marybelle
07.11.07, 22:25
Witam Was
Pisze bo jestem naprawdę w potrzasku. Moja córcia skonczy 11 listopada 3
miesiące i jest alergiczką. Ja juz dwoje się i troję,żeby ograniczyć jakieś
jedzenie i w rezultacie jem już tylko kasze, ziemniaki, ryż, makaron, schab
gotowany,sałatę zieloną, chleb, Florę i brokuly i marchew, całkiem niewiele...
Od 3 dni czuje sie nie najlepiej, w głowie mi szumi, czuje sie trochę tak jak
bym była pijana, jak przykładam glowe do poduszki, to czuje sie jak po
imprezie, wiruje i szumi, do tego jestem blada i mam podkrążone oczy. A
malutka cały czas ma wysypkę i ja sie męczę i ona:( Mąż i teściowa probują
mnie namowić na butle, bo mówią,że tak będzie lepiej dla wszytkich, a ja
ciągle jestem przekonana, ze nie ma nic lepszego jak moje mleko dla małej i
boję się, ze będę miała wyrzuty sumienia i sama nie wiem co robić. Lekarze
mowią, ze mimo alergii warto jest karmić piersią, bo to jest najzdrowsze i
przeciwdziala alergiom w przyszłości... I co tu robić? Próbowac jeszcze czy
przejsć na butle?