SINLAC???

23.02.06, 16:30
witam, mam 5 m-cego niejadka, ostatnio zauważyłam u niej awersję do mleka i
innych posiłków, zastanawima się, czy aby ją troszkę podtuczyć mogłabym
podawać jej zamiast mleka z kaszką, sinlac na wodzie, z tym że ostatnio miewa
problemy z kupką <zaparcia:(>. Z tego co sie orientuje jest on na bazie ryżu,
więc tak sie zastanawiam, jeśli nie to jaką kaszę mogłabym podawać na wodzie,
która zarazem byłaby smaczna dla dziecka.Dziękuję za radę.
    • robin2510 Re: SINLAC??? 23.02.06, 17:01
      witam
      moja córka tez jest niejadkiem, ma 5 m-cy i wazy 6,5kg, nie wiem czy to duzo
      czy mało bo urodziła sie w 37 tyg ciąży z wagą 2530g ale staram się ją
      podtuczyć właśnie sinlackiem (i również kaszkami). Od kilku dni podaje jej
      sinlac , i na wodzie i dodaję tez do mleka (ale tylko 1 do 2 łyżeczek). Mała je
      bebiko omneo, które nie jest zbyt smaczne ale sinlac nadaje mu słodkawy posmak
      i generalnie sam w sobie jest dobry. Więc jak moja kinga go je to juz musi byc
      naprawdę rewelacja,polecam go . Jeśli chodzi o zaparcia to nie ma ich po
      sinlacku (nie wiem czy dobrze odmieniam nazwę?), ale kupka jest troszkę
      gęściejsza i ciemna , ale to chyba ma związek z wyżzą wartością żelaza.
      pozdrawiam
    • piotr-albrecht Re: SINLAC??? 23.02.06, 17:37
      Spróbowac warto a z ewentualnymi zaparciami mozna sobie poradzić (laktulozą).
    • dariastanislawczyk Re: SINLAC??? 23.02.06, 22:38
      dziękuję za informację,spróbuję powalczyć z małą i sinlackiem, może w końcu
      jakiś przełom nastanie, bo juz mi ręce opadają:(
    • steffan Re: SINLAC??? 24.02.06, 22:14
      ja własnie zakończyłam próby "podtuczania" sinlackiem. niestety, nie chcę cię zniechcęcac, ale niepowiodły się. malutka, mimo cierpliwych prób, nie chciała tego jeść - zreszta się nie dziwie, bo to jest obrzydliwe. a po drugie, te niezbyt duże ilosci, jakie przemyciłam w różnych pokarmach, spowodowały zaparcie (mała ma skłonnośc do zaparć). nie znalazłam innego winowajcy twardych kupek. na razie więc się zniecheciłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja