Gość: APEL
IP: 89.231.148.*
17.11.14, 12:47
Ludzie. Jest już po pierwszej zasadniczej turze wyborów. Zostali wybrani nowi radni do miasta, powiatu i sejmiku ... W radzie powiatu i miasta zasiądą Chełminiacy, ludzie stąd, którym zależy na Chełmnie. Każdy z nich ma swoje poglądy i swoje patrzenie na rzeczywistość, jeden jest bardziej elokwentny drugi mniej, jeden ma więcej pomysłów ale ten drugi bardziej skupia się na tym co tu i teraz. Ale to są CHEŁMINIANIE. Nasi radni, których My CHEŁMINIANIE wybraliśmy. Wiele było negatywnych postów na tym forum, oszczerstw, chamskich zagrywek i pomówień. Problem polega na tym, że często były one kierowane do zwykłego człowieka, który pewnie czytając to kiwał głową, dziwiąc się skąd ta złość, nienawiść. Jesteśmy małą społecznością w małym mieście, znamy się praktycznie "z ulicy" ... czy idąc Grudziądzką ktoś z Was jest wyzywany od złodziei, debili czy leni śmierdzących ... czy też pomawiany o dręczenie ? NIE ... Zacznijcie więc być mieszkańcami tego miasta na jakich ono zasługuje i zacznijcie się szanować do jasnej cholery !!! Zwyczajnie zarzynamy się we własnym kotle jak w amoku jakimś, jak Ci gdzieś tam z wiejskiej, którzy dają przykład taki a nie inny, ale nie bierzmy z nich przykładu, tylko stanówmy wspólnotę mieszkańców Chełmna, która jest różnorodna ale się szanuje. Tak samo jak szanuje się idąc ulicą Grudziądzką machając ręką czy zwyczajnie się do siebie uśmiechając. Przed nami druga tura wyborów na burmistrza. Dwie inne osoby z innym zapleczem, potencjałem i podejściem, ale to są ludzie z CHEŁMNA, nasi sąsiedzi ludzie których spotykamy na ulicy, ludzie z którymi spotykamy się w szkole czy załatwiając sprawę w urzędzie. To nie są złodzieje, lenie śmierdzące, szkodniki ... to ludzie, którzy mają ogromny wkład w to co jest i mimo tego co można im zarzucić. Opluwanie jednego czy drugiego nic nie da, znamy ich przecież ... to nie jest poseł X czy posłanka Y. To Pani Giżyńska i Pan Kędzierski ludzie z Chełmna, którzy chcą dobrze dla miasta, dla nas ... sami ponosząc przez to wielkie koszta w tym rodziny. Szanujmy się do jasnej cholery bo faktycznie pozostanie tylko wyjechać, zgasić światło i powiesić tabliczkę "Tutaj niczym wyspa wielkanocna mieszkała społeczność, która w swej nienawiści zniszczyła siebie samą". Pozdrawiam !