emi2005
23.12.06, 21:29
Witam i bardzo prosze o pomoc bo jestem załamana.Moja Emilkę (16 mies.)w
zeszłą niedzielę skończyłam leczyć Fortum z Pseudomonasa.W czwartej i piątej
dobie kuracji posiewy były jałowe(robiłam dwa pod rząd dla pewności).Emilka
jest teraz na furaginie(20 mg/na noc).Mialam zrobić USG układu moczowego
zaraz po świętach i posiew kontrolny dopiero za tydzień ale Emilka
powiedziała dwa dni temu że boli sisia więc oddalam wczoraj na posiew(dzisiaj
teleonicznie inormacja 10 do 4 Pseudomonas!!!!!.Błagam o pomoc.Nie wiem co
robić,mocz na posiew nie był zbierany"proesjonalnie bo przoczyłam pierwszy
moment i tak co jakiś czas ściągałam pieluchę ,myłam i próbowałam,kiedy nie
zdązyłam umyć Emilka wysikała sie wiec złapałam i oddałam ale skąd ten Pseu.
(czyste kolonie)Od pobytu na basenie pękają mi dosyc dotkliwie
dłonie,myslałam że od częstego moczenia ale one także mnie swędzą(czy możliwe
że mam ta bakterię na rękach?-jak to zbadać?)Proszę o jakąkolwiek wskazówkę
co mam teraz zrobić?Emilka czuje się dobrze nawet apetyt jej się
poprawił.Pieluchy przebieram co max.2 godz.Bardzo boję sie ze Emilka będzie
musiała przechodzić zastrzyki raz jeszcze.Załamana Aneta