caressi
17.05.05, 23:28
Witam!
Mój synek Jakub za 2 tygodnie skończy 5 m-cy,jest karmiony od wczoraj
Bebilonem Pepti (podejrzenie skazy białkowej,wciąż czekamy na wynik
IgE),przedtem był karmiony Bebiko Omneo.Od paru dni ma bóle brzuszka,pręży
się przy jedzeniu i płacze,a gdy tylko mu się odbije(nawet trzy razy pod
rząd) to przestaje się prężyć i płakać,ale niestety za jakieś 15 min sytuacja
się powtarza.Próbuję złagodzić mu jakoś te bóle przy wzdęciach Infacolem,co
na krótko pomaga.Od paru dni synek robi też kupki ze śluzem,ciągnące
się.Przypomina mi to sytuację sprzed 2,5 m-ca,kiedy synek również miał takie
bóle brzuszka i podobnie się zachowywał.Wtedy oddaliśmy próbkę kału na posiew
i wykryto bakterię E.coli,synek leczony był wtedy Biofuroxymem.Moje pytanie
jest następujące:czy to możliwe,aby ta bakteria mogła powrócić i znów
powodować w/w dolegliwości? Jeśli tak,to czy jest jakiś sposób,aby nie
powracała? Czy możliwe,że synek mógł znów "załapać" tę bakterię,bo bierze
wszystko do buźki (rączki,śliniaczek,itd)?
Bardzo się martwię,bo wtedy synek leżał tydzień w szpitalu na oddziale
gastroenterologii dziecięcej,czy zakażenie układu pokarmowego bakterią E.coli
można leczyć antybiotykiem w domu?