1kasiazx
16.05.08, 18:21
Moja córcia ma 5 i pół miesiąca, a w trzecim miesiącu lekarz
zdiagnozował skazę białkową i przepisał bebilon pepti. Po kilku
tygodniach skóra wróciła do normy. Karmię ją w większości butelką,
troszkę pije z piersi (przestrzegam diety i nie jem nic pochodzącego
z mleka krowiego). Zaczęłam wprowadzać inne pokarmy(Sinlac i
jabłuszko zaakceptowała bez problemu). Nagle zaczerwieniły się jej
policzki, ale pomyślałam, że to przez wiatr i następnego dnia
podałam marchewkę. Policzki stały się bardziej czerwone, skóra
zaczęła się łuszczyć - te same objawy co kilka miesięcy temu. Czy to
możliwe, żeby dziecku przestał odpowiadać bebilon pepti?
Na niedobory wapnia dla siebie dostałam zwykłe wapno musujące (piłam
przez trzy dni przed pojawieniem się objawów), które w składzie ma
kwas mlekowy. Odstawiłam je gdy tylko zauważyłam zmiany na skórze
córci. Czy to wapno mogło spowodować nawrót? Pomimo, że nie piję
wapna twarz córci się nie poprawia. Czy wprowadzać nowe produkty? Co
robić?