edytataraszkiewicz
18.12.07, 00:14
to wlasnie moj prawie 10-cio miesieczny synek..
Pare razy juz zwymiotowal,raz nawet w supermarkecie jak mu dalismy
ciastczko ( przeznaczone dla niemowlat).Ostatnio karmilam go bananem
i nawet ladnie jadl ,lecz za chwile wszystko zwymiotowal .
Dlawi sie czasem jak je obiadek ze sloiczka,gdy potrawa nie jest
dobrze zmiksowana. Od dawn daje mu chrupki kukurydziane aby nuczyc
go gryzienia,lecz nie ma rezultatu...
Przeciez ma tyle zabkow?
Kazda proba podania czegos stalego prwadzi do wymiotow...