agulala
31.10.07, 20:12
Moja córeczka ma 19 miesięcy. 2 miesiące temu ważyła 11,6 kg (choć
wygląda na więcej). I to jest właśnie problem. Jest na mleku
modyfikowanym od urodzenia (Nan, teraz już Junior).
Odkąd chodzi do żłobka wygląda na jeszcze grubszą. Brzuszek ma
wielki jak balonik. Z dnia na dzień coraz większy.
Podobno dzieci to wybiegają, ale ja sie martwię czy aby napewno.
Córa nie toleruje mleka krowiego więc w żłobku dostaje także
modyfikowane.
Widzę, że ma problemy np z kucnięciem (strasznie sapie). Wiem, że
bardzo dużo biega. Nie je wcale tak dużo. Np kaszki na kolację 80-90
ml, zupki mlecznej 120 max. Bardzo lubi przekąski ale jej ograniczam
Boję się , że wyrośnie z niej grubasek. Czy powinnam zmienić jej
menu? Dodam, że mała nie je kanapek (czasem bułę ale raczej jako
przekąskę niż danie)i nienawidzi owoców (daję jej codziennie deserki
owocowe ze słoiczka ale świeżych nie tknie)
No tak nie napisałam, jak wygląda jej menu:
8.30-zupka mleczna z płatakmi śniadaniowymi -max 120
10- soczek i chrupki
11.30 obiad w żłobku - dwa dania
14 deser- kaszka lub budyń
17 - owoce ze soiczka
18 soczek
19 -kolacyjka- jajo z 2 gryzami chleba/kaszka - 80 ml/2 paróweczki z
2 gryzami chleba
W weekendy je rzadiej bo o
11 -np Danonka -
o 14 obiad 1 danie i dalej tak samo
czyli 1 kaszka mniej
Bardzo proszę o radę