Gość: ko'p
IP: *.aster.pl
24.01.12, 15:32
Nie ma lepszej metody , albo w puzon albo porysować samochód . Są ludzie ,którzy w nosie mają przepisy i choćby zatarasowali cały chodnik tłumaczą się to gdzie miałem zaparkować .To nieedukowalni egoiści ,którym przepisy wiszą do kostek i mają je wnosie bo widzą tylko czubek własnego nosa . Wprawdzie nie ma się czymś chwalić ale dałem gościowi w puzon za to ,że zaparkował na wjeździe do garażu na ponad 40 min. On miał w d....,że ktoś chce wjechać do garażu i blokuje ulicę a on w tym czasie załatwiał interesy (wyszedł z plikiem faktur ). Na takich nie ma innej rady ,teraz zanim zrobi coś podobnego przypomni sobie ,że ktoś inny też mu wpieprzy .