ulewanie/nutramigen...i brak poprawy

15.01.07, 11:35
Witam serdecznie Pania doktor!
Kiedys pisalam, ze coreczka ma alergie (krotski szorstka skora) i od 3
tygodni jestesmy na Nutramigenie. Skóra sie poprawila ale nie ma znacznej
poprawy. Nadal jest szorstka na lokciach i ma ciemieniuche (?) na brwiach, i
krostki na twarzy (takie liszajowate niektore) ale juz mniejsze niz
wczesniej.
Zastanawia mnie to bo przeciez nie dostaje juz zwyklego mleka od 3 tyg a nowe
krostki sie pojawiaja... Moze niepotrzebnie sie martiwe i potrzeba czasu zeby
to zeszlo calkowicie???
Aha jeszcze dziecko drapie sie po glowie i ma cala pocharatana... (od
tygodnia). Skora na glowie wyglada tak jak poczatek ciemieniuchy ... takie
paski poprzeczne suchej skory). Kosmetyki uzywamy te same od poczatku.
Drugi problem to taki, ze corka mocno ulewa. Co prawda dobrze przybiera na
wadze(ok 60 centyl), ale ulewania zdarzaja sie koszmarne. Odbije raz, drugi a
za trzecim chlusta. Je co ok 3 godziny 150 -180 ml. I potrafi ulewac przez
cala przerwe w jedzeniu... Lekarka w pzychodni powiedziala, zeby sie nie
martwic skoro dobze przybiera, ale efekt jest taki, ze caly czas ma mokra
koszulke, a przebieram ja co chwila, czasem nie nadazam.
Slyszalam, ze sa jakies kropelki na ulewanie, nutrition, a moze kleikiem
zageszczac? Co by bylo lepsze??

Pozdrawiam serdecznie.
    • gemini262 Re: ulewanie/nutramigen...i brak poprawy 15.01.07, 17:35
      nie napisalam, ze corka ma skonczone 4 miesiace.
      kupki robi gumiaste.
    • mloda121 Re: ulewanie/nutramigen...i brak poprawy 15.01.07, 17:41
      zanim P.Doktor odpisze, ja podziele się swoim doświadczeniem, bo właśnie
      dzisiaj byłam z synkiem u dermatolog z Instytutu Matki i Dziecka:
      - ma podobne objawy do opisanych stwierdzone jako łojotokowe zapalenie skóry
      (co nie znaczy, że Pani córcia musi mieć to samo)
      - dr dermatolog poleca Nutrition do zageszczania Nutramigenu
      - poleca też do takiej cery kosmetyki z serii Emolium, ja je stosuję i jestem
      zadowolona
      - ciemieniuchę "wyleczyłam" Linomagiem (w aptece bez recepty),
      - na swedzenie dostaliśmy syropek Katotifen
      - zdecydowanie polecam znaleźć jakiegoś dobrego dermatologa, który "zajmie się"
      skórą Pani córeczki
      powodzenia i pozdrawiam:)
      • nadii19 Re: ulewanie/nutramigen...i brak poprawy 15.01.07, 17:52
        Mi moja pani doktor na ulewania kazała dodawać do mleka nutriton zagęszczacz i
        muszę przyznać że pomaga.Używam bebilon Pepti bo synek też ma alergię.
      • gemini262 Re: ulewanie/nutramigen...i brak poprawy 15.01.07, 20:09
        Hm no wlasnie bylismy u dermatologa. pomagalo chwilowo.
        Corka ma stwierdzona alergie (niska co prawda ale jest).
        Moze sie okazac, ze ma nalozone alergie i problemy skorne.
        Jesli sie okaze, ze zmiana kosmetykow pomoze, to znowu zmienic mleko na zwykle??
        (z kosmetykow uzywamy w tej chwili oilatum, krem z witaminkami robiony i masc z
        hydrokortizonem robiona na ciemieniuche i krostki, ale tego nie wolno zbyt
        dlugo uzywac)
        no i juz sama nie wiem co robic
        • mloda121 Re: ulewanie/nutramigen...i brak poprawy 15.01.07, 20:45
          Alergia to taka "choroba", której nie wyleczy się nagle, to długi proces, maści
          i kremy ją łagodzą, Pani dziecko może z tego wyrosnąć, większość dzieci wyrasta
          po pierwszym roku życia. Ja na Pani miejscu (bo z reszta tak robie)
          stosowałabym wszelkie stosowane dotąd środki ostrożności (co ja robie:
          nawilżanie skóry, pranie ciuszków dziecka w płatkach mydlanych, gruntowne
          sprzątanie mieszkania, usunęcie z otoczenia dziecka przedmiotów, które szybko
          łapią kurz, typu: pluszowe zabawki, firany, zasłony, karuzela przymocowana do
          łóżeczka, itd., właściwie stosuję wszelkie środki ostrożności, ponieważ u
          mojego małego trudno stwierdzić jakie czynniki powodują pogorszenie, może to
          być np. też stres). Co do zmiany mieszanki, powinna być ona ustalana z pediatra
          dziecka (lub dermatologiem), jak też z reszta wprowadzanie nowych pokarmów.
          Oilatum u nas się nie sprawdziło. Tak jak pisałam seria Emolium dała dobre
          rezulaty jeżeli chodzi o nawilżenie skóry. Z własnego dośiadczenia muszę
          powiedzieć, że dobry kontakt i zrozumienie z lekarzem dziecka jest bardzo
          budujące w codziennych zmaganiach z tym problemem.
    • barbara.gierowska Re: ulewanie/nutramigen...i brak poprawy 15.01.07, 23:38
      Witam,
      Jesli ulewania sa uporczywe mozna je złagodzic stosując zagęstnik do pokarmu -
      Nutriton
      www.nutricia.com.pl/produkty_marki.php?brand=BEBILON&id=156
      Co do skóry , byc moze wspólistnieją zaburzenia łojotokowe- najlepsza byłaby
      wizyta u dermatologa. Moge jeszcze podpisac się pod tym,że seria Emolium jest
      istotnie dobra i skuteczna
      www.emolium.pl/
      Swedzenie mozna łagodzic stosujac np Fenistil w kroplach ( 3x3 krople)
      Pozdrawiam
      Pozdrawiam
    • gemini262 dziekuję bardzo za porady!!! 16.01.07, 17:53
Pełna wersja