alfikus
24.09.07, 17:07
Pani doktor córka ma 1 rok i 8 m-scy. Waży niecałe 10 kg, rozwija
się bardzo dobrze, ale mam wrażenie, że mało je i nie okazuje głodu.
Rano wypija 210 ml mleka i skubnie ytrochę kanapki, to jest 1/5
kromki chleba. Potem zazwyczaj je serek homogenizowany albo owoce. Z
obiadem kiepsko, właściwie nie je mięsa, głównie lubi makaron z
serem, leniwe, czasem jakaś marchewka gotowana. Mam z nią problem,
bio jak zrobię zupkę to spróbuje łżeczkę i koniec. Na podwieczorek
zje trochę drożżówki albo znów owoce czy jogurt, zależy jakie było
II śniadanie. Kolacja to 210 ml mleka i najcześćiej jajko. Jajka
lubi, ale nie wiem czy codziennie to nie za często, ale chociaż
wiem , że coś zje na kolację.
Tak jak wspominałam rozwija się dobrze, jest wesoła. Co prawda
badania wykazały, że ma salmonellę, ale pediatra nie podała jej
antybiotyku tylko przez dwa m-sce podaję jej Trilac i potem ponowne
powtórzenie badań. Jednak zanim wykryto salmonellę z apetytem było
tak samo. Zastanaiwam się czy sobie odpuścić, bo w końcu dziecko
samo sobie wszystko reguluje czy się tym zainteresować. Co PAni
doktor radzi? Pozdrawiam.