nahe
14.08.08, 14:24
Witam!
Mój synuś skonczył wczoraj miesiac. Na poczatku karmiony byl piersia, niestety
po 3 tygodniach po porodzie stracilam pokarm i musialam przejsc na butelke. I
zaczely sie problemy z brzuszkiem. Pierwsze mleko jakie kupilismy to NAN 1 i
mały dostał zaparcia, nie mogl zrobic kupki. Z polecenia zmienilismy na
Bebilon Comfort. Niestety i to mleko nie sluzylo- maly dostal wysypki na buzce
i zaparcia nadal byly. Ponownie zmienilismy, na Bebiko 1 i zaczal sie koszmar.
Iwulek bardzo cierpi z powodu brzuszka, nie moze zrobic kupki (wczoraj zrobil
wkoncu po 2 dniach), ciagle sie prezy, buzka az cala czerwona i okropny krzyk.
Masuje mu brzuszek, przykladam ciepla pieluszke, ale bez efektu. Najgorsze
jest to, ze czesto jest to po jedzeniu, wiec masaz odpada. Od poniedzialku
podaje mu probiotyk BIOGAIA (z przepisu pediatry)- mialo niby pomoc, ale nic
nie jest lepiej, wrecz pogarsza sie z dnia na dzien. Dopajam go herbatkami
rumiankowa i koperkowa. Do tego czesto ulewa takim gestym twarozkiem. Juz sama
nie wiem co robic, ponownie zmieniac mleko? W tak krotkim czasie ma juz 3
mleko. Bebiko ma najdluzej (6 doba). Nie moge patrzec jak on cierpi:( Pani
doktor, bardzo prosze o jakas rade!!! I wszystkie mamy- moze ktoras z was juz
miala taka sytuacje.
Pozdrawiam