Gość: poeta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.02.12, 19:14
www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120205/INNEMIASTA03/802971892
„Nie chcem, ale muszem” – cytując klasyka, nota bene związanego pewną nagrodą z Panią Wisławą Szymborską. Nawet jeżeli muszę, warto pisać ze zrozumieniem materii, a i słów w tekście. Poprawna pisownia to prawidłowe znaczenie użytego słowa.
A tu znowu kwiatuszek –
Spotkanie z poetką z sentymentem wspomina Krystyna Grausz. Pamięta je, jak by to było wczoraj.
- To bardzo odległe czasy - mówi emerytowana nauczycielka języka polskiego. - Pracowałam wówczas jeszcze w Szkole Podstawowej w Lisewie. Prowadziłam klub dla młodej inteligencji. Wybrałam się z należącą do niego młodzieżą na spotkanie - z wtedy dopiero początkującą - Wisławą Szymborską.
Tekst dotyczy 1977 roku - Wisława Szymborska miała 54 lata!!! Trudno zgodzić się z tezą, że była …wtedy dopiero początkującą. Nasza noblistka nie mogła debiutować… jako Wisława Szymborska przeżywszy pół wieku, gdyż imię i nazwisko nosiła to samo przez całe życie. Gdyby odnieść to stwierdzenie do poetki, to ni jak ma się to do jej twórczości. W owym 1977 roku była członkinią zacnych gremiów za sprawą uznania dla własnej twórczości, głównie poetyckiej.
Jeszcze drobiażdżek - jest różnica między „jakby” i „jak by”. W tym wypadku pisownia rozdzielna czyni zdanie jakby mniej zrozumiałym.