Dodaj do ulubionych

Szukam wsparcia

10.05.05, 13:15
Jestem mamą 5 miesięcznej córci. Karmię ją piersią. Mała niestety ma
stwerdzoną AZS i czasem ma skórę w miarę ok, a czasem niestety wysypie ją
okropnie. Nie mam juz siły szukać co może ją w pokarmie uczulać i chcę
przejść na Nutramigen ponieważ Bebilon pepti ją uczulało., ale mam obawy bo:
dochodzą mnie słuchy że nutra jest trucizną, poza tym jest nagonka "karmić,
karmić, karmić - ze strony lekarzy i innych . Sama boje się że jak przejdę na
sztuczne a nie będzie poprawy będę miała wyrzuty sumienia. Ale jestem już tak
bardzo zmęczona że sama już nie wiem, a chciałabym już odpocząć od cyca.
Zresztą uważam że pokarmu mam juz mniej widzę po piersiach jak i po dziecku
które co 1,5 godziny chce jeść . Proszę poradźcie podzielcie sie swoimi
doświadczeniami bo nie wiem co robic.
Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: Szukam wsparcia 10.05.05, 13:50
      Jak jesteś zmęczona to odpuśc sobie. Co do NUtry to cztałam watki, wiesz przy
      takim podejściu to wszystko szkodzi nawet powietrze , ktorym oddychamy. Ponad
      to rzadna mieszanka nie zastąpi orginału cycowego. Ale trudno zebys się
      męczyła, macierzyństwo w tym karmienie ma przynosic radość, a nie udręke. Ja
      karmiłam 2,5 m syna i trudno nie powiodło się, nie rwe włosów z glowy, a widze,
      że chowa sie ( odpukać ) swietnie. Ja tez byłam wychowywana na innej truciźnie -
      mleku krowim:-)
      Przy czym przy uczuleniu na BP nie wiadomo czy Nutra nie bedzie uczulać.
      Mieszanki traktowane sa równoważne, chociaz BP jest hydrolizatem serwatki-
      mniej uczulającej, a Nutra hydrolizatem kazeiny i ona bardziej uczula w białku
      krowim, ale właściwości fizykochemiczne kazeiny pozwalaja na wieksze jej
      rozdrobnienie, a tym samym mniejsze właściwści uczulające, chociaż nie istnieja
      jednoznaczne dowody naukowe o przewadze jednego hydrolizatu nad drugim.
      Jeszcze jest bebilon amino mieszanka wolnych aminokwasów. Jako alternatywa dla
      tej "trucizny":-)To tak informacyjnie.
      Bedzie dobrze, skonsultuj wybór mieszanki ze swoim lekarzem i napewno do
      jakiegos kompromisu dojdziecie. Poza tym wysrępowanie objawów alergii mimo
      stosowania mieszanki leczniczej często jest spowodowane złą dietą, bo "krowa"
      to nie tylko nabiał, ale wiele z niej jest w innych produktach, które byśmy o
      to nawet nie podejrzewali i bardzo rozwarznie trzeba stosować diete.
      Dodam jeszcze, że dzieci całe multum wychowało sie na mieszankach, mleku
      krowim, czy tym w niebieskim woreczku i zyją. Pozdrawiam, Beata
      • syla27 Re: Szukam wsparcia 10.05.05, 14:04
        Ja tez miałam doła jak przechodziłam z piersi na mieszankę, trwało to jakieś
        dwa tygodnie, ale teraz już nie mam wyrzutów, Mała pije bebilon pepti i
        skończyły sie problemy ze śluzem w kupce i z brzydką skórka i ja tez jestem
        szcześliwsza, A ta nagonka na karmienie piersią strasznie mnie wkurza, to
        właśnie przez nią tyle kobiet ma deprechę przy przejściu
    • yvona79 Re: Szukam wsparcia 10.05.05, 14:08
      Rozumiem Cię doskonale. Po 4 miesiącach z bólem serca przeszłam na mieszankę.
      Córcia też ma 5 miesięcy i AZS. Obecnie nasz dylemat polega na tym, że pomimo
      odstawienia od piersi zmiany nie ustępują, a nawet się nasilają :(
      Trudno jest podjąć decyzję o zaprzestaniu karmienia piersią, szczególnie przy
      terrorze laktacyjnym, jaki ostatnio panuje. Jednak nic na siłę...
    • piotr-albrecht Re: Szukam wsparcia 10.05.05, 22:45
      Nutramigen nie jest żadną trucizną, tylko znakomitym hydrolizatem białkowym, na
      ktorym wychowalo sie doskonale setki tysięcy dzieci. Problem polega na tym, że i
      ono może uczulać i wtedy trzeba przejśc na Bbeilon-amino, mieszankę elementarną
      oparta na czystych aminokwasach. Może nie trucizną, ale trucucielami są Ci co
      wygłaszaja twierdzenia o trujących właściwościach Nutramigenu oraz religijni
      dogmatycy zmuszający moralnie wszystkie kobiety bez względu na okoliczności i
      chęci do karmienia piersią.
      • makoc Re: Szukam wsparcia 10.05.05, 22:51
        " religijni
        > dogmatycy zmuszający moralnie wszystkie kobiety bez względu na okoliczności i
        > chęci do karmienia piersią"

        Bardzo mi się podoba sposób, w jaki Pan Doktor zdefiniował terror laktacyjny :)))
    • gucci77 Re: Szukam wsparcia 14.05.05, 22:10
      Najważniejsze, to nie robić nic na siłę. Pamiętaj, że dla dziecka najważniejsza
      jest szczęśliwa i uśmiechnięta mama, bo jedzenie można dawać różne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka