emid12
18.09.08, 21:19
Witam moja córcia ma 21 miesięcy. Od jakiegoś tygodnia śpi w nocy bardzo
niespokojnie, budzi się i nie może zasnąc. Zawsze było tak, że przed spaniem
dostawała butelkę z mlekiem, spała do ok. 4-5 i budziła się znowu na butelkę.
Odkąd śpi tak niespokojnie , to ok północy budzi się i woła mleczko. Nie
chciałam jej dawac, ale ona woła mnie do kuchni i pokazuje puszkę z mlekiem,
żeby jej zrobic inaczej zaczyna płakac i potrafi nie spac nawet dwie godziny.
Co mam zrobic? Czy to jakiś okres przejściowy? Bo nie rozumiem czemu w ogóle
śpi tak niespokojnie i jak sprawic, żeby nie wołała o jedzenie w środku nocy?