kjut
20.11.13, 17:03
Dzień dobry, mam pytanie. Mój dzieć (3 tygodnie) zrobił się strasznie marudny ostatnio. Położna zasugerowała, że ponieważ mały ma w zwyczaju wisieć na cycku i bardzo często jeść to ma ciągle obciążony brzuszek i to go może męczyć. Dlatego proponuje "oszukać" go wodą - raz albo dwa razy dziennie spróbować podać mu w butelce 50-100ml ciepłej przegotowanej wody, tak, zeby wydłużyć przerwę między karmieniami i dać odpocząć brzuszkowi. Co wy o tym myślicie? Ma to sens? Ja jak słyszę słowo "butelka" i "dopoić" to się od razu sceptyczna robię...