anula221
18.12.13, 06:10
Po przeczytaniu art. we Wprost czuję ogromne zażenowanie,że mamy TAKICH PARLAMENTARZYSTÓW.Dziwię się ogromnie obecnej partnerce tego człowieka,gdyż jak można zaufać komuś kto swoją karierę zawdzięcza OSZUKIWANIU KOBIET.To jest stąpanie po cieniutkim lodzie.Zawsze będzie strach i niepewność.Ten człowiek poprzez swoje działania a jeszcze chełpiąc się nimi publicznie sam się skazał na samotność.On nieuczciwość,zadufanie w sobie,tupet i bezczelność będzie miał w sobie już na stałe.Pokazał swoje prawdziwe oblicze bardzo płytkiego ,prymitywnego faceta.Szkoda mi jego partnerki tym bardziej,że jego "związek obecny" może zaistniał na polecenie Boga PiS-u aby ujawnić sprawy Kurskiego i mieć na niego haki?