Gość: mychelmno
IP: *.chelmno.mm.pl
02.03.15, 22:42
MyChełmno – Wizerunek Miasta
Powyborczy kurz bitewny dawno już opadł, łupy, a dokładnie stołki podzielone, diety podwyższone – warto zatem zapytać co dalej... Krótko mówiąc: Skoro teraz płacę więcej, to i wymagam więcej, dlatego pozwolę sobie wyrazić swoje opinie i wątpliwości na temat zmian zachodzących w mieście. Skupię się na wizerunku miasta i turystyce. Proszę mi powiedzieć w jakim kierunku to wszystko zmierza – Bo raz widzę polbruk, potem klasyczny kamień, potem jakieś kiczowate serca i futurystyczną fontannę... Dlaczego nie ma jednego motywu? dlaczego miasto i jego klimat nie stanowią monolitu? Macie Państwo gotowy produkt: jedne z najdłuższych murów obronnych w Europie, mnóstwo kościołów, odpowiedni układ ulic, bramkę, baszty, klasztor, historię nierozerwalnie związaną z potężnym Zakonem Krzyżackim... Macie nawet ducha w baszcie!!! Czyli jak byk: średniowiecze – fakt, może i trochę zaburzone przez renesansowe motywy, ale mimo wszystko dominuje gotycka cegła. Dlatego nie rozumiem jednej rzeczy – jak można na środku placu postawić nowoczesną fontannę i okrasić, to kiczem serduszek z napisem walentynki... Jak można małpować ten durny zachodni styl? Zamiast fontanny powinny stać dyby, albo jakiś kamienny pręgierz, albo nic... Zresztą moim zdaniem strzałem w kolano było przepędzenie handlujących – chcieliście mieć sterylny plac..., no i wszystko zdechło... No, a co do walentynek: rozumiem – Chełmno Miasto Zakochanych, medialny temat itd., nie mam nic przeciwko. Tylko czy nie lepiej oprzeć to o podłoże miłości dworskiej, chełmińską legendę o Zaklętej Pannie... przecież nawet te relikwie to iście średniowieczne zagadnienie... Na tej ławeczce zakochanych, zamiast anonimowych manekinów umieściłbym figurę rycerza i jego wybranki i np. nawiązał do legendy... W ogóle w mieście brakuje charakteru i miejsc gdzie można zrobić niezapomniane zdjęcie. Zwykły Ciechocinek oprócz tężni ma jeszcze jakieś grzybki, Jasia i Małgosię itd..., dlatego i u nas powinny być jakieś figury rycerzy, dyby, pręgierz... cokolwiek tematycznego. Np. fajny był pomysł z tym smokiem – jest tam również plac zabaw, ale smok powinien być bardziej „agresywny”, powinien siedzieć w grocie, obok mały kamienny gród warowny (dla dzieci) – no i macie rycerzy, smoki, Kraków Północy... obok jest osada rycerska, festyny itp. itd.. No, a Wy robicie Toruńską i pytacie mieszkańców... i co? - jak zażyczą sobie neonów, to też tak będzie?? Pytać należało zanim zbudowaliście fontannę... Ludzie – proszę ogarniać miasto jako całość (przynajmniej to co za murami)... Nawet prywaciarze wiedzą jak nazywać swoje lokale – mamy Spichlerz, Karczmę Chełmińską itd... Plusy to: przeniesienie makiet zamków do miasta oraz drewniana konstrukcja wieżowa, umożliwiająca wspięcie się na poziom blanek murów. Aha – co do wyrwy po domu kultury i budowlanego ogrodzenia z eternitu, dykty czy blacho dachówki... Wszyscy dobrze wiemy, że większość z Nas nie dożyje rekonstrukcji tego obiektu... Dlatego proponuję wykorzystać tą powierzchnię jako „płótno”. Tzn. - ja zrobiłbym tam dużą mapę Chełmna, np. w rzucie 3D z obszernymi opisami, cokolwiek – byle ze smakiem i na temat – taka informacja turystyczna w dobrym stylu... To tylko moje spostrzeżenia – inni mają na pewno wiele lepszych pomysłów – warto poruszyć to na forum, może ktoś Nas usłyszy...