patunial
12.11.07, 17:43
Witam!
PAni doktor mam pytanie dotyczace refluksu.Mam córcie prawie 8 miesieczna.Od
urodzenia byly podejrzenia dotyczace nietolerancji laktozy.Karmie ją bebilon
pepti 2.Miala okresy kiedy bardzo ulewala i okresy kiedy to ulewanie bylo
mniejsze.Kiedy miala 5 miesiecy miala zaostrzenie.Po kazdym posilku poprostu z
niej jedzenie chlupało.Byla marudna,nie chciala usypiac nie wiem czy nie
dostala zapalenia przelyku.Lekarka chciala wziasc ja do szpitala na
badanie-chciala jej zakladac sąde cqalodobowa ale uprosilam ja aby sie
wstrzymala bo na jej oczach małej sie wylało cale jedzonko.Oprocz ulewania ona
czesciej to co jej sie cofnelo do buzi poprostu polykala kolejny
raz.Przepisala jej polprazol (debridat biezre prawie od urodzenia)i brala go
przez 2 tygodnie.Prze te dwa tygodnie ulewanie sie zdecydowanie poprawilo za
to chyba ja brzuszek pobolewal bo przez caly czas makabrycznie jęczała-myslalm
ze oszaleje.Od tego czasu az tak nie ulewa-wlasciwe byl okres ze nie ulewala
wogole ale teraz znowu widze ze sie problem zaczyna od nowa.Po kazdym posilku
cofa sie jej jedzenie do buzi-pokasluje,chrzaka.Na zewnatrz wylewa sie jej
niewiele ale martwi mnie to cofanie pokarmu do buzi.Moze wynika to z tego ze
zaczelam jej dawac troche picia bo do tej pory wzasadzie nie pila.Poza tym
dawniej jadla samo mleko zageszcone nutramigenem. Teraz takie mleko je tylko
w nocy a reszte je mleczko z kaszka troszke zupki.mama doradza mi zeby
zageszczac jej tez kaszki ale ja nie wiem czy tak mozna.Co robic????Debridat
pije trzy razy dziennie po 2,5 ml.Prosze o pomoc!!!