Gość: ja IP: 89.231.148.* 23.09.09, 22:01 wiecie moze w jakim sklepie poszukuja pracowników ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: albert Re: szukam pracy w sklepie IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 22:18 a jestes ona czy on? Odpowiedz Link Zgłoś
niepospolita Re: szukam pracy w sklepie 23.09.09, 22:31 Ona. Dyspozycyjność czwartek-niedziela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Re: szukam pracy w sklepie IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 22:37 No coz, ciezko znalezc prace w sklepie nie pracujac od poniedzialku do srody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: szukam pracy w sklepie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 22:55 pytaj w marketach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: szukam pracy w sklepie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 23:22 jeśli nie studiujesz zaocznie to rusz dupe do marketu np. Biedronka itp.. tam zarobisz ok 1000 zł jeśli chce Ci sie rzeczywiście pracować a nie opie...ć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: szukam pracy w sklepie IP: 89.231.148.* 24.09.09, 13:22 jestem ON i moge pracowac w kazdy dzien Odpowiedz Link Zgłoś
niepospolita Re: szukam pracy w sklepie 24.09.09, 21:21 A ja jestem ONA i studiuję dziennie. Jak dla mnie pracodawca ma same plusy. -dyspozycyjność 4dni w tygodniu, w tym weekend -zatrudniając studentów nie musi płacić ZUSu A co do wypowiedzi na temat ruszania dupy etc... To nie zapominajcie, że ludzie pracujący również studiują, chociażby zaocznie, oni jeżdżą na zjazdy, a na ich miejsce ktoś musi wejść w tym czasie. Więc jeśli nie macie nic konstruktywnego do napisania, to lepiej nie zaśmiecajcie wątków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: szukam pracy w sklepie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 21:31 ja studiuje zaocznie i niestety mam problem ze znalezieniem pracy - bo większość ma gdzieś studentów a pracodawcy chyba zapomnieli że sami kiedyś (taką mam nadzieje) studiowali o ile nie zajmują stanowiska po samej zawodówce jak sie to u nas zdarza i boją sie że lepiej wyuczony i z tytułem zajmnie im miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
niepospolita Re: szukam pracy w sklepie 24.09.09, 21:52 Niestety, ale to jest nagminne. zapomniał wół, jak cielęciem był Nie wiem, no ale zamiast się cieszyć z korzyści to widzą same minusy. Ale coś jest w tym co napisałaś, że boją się o utratę stanowiska :( Chociaż moim zdaniem to chore jest i tyle! Próbowałaś w Bydgoszczy? Przejdź się po Focusie i rozdaj CV do większości sklepów, zaznacz dyspozycyjność od poniedziałku do czwartku i powinni się odezwać ;) Tam jest taka sytuacja, że właśnie większość osób na umowę zlecenie, albo cząstkowe etaty, to studenci dzienni i mają problem z grafikiem w tygodniu, a weekendy już jest luz ;) Dla nas niestety też jest tutaj przeszkoda, mianowicie kursowanie ostatniego PKS o 20.30, gdzie w większości sklepów pracuje się do 21.30 :( Odpowiedz Link Zgłoś