jak odstawic od piersi

23.01.06, 19:28
musze przejsc na melko modyfikowane , kupiłam wiec bebilon 1.teraz nie wiem
jak odstawic mała od piersi , to znaczy ile karmic piersia i podawac butelke
aby juz całkeim przejsc na sztuczne. bardzo prosze o porade.
    • topolania Re: jak odstawic od piersi 23.01.06, 19:52
      Wydaje mi sie, ze najlepiej bedzie rezygnowac z kolejnych posilkow stopniowo i
      zastepowac je butelka. W ten sposob w miare bezbolesnie powinno sie udac
      ograniczyc laktacje. Chyba ze istnieje powod, dla ktorego musisz zrezygnowac z
      karmiania natychmiast...
    • piotr-albrecht Re: jak odstawic od piersi 23.01.06, 22:04
      Nic nie mogę dodać do wypowiedzi Pani topolanii.
      • asia.76 Re: jak odstawic od piersi 24.01.06, 10:28
        Mała dostała wczoraj na noc mleko i nie chciała zasnąc , był krzyk straszny
        wiec podałam jej piers.Czy to nie za duzo jak na jeden posiłek ?.( mała zawsze
        przy piersi usypiała a teraz przy butli nie , nie wiem jak ja uśpic aby nie
        podawac jej piersi)Dzisiaj znów rano dostała mleko i musiałam dac piers bo była
        okropny wrzask , boje sie ze przekarmię małą .Emamy poratujecie mnie - błagam
        • topolania Re: jak odstawic od piersi 24.01.06, 11:59
          Moj synek jest troche mlodszy. Odstawiac od piersi zaczne dobiero w ciagu
          najblizszych dni, ale byl taki czas, ze musialam go przystawiac (na szczescie
          tylko czasami, bo zazwyczaj zasypial i zasypia sam w lozeczku) rowniez po to,
          zeby zasnal.

          Teraz dziala po prostu przytulenie jak do karmienia piersia, smok plus
          delikatne kolysanie i dodatkowo (choc nie zawsze potrzebne) spiewanie. Zabiera
          nam to doslownie 2 minuty max. Moze i u Was zadziala?
          • asia.76 Re: jak odstawic od piersi 24.01.06, 12:09
            Kurcze myslałam ze to bedzie takie proste ,ale sie myliałam .Po dzisiajeszym
            mleczku które dostała o godz.9:30 zasnęła dopiero o 11:30 cały czas był
            wrzask , a gdy połozyłam do łózeczka to marudziła az w koncu sie rozpłakała
            dopiero gdy w koncu dałam piers zasnęła,tym sposobem nigdy ja nie
            odstawię.myslałam ze bedzie to prostsze.smoka nie chce tylko czały czas szuka
            cos do jedzenia.daje jej mleczka ok.60ml wiec takiemu maluchowi powinno
            starczyc. bardzo sie boje ze dajac jej piers to ja przekarmie.
            • aska34 Re: jak odstawic od piersi 24.01.06, 15:15
              ile miesięcy ma twoje dziecko? ile razy karmisz małą piersią? jesli i w dzien i
              w nocy to moze najpierw wyeliminuj dzienne karmienia a potem nocne. U nas było
              tak...Nie karmiłam juz w dzień. Za to nocą .... do oporu i to pewnego dnia
              wyprowadziło mnie z równowagi! Kuba miał 13 miesięcy. Piers była wiec juz dla
              niego usypiaczem i tyle. My postąpilismy radykalnie. Po prostu pewnego piętku
              nie dostał piersi... były krzyki protesty, ja płakałam za ścianą a mąż sie z
              nim męczył. Walczylismy 3 noce, teraz juz nie karmię ale mały jeszcze czasami o
              cycu sobie przypomina. Wydaje mi się ze ważna jest tu konsekwencja, nie mozna
              nie chciec dac piersi w tej chwili a po godzinie płaczu dziecka pozwolic mu
              ssac... Dziecko w ten sposób uczy się ze płaczem mozna wymusić wszystko. A
              jesli chodzi o przekarmienie dziecka to chyba jest to nie mozliwe, w sumie to
              ono chyba wie ile moze zjesc.
              Pozdrawiam
              Joanna
              • edyta9612 Re: jak odstawic od piersi 25.01.06, 12:47
                zgadzam sie z aska34.
                ja jestem mama 2 dzieci. Oboje karmilam piersia: julie przez 18 mies. i
                mateusza przez 13 mies. Nie ma reguly. Jedno jest pewne, jak chcesz skonczyc z
                karmieniem, musisz byc w 100% pewna, ze jestes na to gotowa. Nie mozna raz
                odmawiac, a pozniej jednak dawak, bo dziecko bedzie bardziej rozkapryszone, nie
                bedie wiedzialo czego oczekiwac. Albo krzyczac wlasnie dostanie. Z julia bylo
                strasznie, ona caly czas chciala byc karmiona, a ja nie bylam dosc silna, zeby
                jej odmawiac. Ktos mi poradzil Tabasco na sutek i poskutkowalo. Pos probowaniu,
                nie chciala juz wiecej probowac, nawet jak ja wolalam. Plakala, zloscila sie,
                ale nie chciala brac juz piersi. Z mateuszem bylo inaczej, poniewaz pracowalam,
                perzez ostatnie 6 mies. jadl tylko w nocy, ale pozniewaz nie mialm juz sil sie
                budzic i karmic go co 3 godz w nocy, po prostu przeszlam do innego pokoju i
                2noce wystarczyly, zeby juz nie wolal.
                Jedno jest pewne, poki mozesz- karm piersia, to nie nic lepszego. Ale jezeli
                musisz zrezygnowac, nie przejmuj sie placzem, minie po 2- 3 dniach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja