Gość: sowa
IP: 80.51.54.*
12.06.06, 10:13
Takiego protestu w wolnej Polsce jeszcze nie było. Od kilku tygodni tysiące
młodych ludzi w całym kraju wychodzą na ulicę, by sprzeciwić się nowemu
ministrowi edukacji. Ten protestami się nie przejmował, ale teraz będzie
musiał, bo spór przeniósł się do szkoły, za którą Giertych jest bezpośrednio
odpowiedzialny.
"Wzywamy wszystkich uczniów do strajku! Nie przychodźcie we wtorek do
szkoły" - taką odezwę wystosowała Inicjatywa Uczniowska, która wcześniej
organizowała marsze przeciwko ministrowi edukacji. Zamiast na zajęcia
młodzież ma się udać na pikietę przed Ministerstwem Edukacji Narodowej o
godzinie 11. Uczniowie mają nadzieję, że przyłączą się do nich także
nauczyciele, studenci i przedstawiciele ruchów społecznych.
Ale jaja . Tak czegos jeszcze nie było!