Dopajanie

07.06.08, 10:06
Witam!
Zaczęłam dokarmiać moją dwutygodniową córeczkę mlekiem Bebilon,ponieważ z
piersi się nie najadała.Ściągam mleko z piersi i daję jej w butelce.Mam
pytanie:czy w upalne dni mogę podawć jej już wodę do picia?pytam,ponieważ ona
ma dopiero 2 tyg.i nie wiem...Jeśli tak to jaką?i w jakiej temp?czy trzeba ją
podgrzewać?
Poza tym mam pytanie troszkę z innej beczki.Malutka ma zgrubienia na
piersiach,nawet dosyć spore...co to jest?jak delikatnie nacisnęłam to coś tam
jej leci?czy jej to nie przeszkadza?nie boli?czy to normalne???Proszę o odpowiedz.
Acha!Podaje jej mleko w butelce z Aventu,takiej najmniejszej ze smoczkiem
silikonowym,na którym pisze 1.Jednak mam wrażenie,że jest on chyba troszkę za
duży,tzn.ta dziurka,bo potem malutka ulewa.Co Wy na to Drogie Mamusie??
Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam.
    • beatkaa32 Re: Dopajanie 07.06.08, 17:35
      witaj; jeżeli dokarmiasz dzidzię mieszanką, to dopajaj- najlepsza będzie
      przegotowana woda z glukozą odrobinę podgrzana; albo herbatka z kopru włoskiego
      lub rumiankowa; u nas doskonale się to sprawdziło; jeśli chodzi o smoczek to
      według mnie jest OK; ulewanie nie ma żadnego związku z rozmiarem smoczka; a co
      do zgrubień to chyba sprawa hormonów , pokaż Małą pediatrze i opowiedz o swoich
      wątpliwościach, pozdrawiam. PS; jak Mała skończy miesiąc, możesz podawać Plantex
      • kasiao_1 Re: Dopajanie 07.06.08, 18:10
        Dopajaj dzieciaczka jeśli karmisz butelką bo to ważne jest, jeśli ci ulewa to
        jest specjalne mleko bebilon ar (chyba tak sie nazywa) i jest dla dzieci które
        ulewają jest gęstsze od zwykłego. Znajomych synek ulewał pediatra kazała zmienić
        i jak ręką odjął. Ja daję swojej córci herbatkę z melisy, kopru i wodę
        przegotowaną, rumiankowej nie lubi bo nie chce jej pić. Ja też używam Aventu i
        zaczynałam od 1 jak mała miała 2 miesiące to do mleka 2 a do herbatek ciągle 1 a
        teraz ma 4 miesiące i używam trójprzepływowego bo zagęszczam jej mleczko
        kleikiem. Co do powiększonych piersi to jeszcze Twoje hormony są w dziecku i
        dlatego wszystko będzie ok.
        • hexona Re: Dopajanie 09.06.08, 09:06
          ja mam za to takie pytanie... ile dopajacie dziecko, moj maly co 3-
          4h jada po 120ml mleka modyfikowanego, a jak czesto i ile dawac mu
          np. wode z glukoza, pitku do dopojenia ???...
          • 4ewa-803 Re: Dopajanie 09.06.08, 19:18
            A poco wodę z glukozą?Nie może być sama woda...?
            • hexona Re: Dopajanie 11.06.08, 14:03
              a ile w takim razie podajesz samej wody ???...
              • patchuli Re: Dopajanie 11.06.08, 18:06
                moja córka ma nieco ponad 3 mce - dopajam ją herbatką ułatwiającą
                trawienie hipp (100ml na dobe), jeśli to wypije to dostaje wodę -
                szczególnie w te upały często jej podaję
                moim zdaniem najlepiej podawać poprostu wodę - dobry nawyk dla
                dziecka na przyszłość - może być przegotowana lub np butelkowa gerber
                • best.apoplaw Re: Dopajanie 12.06.08, 08:00
                  patchuli napisała:

                  > moja córka ma nieco ponad 3 mce - dopajam ją herbatką ułatwiającą
                  > trawienie hipp (100ml na dobe), jeśli to wypije to dostaje wodę -
                  > szczególnie w te upały często jej podaję
                  > moim zdaniem najlepiej podawać poprostu wodę - dobry nawyk dla
                  > dziecka na przyszłość - może być przegotowana lub np butelkowa gerber

                  dziewczyny czy ta wode GERBERA GOTUJECIE PRZED PODANIEM?? i ta herbatka na
                  trawienie jest z glukoza czy taka ziolowa do zaparzania?
    • marcelina4 Re: Dopajanie 12.06.08, 09:25
      witaj, ja Ci odpowiem w kwestii powiekszonych sutków, bo o to chodzi?
      to jest sprawa hormonalna, ale lepiej nie dopuść do zbytniego powiekszenia, bo
      to może grozić nacięciem sutkow, aby uwolnić z nich wydzielinę, to wlasnie
      groziło mojej córci.
      Idź jak najszybciej z dzieckiem do chirurga, zeby obejrzał powiększone sutki,
      tego nie wolno zbagatelizować, ja robiłam córci okłady z sody oczyszczanej (
      jedna łyżeczka sody na szklankę przegotowanej wody ), które zmieniałam co dwie
      godziny nawet w nocy. przed nalożeniem okladu konieczne jest posmarowanie skóry
      maścią Alnatan, bo soda maceruje skórę, więc nie można jej klaść bezpośrednio.
      Okłady robiłam przez tydzien i pieknie się wygoiło. pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja