kryzysowa_narzeczona75
10.04.08, 17:40
Moja cora ma 4,5 miesiaca i od dwoch tygodni zaczelam jej wprowadzac nowe
produkty wg. nowego schematu zywienia. Jest ciagle na mleku poczatkowym,
ale... z dnia na dzien wypija mi coraz mniej mleka. Oczywiscie nigdy ksiazkowo
nie jadla, wiec o ilosci 4x180 ml moge tylko pomarzyc. Bardzo sporadycznie
zjadala 180 ml podczas jednego karmienia. Mniej wiecej jej karmienie wyglada w
ten sposob:
Nad ranem 3.00-5.00 srednio 100 ml mleka (oczywiscie zdarza sie i 50ml)
Pobudka ok. 7.00 - srednio 90 ml mleka
11.00-12.00 - 50-70 g deserku owocowego, lub kleiku ryzowego z owocami (ze
sloiczka) (w miedzyczasie nawet nie mysli o mleku)
Przed spacerem, czyli ok. 13.00 ewentualnie wypija srednio 70 ml mleka.
Po dluzszej drzemce ok. 15.00 zadawala sie 90 ml mleka
ok. 17:00 zjada 40-60 g zupki (sloiczek)
ok. 19-20 srednio 100 ml mleka z jedna miarka kaszki z owocami (kaszka
wprowadzona od wczoraj)
ok. polnocy srednio 120 ml mleka.
Oczywiscie ilosc wypitego mleka zalezy od dnia. Zdarza sie, ze sa to ilosci
mniejsze badz ciut wieksze od podanych.
W sumie w ciagu dnia (z jednym karmieniem nocnym) wychodzi, ze mala zjada od
590 do 620 ml mleka. Ale z dnia na dzien obserwuje, ze coraz mniej go wypija
(np. dzisiaj do godz. 17.30 zjadla 260 ml mleka + 60 g kleiku z owocami i 40 g
zupki). Poza tym wszystko z mala wydaje sie byc w porzadku. Nie jest bardziej
placzliwa, kupki sa normalne i o raczej stalych porach, jest wesola. Nie wiem,
moze niepotrzebnie podaje jej jakies pokarmy? Staram sie ja dopajac
herbatkami, badz sama woda, aczkolwiek w ciagu dnia sa to "oszalamiajace"
ilosci do 30 ml (a i ta ilosc wrecz jej "wciskam"). Prosze o pomoc, bo sama
powoli zaczynam sie gubic, zeby dziecku dogodzic i nie zaglodzic :)
Dziekuje