych i stąd Humana SL. Wszystkie objawy skórne i
pokarmowe minęły prawie jak ręką odjął, dziś Zosia ma skończone 9 miesięcy i
nadal pije Humanę SL. Prawidłowo się rozwija, nie ma żadnych objawów alergii.
Ostatnio zaczęłam się coraz bardziej zastanawiać : co dalej? Czy to "mleko",
które zaspokajało jej potrzeby jako noworodka, zaspokaja je również teraz? Z
tego co wiem ten typ odżywki nie ma odpowiednika "mleka następnego". Córcia
pije 3 x dziennie po 210 ml, a to przecież wciąż dużo! Czy i kiedy mogę
spróbować podać jej modyfikowane mleko krowie lub HA? Dieta Zosi jest już
odpowiednio rozszerzona, nie wykazuje żadnych nietolerancji pokarmowych, a do
tego całkiem normalnie reaguje na jogurt naturalny, który czasem podam jej do
deserku.
Pomijając już dodatkowy fakt, że ostatnia afera wokół recept na refundowane
odżywki dla niemowląt sięgnęła i naszej lokalnej przychodni, co dodatkowo
skłoniło mnie do zastanowienia się czy córcia rzeczywiście wciąż musi pić
właśnie to "mleko"?
Czy z tego typu alergii kiedyś się wyrasta?
No i na koniec jeszcze pytanie dodatkowe: czy nietolerancja to to samo co
alergia? Sama już nie wiem, wydaje mi się, że pediatra używał tego pojęcia
zamiennie...