Dodaj do ulubionych

Do Pani Doktor!

31.10.06, 15:09
Witam Panią Doktor ponownie.
Kilka dni temu prosiłam Panią o radę w sprawie zmiany mleczka podawanego mojemu synkowi (trzy-miesięczny wcześniak, jeden m-c korygowany). Podaję mu od kilku dni bebilon niskolaktozowy i jeżeli chodzi o dolegliwości brzuszkowe to do dzisiaj było dużo lepiej, dzisiaj znowu dolegliwości wróciły. Nie są może takie duże ale jednak. Już sama nie wiem co o tym myśleć.
Mam teraz też inny problem: synek od jakiegoś tygodnia je bardzo dużo i ciągle wydaje się być głodny, nie interesuje go nic poza jedzeniem, jak nie śpi to chce jeść, a ostatnio śpi bardzo mało, czasem uda się godzinkę po jedzeniu ale po godzinie budzi się i szuka smoczka. Wczoraj doszliśmy do 960 ml przez całą dobę (synek waży obecnie ok. 4800g). Zdarza się, że synek zasypia podczas karmienia ale jak go podniosę, żeby mu się odbiło budzi się i zaczyna płakać najwyraźniej z głodu (próbuje jeść wszysto co znajdzie się w zasięgu jego ust:)), często jest to płacz wręcz histeryczny, wydawać by się mogło, że nie zjadł nic. W ten sposób karmienie trwa np 2 godz. lub więcej i mały zjada np 220 lub 230 ml. Często potem muszę go jeszcze oszukać smoczkiem. Moje pytanie brzmi czy taki brzdąc może pochłaniać takie ilości mleczka, tzn. czy dawać mu tyle ile chce i wtedy kiedy chce, czy może spróbować czymś mleko zagęszczać? Synek miał już w miarę ustalone godziny karmienia ale teraz wracamy do punktu wyjścia. Może Pani Doktor coś na to poradzi?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: Do Pani Doktor! 31.10.06, 20:49
      Witam,
      Karmienie wczesniaka bywa trudne,znam dzieci w podobnym wieku ( korygowanym i
      biologicznym) u których każde karmienie trwało conajmniej godzinę.
      Myslę,że maluch wymaga trochę więcej wyrozumiałości niż rówieśnicy.
      Proponuję:
      1. Ustalic porządek karmień - proponuję 7 lub 8 karmień na dobę po ok 100-120
      ml
      2. Przestrzegac tych godzin dość rygorystycznie
      3. Między karmieniami podawać smoczek uspokajacz lub wodę do picia
      4. Mleka na razie nie zagęszczać
      5. Ważyc raz na 14 dni,żeby ustalić czy przybytki masy ciała są prawidłowe
      6. A może niepokój synka wynika ze wzmożonej potrzeby bliskości ( z pewnościa
      poczatkowo był od Pani odseparowany). Prosze go dużo przytulać i nosić na
      rękach
      Pozdrawiam
      • misia197510 Re: Do Pani Doktor! 05.11.06, 15:33
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Od kilku dni karmimy synka w sposób jaki Pani zaproponowała tzn. 7 karmień na dobę (synek je o 1, 5, 8, 11, 14, 17, 20 godz.). Synek czasem trochę się buntuje (czyt. zjadłby więcej) ale zdecydowanie mu to służy. Karmienie trwa góra pół godziny i nie ma już problemów z brzuszkiem:)
        Chciałam jeszcze zapytać w jaki sposób zwiększać mu ilość podawanego mleczka oraz kiedy możemy zrezygnować z jednego karmienia (nocnego najchętniej), a może zwiększyć odstępy między karmieniami o pół godziny? I czy wtedy należy zwiększyć pozostałe porcje tak aby ilość dobowa się zgadzała?
        • barbara.gierowska Re: Do Pani Doktor! 06.11.06, 21:24
          Witam,
          Proponuje stopniowo przygotowywać nieco większe porcje i oferować je
          synkowi,obserwować czy zjada naddatek i w jakiej ilości .
          Za ok miesiąc proponuje przejśc na 6 karmień np
          6-10-14-17-20-24 (tak orientacyjnie - generalnie chodzi mi o próbe wdrożenia
          przerwy nocnej). Na porcje przygotowywac do 150 ml i obserwować ile zje
          Myślę,że przy nowym schemacie synek znacznie pomału zjadać więcej
          Pozdrawiam
          • misia197510 Re: Do Pani Doktor! 07.11.06, 21:04
            Dziękuję serdecznie i pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka