monika121975
29.08.05, 13:21
Marcie zaczynają "wychodzić" czwórki. W ciągu dnia jest prawie ok - oprócz
nadmiernego ślinienia i od czasu do czasu podgryzania zwłaszcza mamy lub
swoich rączek jakoś to znosi. Ból nasila się wieczorem - nie może zasnąć (już
prawie śpi, po czym zaczyna się wiercić i płakać). Najpierw czekam z pół
godziny i obserwuję czy uda się małej spokojnie zasnąć czy nie. Po tym czasie
kapituluję i podaję czopek z paracetamolem. Po nim "normalnie" śpi (z 1 max 2
pobudkami w nocy). Trwa to już 4 dni. Mam pytanie - jak długo mogę podawać
czopek w takiej ilości (czyli 1 na dobę), bo ulotka dopuszcza podawanie u
dzieci przez 3 dni??
Acha - żele, syropki, leki homeo odpadają.