Gość: stażystka
IP: *.chelmno.mm.pl
14.11.15, 12:31
Uwazajcie na sklep odziezowy Kelly.
Praponuja staz, skladasz papiery, mowia ze masz przyjsc na dzien probny. Pozniej ze masz przychodzic do pracy 8h+1h nadgodzin 5× w tygodniu + kazda sobota. Stawka marna 6zl/h , za nadgodziny i soboty tez 6zl. Czekasz na ten staz,i czekasz... Po miesiacu po wizycie szefowej cos im jednak nie pasuje i zwalniaja.. Za byle co.. Ze nie tak trzymasz rece,ze nie tak stoisz.
Nidgy nie spotkalam sie z takim czyms! Wykorzystywanie pracownika do cna!! O dzien wolny trzeba blagac i przejsc kupe stresu przed telefonem do szefowej. Nie dajcie sie oszukac!! Co chwile telefon ile pieniedzy w kasie.. Co bardzo strsuje! Nie mozna nabijac wszystkiego na kase-kolejny stres bo moze zlapac skarbowka. A po 3 brak umowy.. Obiecuja ,obiecuja i nie twoje doczekanie