Dodaj do ulubionych

Do Karolci 2506

02.12.06, 20:27
Witaj
mój synek od jakiegoś czasu ma krostki i czerwone policzki i tak mi się
wydaje,ze coś moze go uczulac niestety nie bardzo wiem co.
Pisałaś w wątku,ze Twojego synusia uczulała marchewka i ziemniak,czy mogłabyś
mi napisac jak wyglądało to uczulenie?Mój synek jest na nutramigenie,ale ze
względu na nietolerancję laktozy,więc nie sądziłam,ze mozemy mieć taki
problem z rozszerzaniem diety,a juz nie sądziłam,ze dziecko moze żle reagować
na ziemniaka.Na razie odstawiłam marchew,ale nie ma poprawy.A ty jakie zupki
podajesz bez marchewki i ziemniaka?.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • karolcia2506 Re: Do Karolci 2506 02.12.06, 22:35
      Problem ze skórą mamy od urodzenia. Każdy lekarz mówił co innego np. trądzik
      niemowlęcy, potówki itp. Wreszcie trafilismy do alergologa, który zdiagnozował
      azs. Posiedziałam trochę na forum, zrobiłam badania na pasożyty i wyszła
      candida. Do lekarza idę we wtorek więc jak na razie czekam cierpliwie.
      U nas uczulenie zawsze zaczyna się od twarzy, pojawiają się czerwone krostki i
      nastepnie przechodzi na całe ciało. Marchewka uczuliła po 10 dniach podawania,
      skóra była fatalna pomogły dopiero sterydy. Twarzy nigdy nie smaruję sterydami
      więc widziałam jak po odstawieniu marchewki skóra sie poprawia. Dynia i
      ziemniaki spowodowały krostki na twarzy natomiast na ciele zrobiły się takie
      szorstkie, suche plamy i jak na razie nie schodzą więc czekam.
      Czytam posty w nadziei, że cos wymyślę i moje dziecko nie będzie głodować.
      Dostałam dzisiaj książkę z przepisami dla dzieciaczków i szukam.
      Jak masz jakieś pomysły na obiadek to napisz. Pozdrawiam
      • mw48 Re: Do Karolci 2506 03.12.06, 08:49
        Witaj
        Ja szczerze mówiąc nie bardzo wiem czym moze być spowodowana tawysypka u mojego
        synka.Do 4 miesiaca na buzce nie było żadnych krostek,skóra była głaciutka jak
        byliśmy tylko na samym mleku,nawet niekoniecznie na Nutramigenie.Hydrolizat
        wprowadziłam dopiero pod koniec 3 miesiąca ze względu na bóle brzuszka.
        Synek nie ma nigdzie indziej zadnych krosteczek,ani wysypki tylko na buzce.Do
        tego policzki są bardzo czerwone,a ja nie mam pojęcia od czego to moze być,no
        bo w końcu niekoniecznie od jedzonka,więc moze niepotrzebnie tak ograniczam
        jego jadłospis.
        Czy Twój synek przy tych krosteczkach też ma czerwone policzki?
        Ja szczerze mówiac nie za bardzo wiem jak taka zupkę zrobić,a bez ziemniaka to
        już wogóle.Ja narazie odstawiłam marchew i selera,bo ponoć najbardziej uczulają
        Na razie kupuję danie gerbera,ale tam jest ziemniak,więc twoja dzidzia nie moze
        teko jeść(kukurydza,ziemniak i pietruszka) i to podaje,ewentualnie gotuje
        ziemniaczka,pietruszkę i brokułki i robię zupkę,miksuję,dodaję oliwę z
        oliwek.Ale to znowu z ziemniakiem.Nie wiem czy przez jakiś czas wogóle nie
        zrezygnuję z zupek,ale wtedy synek nie będzie nic jadł oprócz mleka,bo żadnych
        deserków tez nie podaję,więc nie wiem czy samo mleko będzie mu wystarczać.
        Pozdrawiam
        Ps.Czy AZS to inaczej skaza białkowa?,bo jezeli tak to w naszym przypadku
        raczej odpada,bo synek nie je nic co zawiera białko mleka krowiego.
        • karolcia2506 Re: Do Karolci 2506 04.12.06, 22:43
          Nie chcę niczego radzić, chyba najlepiej będzie jak odwiedzisz lekarza. Ja
          jedynie napiszę jak szukalismy alergenu jak Mały dostał wysypki na buźce. Musisz
          przypomnieć sobie czy nie wprowadziłaś czegoś nowego np. proszek do prania,
          kosmetyki, których uzywają osoby mające kontakt z dzieckiem. Czytałam na forum o
          tym jak dziecko było uczulone na żel do golenia tatusia, który przytulał niunię.
          Ja piorę w płatkach mydlanych, kosmetyków używam tych samych co mój synek.
          Ostatnio bylismy w wiekszym gronie u koleżanki (noszenie na rekach) i ktoś
          musiał użyć kosmetyku (lub proszku do prania) na który był uczulony maluszek
          ponieważ po powrocie do domu Karolek miał buźkę jak po poparzeniu pokrzywą.
          Z jedzonkiem to niewiele pomogę bo u nas wszystko uczula. Dzisiaj wprowadziłam
          groszek z pietruszką, zjadł z wielkimi oporami ale jak uczuli to nie będę nawet
          wiedziała który składnik.
          Azs to nie to samo co skaza białkowa:
          www.dzieckook.pl/choroby/chor_atopowe_zap1.htmlPozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka